Odżywka Goodbay Damage, Garnier

Pierwsze użycie tej odżywki to było wielkie wow. Włosy tworzą piękną, gładką taflę. Nie pamiętam kiedy włosy były tak pięknie wygładzone. Były piękne, dociążone, błyszczące. Po prostu cudowne. Przy kolejnym użyciu niestety nie było już tak pięknie. Włosy były spuszone. Problem ten rozwiązywało nałożenie wcześniej oliwki na włosy lub dodanie jej do odżywki, ale jest coś co ją dyskwalifikuje do ponownego zakupu. Mam na myśli tu szybsze przetłuszczanie się włosów. Mimo, że nakładam ją od połowy ucha w dół, to i tak drugiego dnia muszę już umyć, bo wyglądają bardzo nieświeżo.


Odżywka jest bardzo gęsta i cudownie pachnie – tak jak większość kosmetyków Garniera. Kosmetyk jest bardzo wydajny. Cena to ok. 8 złotych za 200 ml, dostępny praktycznie w każdym markecie, a o Rossmannie i innych Hebe nie wspominając.

Skład: Aqua/Water, Cetaryl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cetyl Esters, Niacinamide, Saccharum Officinarum Extract /Sugar Cane Extract, Hydrolyzed Vegetable Protein PG-Propyl Silanetriol, Trideceth-6, Chlorhexidine Digluconate, Limonene, Camellia Sinensis Leaf Extract, Linalool, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Amodimethicone, Isopropyl Alcohol, Pyrus Malus Extract/Apple Fruit Extract, Pyridoxine HCl, Citric Acid, Butylphenyl Methylpropional, Cetrimonium
Chloride, Citronellol, Citrus Medica Limonum Peel Extract /Lemon Peel Extract, Hexyl Cinnamal, Phyllanthus Emblica Fruit Extract, Parfum.



Niestety mimo bardzo ciekawego zapachu odżywka nie jest dla mnie. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

42 komentarze:

  1. Jeszcze jej nie miałam, ale z tego co kojarzę jest dosyć popularna. Obawiałabym się jednak szybszego przetłuszczania,

    OdpowiedzUsuń
  2. zastanawiałam się nad jej kupnem, ale jak przetłuszcza włosy to nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja byłam z niej zadowolona. I nie zauważyłam, żeby mi szybciej przetłuszczała włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje niestety mają do tego tendencje:(

      Usuń
  4. U mnie sprawdzała się nakładana na mokre włosy, bez spłukiwania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łooo, tak jej nie próbowałam nakładać. Ale to chyba totalnie by mi przetłuściły włosy:(

      Usuń
  5. oj to nie na moje przetłuszczające się szybko cienkie włosy:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam cienkie włosówy, zdecydowanie to nie mój typ.

      Usuń
  6. Wypróbuję, z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawość to pierwszy stopień do piekła;>

      Usuń
  7. z tej serii używam jedynie serum i bardzo je sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę:) ja mam teraz serum z GreenPharmacy

      Usuń
  8. Szkoda, że przetłuszcza. Ja i tak myję włosy codziennie więc nie przeszkadza mi to :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja co 2 dni, pewnie codzinnie wyglądałby lepiej, ale nie chce tego robić, za dużo czasu schodzi, bo ja nie suszę;)

      Usuń
  9. Niespecjalnie mnie kusi ta odżywka ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kosmetyki Garniera a szczególnie szampony i odżywki mają to do siebie, że świetnie pachną.. i długo się utrzymuje zapach:) miałam ją kiedyś, jak dla mnie średniaczek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach mają boski, długo już nie miałam ich kosmetyków i zapomniałam jak pieknie pachną:)

      Usuń
  11. U mnie w ogóle produkty z Garniera do włosów się nie sprawdzają, nawet słynna odżywka z karite, która obciążała mi włosy tak, że praktycznie po wysuszeniu były od razu do mycia :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ta odzywka byla w porzadku, ale bez wiekszego wow.

      Usuń
  12. Już nie pamiętam kiedy miałam coś z Garniera do włosów, ale bardziej od tej chciałabym wypróbować Oleo Repair.

    OdpowiedzUsuń
  13. potwierdzam - pachnie cudnie :) działa nawet ok, ale bez rewelacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zapach jest cudowny, taki garnierowy...:P

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. U mnie chyba zawsze było z nim bez szału...;)

      Usuń
  15. Zdecydowanie lepsza jest oleo repair :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej jeszcze nie próbowałam, ale będę miała ją na uwadze:)

      Usuń
  16. ja miałam z tej serii maskę i była rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie stwierdzam, że najbardziej lubię maski stosowane zamiast odżywki!

      Usuń
  17. Ciekawe jak się spisze u mnie :) Uwielbiam piękne zapachy i nie raz kupuje coś tylko dla zapachu ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, ale zapach też jest dla mnie bardzo ważny:)

      Usuń
  18. Zawsze chce ja kupic,ale jakos omijam to szerokim lukiem na sam koniec. Po prostu nigdy nie moge sie zdecydowac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie jest Tobie pisana:P

      Usuń
    2. Moze :D a pomyslec,ze kiedys chcialam kupic cala serie do wlosow jak tylko wyszla na rynek jakies rok czy dwa lata temu

      Usuń
    3. Ja na pewno nie kupiłabym szamponu - już widzę ten przetłszcz:D

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.