Zakupy czerwcowe!

Tutaj pokazywałam małe zakupy warszawskie, a teraz pokazuję resztę, która wpadła.


  • Płyn do demakijażu Bielenda, wersja bawełna – moja ulubiona. Choć chyba przez te dwa miesiąca jak nie mogłam się zabrać do zakupu płynu dwu fazowego przyzwyczaiłam się do zmywania makijażu oczu płynem micelarnym… cena coś ok. 8 zł
  • Kapsułki Aletrra Orchidea – bardzo lubię, powinna pojawić się recenzja. Cena 4,99 zł w Rossmannie
  • Płyn micelarny Lirene  – bardzo ładnie radzi sobie ze zmywaniem makijażu, nie podrażnia, najs. Cena ok. 8 zł.


Ostanio nie mogłam znaleźć szamponu nawliżającego z Joanny, w końcu trafiłam na niego i od razu rzuciłam też szampon normalizujący, każdy po 5,99

Promocja w SuperPharm -50% na wybrane marki trochę mnie skusiła…


  • Zmywacz czekoladowy – pachnie jak czekoladowe cukierki z alkoholem;) Cena 7 zł, kupiłam, bo Pieguska mnie zaintrygowała... 
  • Odżywka dwufazowa Dove – jestem ciekawa czy pomoże mi w rozczesywaniu moich kołtunów. Cena 11,25 zł.
  • Żel pod prysznic o zapach rabarbaru - pachnie jak mega słodkie, owocowe lody. Cena 2,99 zł, wrzuciałam przy kasie;)
  • Nawilżający krem odprężający do twarzy Tołpa – wprawdzie mam jeszcze krem do twarzy, ale… To co mnie przyjemnie zaskoczyło, to w opakowaniu znalazłam kilka próbek innych kremów. Mała rzecz, a cieszy. Cena 18 zł.
  • Cień w kremie Maybelline Permanent Toupe – szaraczek, mój facet widzi w nim brąz podbity fioletem, ja naprawdę jestem daltonistką. Próba już była, wyszła całkiem korzystna. Cena to 11 zł.
  • Masełko do ust Nivea wanilia i makadamia – zgubiłam już dwa opakowania, jestem ciekawa kiedy zgubię to, ale uwielbiam. Cena 5,99 zł




  • Peeling Organique jabłko i rabarbar – pokochałam,  cena 59 zł.


I na koniec, na pocieszenie – bo mam zły humor, bo muszę napisać ostatni rozdział magisterki, bo nie wiem jak poszedł mi ostatni egzamin, bo nie mogę znaleźć idealnych sandałów na niewielkim koturnie/obcasie. Życie jest takie okrutne! 


  • Essie Watermelon - to bardzo intensywny róż, niestety nie mogłam oddać tego w zdjęciu. Idalny na lato, którego nie ma.  Cena 24,99 zł Hebe

Jak Wasze zakupy? 






Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

59 komentarzy:

  1. fajne zakupy, Nawilżający krem z Tołpy mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja po zdjęciach w internecie myślałam że watermelon jest jednak ciut bardziej czerwony, kupiłam i troszkę się zawiodłam, bo to czysty neonowy róż, chociaż zależy też dużo od światła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zdecydowanie róż:D ale faktycznie w necie jest zdecydowanie bardziej czerwony

      Usuń
  3. Świetne zakupy! Uwielbiam ten cień z Maybelline. Masełko z Nivea także mam, ale wersję karmelową.
    Spodobał mi sie piwny szampon oraz peeling Organique :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi karmelowa totalnie nie podpasowała:(
      Peeling zdecyodwowanie polecam:D

      Usuń
  4. zamawiam szybką recenzję kapsułek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, bo nawet nie wiem do czego służą i mnie zaciekawiły :P

      Usuń
    2. Będzię, postaram się jeszcze w tym miesiącu.

