Ulubieńcy listopada

Moim zdecydowanym ulubieńcem tego miesiąca jest Essie Bordeaux. Uwielbiam go na mych pazurkach. Jest piękny, klasyczny. Maluję pazurki w niedzielę, a zmycia wymaga dopiero w piątek południu, bo starte końcówki mnie denerwują, ale nie ma tragedii. Uwielbiam!



Również uwielbiam swój nowy nabytek, czyli żółty puder z Clinique. W końcu znalazłam puder, który powoduje, że wszelakie podkłady na mej twarzy wyglądają naprawdę dobrze w kwestii koloru. Ja jestem żółtek z natury, mam żółtą cerę i teraz całość wygląda tak jak powinno. Będę wierna żółtym pudrom do końca mych dni!

Pędzel do podkładu H52 Hakuro. Coś mnie tknęło na nakładanie podkładu pędzlem… i jestem zachwycona. Podkład lepiej się trzyma buzi, dłużej wygląda dobrze na mojej twarzy. I nawet jakoś codzienne mycie tego pędzla mnie nie odstrasza, choć zajmuje mi to wszystko więcej czasu. Ale w końcu 5 minut dłużej nie zbawi mnie!

I dwie rzeczy na koniec… pierwsza to kąpiele! Uwielbiam leżenie w wannie i umilenie sobie tego czasu na różne sposoby. Na blogu pisałam o:
Uwielbiam zmarznięta po pracy wskoczyć do wanny. Ostatnio leżałam dobrą godzinę.

Druga to najlepsze herbata owocowa na jesienne wieczory. Mowa o herbacie z Biedronki słodka śliwka, figa z imbirem i cynamonem. Pachnie mi trochę jak grzane wino, ale jest cudowna. Kocham!


Jak tam Wasi ulubieńcy?


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

66 komentarzy:

  1. Essie kolor ma przepiękny, ostatnio bardzo się w takich lubuję ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się w Biedronce nad zakupem tej herbatki ale nie lubię cynamonu więc zastanawiałam się czy będzie mi smakowała... zakupiłam Roibos o smaku karmelowym, ymmm pycha :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie ten cynamon jest ledwo wyczuwalny :) też nie przepadam, a herbatka mi smakuje bardzo :)

      Bardzo fajni ulubieńcy :)

      Usuń
    2. Tak, cynamon jest ledwo wyczuwalny, a herbarta mega smaczna!!
      Karmelowa mialam, to zdecydowanie nie moj typ.
      Dziekuje:)

      Usuń
    3. Wiele dobrego już powiedziałam / napisałam o produktach biedronkowych. Chętnie spróbuję herbatek, bo nie miałam jeszcze okazji.

      Usuń
    4. Są świetne, polecam też wersję malina i kardamon:)

      Usuń
  3. Kąpiele i leżenie w wannie również uwielbiam :) nawet moja Kicia to kocha, towarzyszy mi za każdym razem siedząc w łazience (zazwyczaj na wannie) i nie ma opcji, żeby wieczorem o niej zapomnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny Essie , idealny kolor na tą porę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Herbatki świąteczne są pyszne. Ten zapach cynamonu, przypraw korzennych...mmm

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie udało mi się trafić tej herbatki, chyba obejdę się smakiem :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Też uwielbiam kąpiele... Niestety, nie mam wanny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wanna byla elementem o obowiazkowym przy zmianie mieszkania:D

      Usuń
  8. Essiak ma świetny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny ten Essie! Ja nie maluję zbyt często paznokci, ale taki właśnie lakier chciałabym mieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pazurki mam pomalowane non stop. No czasem w weekend przez pol dnia nie mam pomalowanych, ale do pracy zawsze w pomalowanych!;)

      Usuń
  10. Uwielbiam te Biedronkowe herbaty, kiedyś piłam je litrami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio piłam namiętnie truskawkę i śmietankę z Rossmanna:)

      Usuń
  11. Ja mam szarlotkową herbatkę z Biedry, ale nie jest taka pyszna :( Muszę poszukać śliwki, może jeszcze gdzieś ją dostanę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ta śliwka to jakaś limitka? Jak tam, to muszę koniecznie kupić z 4 opakowania jeszcze!

      Usuń
  12. Lakier Essie jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele dobrego już słyszałam na temat tego pudru Clinique :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest cudowny, dla mnie głownie pod względem koloru:)

      Usuń
  14. lubię herbatki green hills

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupiłam sobie ostatnio hakuro H51, też jestem zachwycona, podobno jak się raz spróbuję to już do nakładania palcami się nie wróci :) Tak samo podobno z gąbeczką BB, która jest na mojej kolejnej, długiej wishliście. Ja kocham długie kąpiele. Szczególnie na jesień i zimę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gąbeczkę mam z Ebelin, bardzo przyjemnie mi się jej używam, ale ostatnie mnie naszło na pędzle:)

      Usuń
  16. Piękny jest ten lakier, nie dziwię się, że wylądował w tym poście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D gości u mnie w sumie praktycznie ciągle...:D

      Usuń
  17. Uuu jaka smaczna herbatka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jestem wielką fanką lakierów Essie! żadne inne się tak świetnie nie trzymają na moich pazurach:) teraz kupiłam kostkę z zimowej kolekcji;) nie mogę się na nią napatrzeć:)
    Tego żółtka z Clinique mam, ale w wersji sypkiej (takiej małej) i bardzo go lubię:) tylko jednak muszę w końcu kupić prasowaną wersję bo sypka niestety jest niewygodna w użyciu:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widziałam:D wygląda pięknie! Ja jednak wolę normalne ic lakiery - mają wygodniejsze pędzelki.
      Ja sypańców nie lubię - zawsze wszystko uwalone dookoła i jeszcze jak z tym podróżować, i przeraża mnie jeszcze ich wydajność - nie lubię używać kosmetyków przez długaśne miesiące:/

      Usuń
    2. No niestety ja go kupiłam jeszcze zanim zrobili prasowaną wersję:( ale jak tylko będzie jakaś okazja to kupię prasowanego, bo jednak znacznie wygodniejszy jest w użyciu:)

      Oj pędzelki są znacznie lepsze w tych normalnych Essiakach, ale nie mogłam się powstrzymać:D

      Usuń
    3. Zdecydowanie i ma jeszcze pędzelek, więc można go użyć w ciągu dnia bez najmniejszeg problemu:D
      Haha, ja miałam jedną miniaturkę i takie cinkie pędzelki nie są dla mnie, łatwiej mi nimi zalać sobie skórki;)

      Usuń
  19. Nie lubię śliwkowych herbat ;D pędzel ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Lakier ma piękny, świąteczny kolor jednak nie lubię lakierów tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest głownie jesienno-zimowy, na święta to czerwienie, złoto i brokaty:D

      Usuń
  21. Miałam kiedys chec na tego zółtka z cliniqe ale jakos zawsze cos wazniejszego było do kupienia....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbys kiedys sie nad nim zastanawiala jeszcze, to go po prostu kliknij;)))

      Usuń
  22. Kolor lakieru piękny. Też ostatnio podkład nakładam tylko pędzlem. Sama przyjemność. Ja nakładam pędzlem LaRosa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio czytalam o tych pedzlach, jak Ci sie sprawuja?

      Usuń
  23. Herbatka z Biedronki i w moim domu znalazła zwolenników - chętnie po nią sięgam, ale coraz oszczędniej. Ostatnio nie widuję jej już na półkach w moim mieście... Z Twoich ulubieńców oczywiście najbardziej w oko wpadł mi lakier, którym kusisz okropnie! Ale silne postanowienie o tym, że jeden zużywam/oddaję - drugi kupuje - trzyma moje zakupy w ryzach, przynajmniej w kwestii lakierów :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musz koniecznie podjechac do swojej wiekskiej biedronki i zrobic jej zapas!!
      Ja z lakierami nie szaleje-ostatnio nawet jeden wykonczylam:D a poki co zaden mi nie wpad w oko:P

      Usuń
  24. bordo z essie jesy przewspaniałe!
    a moją ulubioną herbatką ostatnio jest lipton biała herbata + malina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest boski:D a Twojego liptona jeszcze nie mialam okazji pic.

      Usuń
  25. Mnie w listopadzie nic jakoś szczególnie nie zachwyciło :/

    OdpowiedzUsuń
  26. uuu muszę sprawdzić tą herbatkę :) moim hitem obecnie jest mieszanka imbirowej herbaty z Teekanne ze zwykłą herbatą lub cynamonową

    OdpowiedzUsuń
  27. Lakier ma piękny, głęboki kolor! a trwałość zachwycająca, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak trwalosc jest siper, w koncu jakis lakier dobrze sie mnie trzyma:D

      Usuń
  28. Odkąd pierwszy raz nałożyłam podkład pędzlem to nie wyobrażam już sobie używać do tego dłoni, wyjątek to kremy BB :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A masz "prawdziwe" kremy bb, czy nasze drogeryjne? Ja się ostatnio zastanawiałam nad BB, ale jakoś nie wiem co mogabym wybrać...

      Usuń
  29. Niedługo mam zamiar się skusić na ten pędzel z Hakuro ;) najbardziej uwielbiam mięciutki H50s! Zapraszam do poznania moich ulubieńców ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zależało na takim zaokrąglonym pędzlu, nie podbają mi się wizualnie ścięte pędzle:P

      Usuń
  30. Bardzo podoba mi się ten lakier!

    OdpowiedzUsuń
  31. http://burchartn.blogspot.com/ Hej dopiero zaczynam. Zapraszam na post o ulubieńcach grudnia. Oczywiście świetny post.:)!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.