Lakierowa rozpusta z Rossmanna

Produkty do ust mnie nie interesowały, jestem fanką balsamów do ust bezbarwnych, więc wiecie.



Skusiłam się na kilka lakierów:



Revlon Parfumerie China Flower – był moim głównym celem zakupowym:D żywa czerwień, trochę oczojebna. Lubię takie, szczególnie do opalonego ciała.



Bourjois 41 Rouge fashonista – taka koralo-czerwień. Jestem ciekawa jak wypadnie ten lakier, bo jeszcze żadnego z tej firmy nie miałam. 



Rimmel Salon Pro 313 Cocktail Passion – róż? Koral? Lekko pańciowaty, ale na stopki będzie idealny, a i na rączkach znajdzie się nie raz pewnie.

Ogólnie poszłam w swoje ulubione odcienie, bo lubię mieć wybór między nimi. Widzę między nimi różnice i ich nigdy dość. Z każego czerwonego lakieru będę zadowolona:P Jednak zdarzyło mi się małe szaleństwo! Uwaga, wrzuciłam pierwszy w życiu turkusowy lakier!



Wibo Celebrity Nails 10 Holiday – ma w sobie złotawo-morski shimmer i jest  szalony, wakacyjny i pewnie oddam go Siostrze:P

I to chyba tyle z szaleństw rossmannowskich, więcej grzechów nie planuję, choć jutro mam zajęcia i dosyć długie nuden wykłady i pewnie wyskoczę do Rosska;)

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

40 komentarzy:

  1. U mnie niestety szafy Bourojois i Revlonu nie ma:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem pozytywnie zdziwiona, ze w Rossmannie na koncu swiata jest!

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Nie ma lepszego koloru na pazurki! No moze Sand Tropez;)

      Usuń
  3. Cudne kolory, u nie nie ma lakierów z Revlon, bo bym jakiś capnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mialam w reku jeszcze 3 inne;) ale stwierdzilam, ze nie wiem jak z jakoscia

      Usuń
  4. Ja tez jestem fanką balsamów bezbarwnych, ale skusiłam się na kredkę Astor i eliksir wibo;) w bezpiecznych kolorach:D a tego revlona china i jeszcze Orange dostałam od siostry;) a sobie jeszcze kupiłam pink pineapple:D (jaram się nimi:D).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam Twojego pinka w koszyku, ale szubko wyjelam-jeden nowy roz wystarczy;)

      Usuń
    2. Mi właśnie takie róże wyschły to wzięłam choć chciałam niebieskie, ale nie było:/

      Usuń
    3. Ja wczoraj byłam w Rossmannie w dużym centrum handlowym i o dziwo był cały komplet lakierów z Revlonu!

      Usuń
  5. Ja kupiłam troszeczkę więcej lakierów!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zasade, ze trzymam sie w jednym koszyczku i wiecej niet;)

      Usuń
  6. U mnie wszystkie odcienie zieleni/niebieskiego z tej serii Celebrity były wykupione, a pomarańczowy mnie nie kusił. A Rimmel prawie każdy był rozwarstwiony więc wyszłam bez lakierów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na szczescie lakiery w wiekszosci trzymaly fason.

      Usuń
  7. Revlon urocze zrobił te buteleczki:) Ja z kolei nie kupiłam żadnego lakieru, postawiłam na produkty do ust:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. pięknie są!! Ja do usy mialam ochotę na Eliksir, ale uznałam, że będzie i tak leżeć, więc po co.

      Usuń
  8. Czerwień bije po oczach :D Jestem zakochana w designie tych lakierów Revlona, ale raczej się na nie nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przez ten dizajn miałam 4 w koszyku początkowo - taki śliczny rządek byłby:P ale nie potrzebuję tylu;)

      Usuń
  9. Śliczne kolory wybrałaś :) Turkusik mi się podoba. W ogóle cała kolekcja Wibo ma piękne kolory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, piękne, żywe, KOLOROWE, nie dla mnie:P jestem ciekawa kiedy go użyję;)

      Usuń
  10. Revlonka przytulę z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A chińskie kwaity, czy jakiś inny kolor?

      Usuń
  11. mam ten sam lakier z Wibo, dla mnie jest piekny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też, ale dziwnie się czuje w tak kolorowych paznokciach;)

      Usuń
  12. Czerwień dobra zawsze i wszędze :) Revlonek wygląda bosko! Te buteleczki wyglądają cudownie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy są cudowne, bo masło maślane wyszło :P

      Usuń
    2. Dobre masło nie jest złe:D czerwień to najlepszy kolor ever do ust i pazurek. No i jeszcze do płaszczy i marynarek, bo wtedy łatwiej facetowi znaleźć mnie w sklepie;)

      Usuń
    3. Oooo nieee, czerwień na paznokciach i ewentualnie ustach! Płaszcz? :O matkozcórko :P

      Usuń
    4. Mi się jakoś tak zdarzyło, że płaszcze mam czerwone, nie wiem doprawdy skąd:P lubię, ale zboczenie do czerwieni mam po mamie. Nie będę z tym walczyć:P

      Usuń
  13. U mnie nie ma Revlona :( Twoja Siostra, to ma dobrze, zawsze jej coś podrzucasz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. świetne kolorki lakierow!:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne czerwienie, ja lubie szczegolnie te malinowe i na ustach i na paznokciach. Szkoda tylko ze w tygodniu nie moge miec pomalowanych paznokci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przepadam za malinowymi:) nie są wtedy takie jednoznaczne:D do pracy nie możesz mieć kolorowych pazurków?

      Usuń
  16. te lakiery z revlonu wyglądają cudnie... strasznie podoba mi się ich opakowanie... takie dziewczęce a zarazem eleganckie... widziałam ,że jest dużo fajnych kolorów dostępnych... ciekawe jak z jakością...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buteleczka jest boska! U mnie byl standard 3 dni. Moje pazurka tak maja;(

      Usuń
  17. Ooo widzę, że skusiłaś się na ten pachnący lakier z Revlonu, sama mam na jakiś ochotę. Ja mam kilka pachnących ale z jakiejś zupełnie innej starej serii Revlonowej, w jeden różowy o zapachu gumy balonowej (mój ulubiony).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój niestety nie pachnie gumą balonową:( a jakimiś perfumami babicno-kwiatowymi.

      Usuń
  18. Te lakiery z Revlonu mają bajeczne opakowania... Strasznie dobrze, że nie mam ich szafy w moim Rossmannie, bo chyba wykupiłabym wszystkie ;) Świetne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.

Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger