Zakupy wrześniowe

W tym miesiącu jestem z siebie szalenie dumna – kupiłam tylko to, co akurat mi się skończyło!


  • Płyn do higieny intymnej, Facelle, 4,99 – faktycznie gdzieś wcięło wersję w piance! Te w żelu są okay, ale wolałam formę pianki.
  • Oliwka do ciała, Hipp, 14,99 – już dłuuugo jej nie miałam, choć swego czasu uwielbiałam.
  • Maszynka do golenia z 4 ostrzami, BIC, 5,99 – najlepsze maszynki ever. Ja wprawdzie zazwyczaj się depiluje woskiem, ale np. ud nie jestem w stanie, czasem też w pilnej potrzebie ogolę same łydki, ale pięknie sunie po nogach. Jeszcze nigdy się nią nie zacięłam, a wcześniej notorycznie miałam kolana poharatane, długo jest ostra. Kocham i nie zamienię na żadną inną!
  • Sól do kąpieli trwa cytrynowa i bambus, Isana, 1,89 – miałam mieć w hotelu pokój z wanna, miał to być mój czasoumilacz, a dostałam pokój z prysznicem, nie było już wolnych z wanną. Smuteczek!


  • Zmywacz do pazurków, Issana, 3,99 – po przygodach z Sally Hansen i czekoladowym zmywaczu, wracam do swojego numeru 1!
  • Odżywka Turbo dry, Miss Sporty, 8,99 – Seche Vite  i mini Poshe kończy żywot, już są mega glutki, skusiłam się na coś co mogłam dostać od razu. Faktycznie przyspiesza wysychanie, nie sciąga lakieru, ale nie ma tego pięknego połysku i nie przedłuża trwałości lakieru.





  • Żel pod prysznic Magnolia z Chin, Yves Rocher, 7,91 – tak naprawdę zależało mi na małej kosmetyczce do torebki, uznałam że taką cenę za kosmetyczkę i żel mogę wydać;) 


We wrzesniu byłam również w Warszawie, nawiedziłam The Body Shop i Bath&Body Works, niestety nie było żadnych ciekawych pormocji, a nic mnie specjalnie nie urzekło. Skusiłam się tylko na wkłady zapachowe  w cenie 2 za 30zł, normalna cena 1 szt to 19,99



Sweet Pea już pięknie pachnie w mieszkaniu.

Jak zakupowo u Was minął wrzesień?



Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

84 komentarze:

  1. Ciekawe łupy, ja uwielbiam oliwkę Hipp i kupuję regularnie dla mojego dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tą serię z Pharmaceris :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam jeszcze peeling, ale taki średniak z niego. Mam ochotę na jakiś krem nawliżający z tej serii.

      Usuń
  3. Bardzo lubię ten zmywacz z rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja powróciłam po nieudanych skokach w bok;)

      Usuń
  4. Zazdrość z bath both works! jakbym wiedizała że będą jakieś promocje to też bym chętnie coś zamówiła:) ale kto to wie bo w regularnej cenie to strasznie drogo:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No lipa, że nie mają na stronie żadnej informacji o aktualnych promocjach:(

      Usuń
  5. u mnie trochę kupiłam,ale starałam się ograniczać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio kupiłam odżywkę 5 w 1 z miss sporty i jako baza jest całkiem fajna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba muszę wrócić do podkładowej odżywku 8w1 z Eveline.

      Usuń
  7. Nie przepadam za zmywaczem z rossmanna, strasznie przesusza mi paznockie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mne spisuje się lepiej. Jaki zmywacz preferujesz?

      Usuń
  8. Ten płyn z Biedronki jest moim ulubieńcem, a ostatnio kupiłam ten zmywacz z Isany i już wiem, skąd te zachwyty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa bardzo fajne, dobre i tanie pordukty:D

      Usuń
  9. Mam nadzieję, że i mi uda się kiedyś kupić tylko to co potrzebuję :D W tym miesiącu było by to ... nic :D

    OdpowiedzUsuń
  10. też uwielbiam płyn biedronkowy :) a zmywacz muszę kupic :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę się udać do YR po tą kosmetyczkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj żebym ja kupowała tylko to co się skończy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. O dziwo we wrzesniu nie kupiłam aż tak duzo! Bo dostałam zamówienia z sierpnia więc nie było mi trzeba : p a tonik z pharmaceris musze wypróbować !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli masz jakieś porblemy z niespodziankami na twarzy, to bardzo go polecam:)

      Usuń
  14. też już dawno nie używałam oliwkii, a swego czasu dodawałam jej nawet do kąpieli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam tej Babydream fur mama. Zawsze muszę mieć jakąś pod ręką. Muszę spróbować patent z dodaniem jej do kąpieli:) Dzięki!