      Usuń
    3. To fajnie, bo tej wersji jeszcze nie miałam :)

      Usuń
    4. Będą Panie zadowolone - fotencje są, więc się zbieram w sobie do opisu:)

      Usuń
  5. Muszę wkońcu skusić się na jakieś kremy do twarzy z Tołpy

    OdpowiedzUsuń
  6. Essie piękny :)o, i mój Permanent Taupe ulubiony cień do brwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam za ciemne brwi do tego cienia, więc będzie tylko naoczny:)

      Usuń
  7. Ładny kolorek Essie, bardzo fajne zakupy. U mnie skromnie w tym miesiącu;p

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe zakupy, ja ostatnio też się skusiłam na essie:) ale to w prezencie za zdany ostatni egzamin:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj ten peeling od Organique ♥ zazdro :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Peeling z organique tez bym przygarnela !! A co do moich zakupów, miało byc mało i wyszło jak zwykle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba musieliby całkowicie zabrać nam gotówę, aby nie zrobić kosmetycznych zakupów;)

      Usuń
  11. uwielbiam ten płyn z lirene

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem z niego całkiem zadowolona:)

      Usuń
  12. Fajne zakupy, peeling jabłko&rabarbar bardzo miło wspominam:) a te kapsułki Alterra są bardzo tluste?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, są tłuste, długo się wchłania.

      Usuń
  13. Na ten żel rabarbarowy z Kamill i ja się czaję, jutro będę w Rossmannie to się za nim rozglądnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie żałuję, że go kupiłam, kurczę nie potrzebuję go:P

      Usuń
  14. Bardzo kusi mnie ten twój peeling z organique ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ten peeling z organique wygląda obłędnie! ale trochę cena mnie odstrasza :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto, naprawdę:) czasem sie zdarząją u nich zniżki, więc można ciut taniej zakupić.

      Usuń
  16. Jak to zgubiłaś masełka? No jak mogłaś? :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem gdzie, nie wiem jak. Nie pytaj, nie jest mi dane zużycie ich do końca:(

      Usuń
  17. Color Tattoo za 11zł też bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajne zakupy, też lubie ten płyn z Lirene:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że na 1 opakowaniu się nie skończy:)

      Usuń
  19. Peeling z Organique przepięknie pachnie :-) Watermelon to jeden z moich ulubieńców :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie zabieram się do pomalowania nimi pazurków:D

      Usuń
  20. Ten płyn micelarny Lirene kompletnie nie zmywał makijażu oczu, porażka, ale dobrze, że u Ciebie się sprawdza ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pacz, chociaż u mnie to nie ma dużo roboty - tusz i kreska;)

      Usuń
  21. Szamponu nawilżającego z Joanny nie lubię :( Kompletnie się u mnie nie sprawdził. Essie Watermelon znam i bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Najbardziej mnie zaciekawił żel pod prysznic Kamill, choć marka jest mi nieznana. Klasyczny kolor Essie zawsze mile widziany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie mocny róż, czerwień i nude zawsze dobrze widziany:D

      Usuń
  23. W Super-Pharm jest do 6 lipca promocja na lakiery do paznokci m.im. Essie 1+1 za 1grosz. Zrobiłam małe zapasy i szukałam właśnie Watermelon, ale nie było już:( Ten peeling Organique wisi na mojej liście już długie miesiące, ale najpierw muszę wykończyć otulający z P&R.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze jestem niezorientowana w tych pormocjach 2za1;(( ja mam z P&R jeszcze hipoalergiczny, ale nieotwarty, więc poczeka do zimy:)

      Usuń
  24. piersze słyszę o takim zmywaczu!;D gdzie go dorwalaś? a na odżywką z dove też sie kiedyś zastanawiałam, daj znać czy pomaga!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. fajne zakupy:)
    jestem ciekawa tych kapsułek z alterry - podarowałam koleżance, muszę ją też zapytać, jak się sprawdzają...
    ze zmywacza powinnaś być zadowolona, pachnie super, zero acetonu i dobrze zmywa...
    ciekawi mnie peeling organique:d

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling jest boski! Zmywacza uzylam, ale poko co niech czeka na swoja kolejke:D kapsulki postaram sie opisac w miare szybko.

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.