Znowu kuszę i zwodzę - Bath&Body Works i żel antybakteryjny

Kiedyś dawien dawna pokazywałam słodkie i lekko infantylne opakowania do żeli – wzbudzają sensację:D 


Same żele również, a to głównie przez piękne i intensywne zapachy, które posiadają. Kilka razy na uczelni dziewczyny pytały się mnie co mam takiego fajnego, bo ślicznie pachnie.

W swojej torebce miałam wersję Pumpkin Cupcake, który oddałam Siostrze, bo zapach mimo że piękny, cynamonowy, ciasteczkowy, to powodował u mnie migrenę.

Na lato wyjęłam wersję Aqua Blossom – zapach jest bardzo świeży, znowu intensywny;) trochę morski, ale nie tak odświeżacz do toalet.


Za żel o pojemności 29 ml zapłaciłam 7,99 – cena całkiem okay za takie cudo. I naprawdę jest wydajny, bo używam, używam i zero zużycia;)


Macie jakiś żel w torebce?


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

30 komentarzy:

  1. Jakie piękne, letnie już zdjęcia - mam kilka żeli ale moim ulubieńcem jest lawendowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjecia letnie, szkoda ze za oknem ciagle deszczowo i wetrznie;(
      Ja za lawenda nie przepadam;(

      Usuń
  2. Mi właśnie siostra kupiła trzy żele B&BW:) W torebce na wykończeniu mam aloesowego Carexa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Siostry w Warszawie;)
      Nie wiedziałam, że Carmex ma żele!

      Usuń
  3. oj te zele są świetne, niestety u mnie nie ma zadnego sklepu bbw :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że kiedyś będzie ich więcej:)

      Usuń
  4. Ja zawsze jakiś żel mam:) Zwłaszcza a okresie letnim:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w lato faktycznie częściej i ja po niego sięgam:)

      Usuń
  5. Ach juz nawet ja mam na nie chęć, ale z dostępem marnie :/

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam od 2 lat o sorry od 3 zel z carex i zuzyc nie moge, nie dla mnie takie kosmetyki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja małe opakowanie też dłuuufo męczę:)

      Usuń
  7. Ja wcześniej nigdy nie używałam takich żeli ale ostatnio się skusiłam na ten z Bath&Body Works o jabłkowym zapachu. Pachnie ślicznie i przez długi czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jabłko wąchałam - jest obłędne:D

      Usuń
  8. Kocham je i wielbię! Już za kilka dni uzupełnię zapasy :D hyhyhy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się jakoś muszę wybrać do Warszawy, ale jakoś nie mam motywacji:P jak będziesz w okolicach Poznania, to pamiętaj, że czekam na Ciebie z Essie Sand Tropez;>

      Usuń
  9. Mam jakiś z Rossmanna, ale strasznie przesusza dłonie i wali wódą :( Muszę ich poszukać w necie, bo kuszą z każdej strony a do Warszawy mam daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ten początkowo też wali alko, tego się nie uniknie, ale po chwili pięknie pachnie:)

      Usuń
  10. Obecnie stosuję żel lawendowy z L`Occitane, ale zapach powoli zaczyna mi się nudzić, więc będę szukała czegoś bardziej letniego :) Mam nadzieję, że żele z BBW także kiedyś będę miała okazję wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem pewna, że nie pożałujesz wyboru z BBW:)

      Usuń
  11. przydałby mi się na zbliżającą się podróż ! ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. ja obecnie mam w torebce taki żelik z Balea, niestety nie pachnie tak cudnie jak BBW , jak będę nast razem w Wawie to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze okazji używać tych żeli jednak słyszałam że są naprawdę dobre ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ich głowna zaleta to prześliczne zapachy!

      Usuń
  14. Nie miałam jeszcze tych żeli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz mieć okazję, to bierz w ciemno:D

      Usuń
  15. Bardzo polubiłam żele antybakteryjne, niestety nie ma u mnie w mieście Bath&Body Works. Może podczas wakacyjnych wyjazdów uda się zakupić :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdecydowanie zapisz sobie ten kosmetyk do "pamiątek" po wakacjach:)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.

Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger