Poszukiwany, poszukiwana


http://fototeka.fn.org.pl/strona/info/10822.html

Mowa  o podkładzie – chce coś lekkiego za wiosnę/lato. Myślę o powrocie to Bourjois Healthy Mix Serum, ale może coś nowego? Myślałam o Lancome Teint Miracle… ale sporo kosztuje i nie wiem czy będzie jakaś ciekawa promocja na niego. A może Rimmel Wake me upMam cerę mieszaną, ale potrzebującą nawilżenia, krycia niekoniecznie, lubię jak widać moje piegi...

No i potrzebuję też lekki krem na dzień – myślałam o nawilżająco-matujący 25+ od Ziai, ale może jakiś  z Pharmaceris? Nie zależy mi nie filtrze. Ale jednocześnie potrzebuję coś na noc, ale tu już mocno nawilżająco, muszę pozbyć się suchych skórek na czole i nosie. Koniecznie wolne od parafiny;) 

Możecie coś polecić? Podać jakieś swoje typy?

W kolejnym poście będą zakupy:D

---







Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

22 komentarze:

  1. Używam właśnie tego kremu z Ziai 25+ i jestem zadowolona. :) Bardzo fajnie nawilża skórę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z podkładów na wiosnę/lato nic nie polecę bo zaraz przesiadam się na kremy tonujące ew. lekkie podkłady jak BB z Diora.
    Co do kremów polecam Pharmaceris seria R, pisałam o nich niedawno. A jak masz dostęp do Mythos to ich fluid który jest kremem, także pisałam na blogu. A jak chcesz poszaleć to Filorga Time Filler Mat, o nim także pisałam. To kremy które cenię sobie najbardziej.
    Niezły jest także Thalgo, który na lato jest idealny dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thalgo mialam kieds probke i strasznie mi sie rolowal:( o wlasnie o tym fluidzie z Myhtos mi orzypomnialas:)))

      Usuń
  3. Nie znalazlam jeszcze podkladu idealnego, ale ostatnio byłam zadowolona z hello flawless benefitu- nie wiem czy nadaje sie do cery mieszanej, ale do suchej na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. a probowałaś cc bourjois?

      Usuń
    2. Nie slyszalam o ich CC! Dzieki za cynk:)

      Usuń
  4. Bourjois HM używałam w obu wersjach, choć bardziej polubiłam wersję serum. Pięknie wygląda na skórze - daje leciutkie krycie (klasyczna wersja kryje zdecydowanie mocniej) i jest dostępny w jasnych odcieniach w żółtej tonacji. Teint Miracle od Lancome dawał u mnie ładny, świetlisty efekt, ale pamiętam, że dosyć mocno się utleniał... Wake me up również testowałam - był całkiem trwały, fajnie rozświetlał, ale jakoś mnie nie zachwycił. Od siebie na lato polecam 10 Hours Sleep Effect od Bourjois (mój absolutny faworyt jeśli chodzi o podkłady!). Jest na bazie wody, daje przepiękne, przejrzyste krycie. Wygląda niesamowicie naturalnie, dlatego go uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslalam o tym sleep:) mowisz ze Miracle sie utlenia? To bardzo niedobrze! Szczegolnie za taka cene!

      Usuń
  5. Jeśli chodzi o podkład to ja bardzo lubię fluid nawilżający Pharmaceris. Na mojej tłustej skórze wbrew pozorom sprawdza się bardzo dobrze. Jest leciutki, nie obciąża skóry, nie zapycha. Ładnie wyrównuje koloryt (mam wersję najjaśniejszą 01 Ivory, która bezpośrednio po nałożeniu wydaje się nieco za ciemna, ale po kilku minutach ładnie dopasowuje się do skóry i z nią stapia), przypudrowany trzyma się calutki dzień. Krycie ma słabe do średniego. Jest niedrogi (ok. 35 zł).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ten podkład jest idelany na zimę - na cieplejsze dni niekoniecznie. To chyba jednyny podkład, do którego wróciłam:D

      Usuń
  6. Joko, lekkie i nie za drogie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joko nie mam gdzie kupić stacjonarnie:(

      Usuń
  7. ja na wiosnę i lato sięgam bo BB , najchętniej Dior Nude:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rimmel Wake me up jest podkładem rozświetlającym. Posiada w sobie drobinki, które nie sa nachalne, ale jednak są. Ja go bardzo lubię za dobra trwałość i średnie krycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drobinek się nie boje na twarzy, jeżeli wyglądają nienachalnie:)

      Usuń
  9. Mam Wake me up, tzn mialam bo oddalam bratanicy, dla mnie ma on brokat. Healthy mix lubie, ale ostatnio mam masakre na twarzy i kupilam colorstay... ale kolor 180 swinkowy i niestety bede musiala mieszac. w bootsie wyladal lepiej, moze jak sie opale bedzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. CS się boje, że zrobi maskę na 100% moja twarz ostatnio utrzymana w ryzach:D

      Usuń
  10. BB od Diora może :) Bourjois ani Rimmel nie znam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BB się boje:P ostanio chciałam wziać próbki z Sephory, ale oooj nie mamy pojemniczków...tia. Muszę chodzić ze swoimi:P

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.