      Usuń
  15. hmmm... nie wiedziałam że te maszynki z BIC są też pakowane pojedynczo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się ostatnio zdziwiłam! Jedna maszynka wystarcza mi na wieki, zawsze kupowałam po 3 sztuki, które prędzej mi się zapodziewały albo Siostr wykradały, niż sama 3 wykorzystałam;)

      Usuń
  16. U mnie we wrześniu zakupy minimalne, a z Twoich najbardziej kusi mnie ten płyn bakteriostatyczny, dużo dobrego o nim czytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli masz problemy z cerą, to bardzo go polecam:)

      Usuń
  17. Fajne zakupy :)
    Na Bath and Body Works też poluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie takie wielkie te zakupy ;) Mi we wrześniu sporo nowości wpadło, muszę się trochę powstrzymywać, bo już nie mam miejsca na te kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo kupiłam tylko to co faktycznie potrzebowałam:D

      Usuń
  19. Gratuluję silnej woli :) Ja we wrześniu też nie szalałam zakupowo, ale za to dopisało mi szczęście w kilku rozdaniach, więc nowości przybyło sporo. Muszę w końcu się zebrać i je pokazać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty masz bardzo duze szczescie w rozdaniach:D czekam na posta z nowosciami:))

      Usuń
  20. Mam jedną z tych odżywek do paznokci, tylko różową do wzmacniania i utwardzania. Niestety zawiodłam się. Liczyłam na lepsze rezultaty, ale moim paznokciom już chyba nic nie pomoże :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale cudnie musi pachniec sweet pea... <3

    OdpowiedzUsuń
  22. fajne zakupy, ciekawa jestem pharmaceris, nigdy nic od nich nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podkradam facetowi kosmetyki dla skory alergicznej z Pharmaceris;)

      Usuń
  23. sole z Isany są świetne, lubię je również używać do moczenia stóp :) co do oliwki to tej z Hipp nie miałam choć czaję się na nią po wykończeniu żelowej oliwki z Johnson's Baby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie mialam soli z Isany, mam nadzieje, ze bedzie fajna:)) oliwki z JB chyba nigdy nie mialam.

      Usuń
  24. Ja przez wrzesień nic nie potrzebnego nie kupiłam i jestem z siebie dumna heh. Ciekawe zakupy. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  25. Same najpotrzebniejsze rzeczy. Jeszcze będzie okazja zaszaleć. Kupiłaś kilku i moich ulubieńców. Czy ta oliwka zawiera parafinę? Mam oliwkę antycellulitową z Ziai i niestety ma. Boję się jej używać bo zaraz mnie pozapycha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma:) stram się używać kosmetyków bez parafiny:)

      Usuń
  26. Kupiłaś tylko to czego potrzebowałaś? Chciałabym tak ;P

    OdpowiedzUsuń
  27. Facelle w piance został wycofany już jakiś czas temu, ciągle głowię się dlaczego, bo to był naprawdę świetny produkt.

    OdpowiedzUsuń
  28. Też bym była z siebie dumna gdyby udało mi się kupować tylko potrzebne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tą sól do kąpieli z Isany chętnie bym wypróbowała;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziś ja sobie wypróbuję i dam znać co i jak:D

      Usuń
  30. Odpowiedzi
    1. Ja go uwielbiam, nawet chwilowo nie mam ochoty na żadne skoki w bok:)

      Usuń
  31. Zmywacz z Issany jest moim faworytem od bardzo dawna.
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba przy nim zostanę dłuższą chwilę:)

      Usuń
  32. Zmywacz z Issany jak i Facelle na stałe goszczą w mojej łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam zmywacz do paznokci z Isany - jest delikatny i dobrze zmywa lakier... Płyn do higieny intymnej z Facelle też jest bardzo fajny - delikatnie myje i nie podrażnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez doceniam Isane, po niezbyt udanych romasach;)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.