Podsumowanie roku – kosmetyczne i nie tylko

Podsumowanie roku – kosmetyczne i nie tylko

Podsumowanie roku – kosmetyczne i nie tylko
Ostatnie godziny starego roku! To chyba najlepszy czas, aby podsumować rok 2015. Podsumowanie będzie trochę kosmetyczne, ale nie tylko. Weźcie również kubek z herbatą, bo dużo literek będzie.


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Pędzle Zoeva - 142, 110, 102

Pędzle Zoeva - 142, 110, 102

Pędzle Zoeva - 142, 110, 102
Wielki bum na pędzle Zoeva trwa. Swoje pędzle mam od roku i jestem gotowa na podzielenie się opinią. Dziś pod lupę bierzemy 3 „siostrzane” pędzle:
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zamówienie z chińskiej strony

Zamówienie z chińskiej strony

Zamówienie z chińskiej strony
Chcę Wam dziś pokazać moje zamówienie z chińskiej strony – w większości to akcesoria beauty, ale i też sukienka oraz spódnica.

Wiem, że jest lekki hejt na chińskie strony, ja sama ciągle mam mieszane uczucia. Ciuchów nie zamówiłabym za własną kasę, chyba, że wcześniej bym je zobaczyła na żywo i stwierdziła, że jest dobrej jakości. Z akcesoriów jestem zadowolona, szczególnie ze stojaka na suszenie pędzli i jeżeli się zastanawiacie czy go zamówić, to Wam polecam. Pędzle schną krócej i zajmuje to mniej mniejsca niż rozkładanie ich na ręczniku. 

To co teraz zamówiłam:


Zestaw bambusowych pędzli – od października żyję między dwoma domami i coraz bardziej mnie denerwuje zabieranie różnych rzeczy, że nie mogę po prostu wsiąść w auto i jechać, jeszcze dochodzi proces pakowania się. Te bambusowe będę pasować do drugiego mieszkania;) Cena 3,81$

Pędzel do podkładu – gdzieś u kogoś na YT, że się fajnie sprawdza, więc dlaczego nie. Cena 1,61$

Podróbka paletki Naked Basic – nie wiem czy jej użyję, ale jestem ciekawa co z tego ich podrabiania wyszło. Cena 1,93$

Sukienka w kratę – pewnie będzie za krótka, aby wyjść w niej do pracy, ale po domu czemu nie. Cena 0,01$

Rozkloszowana spódnica midi – uwielbiam taki krój, zobaczymy czy nie będzie za długa. Cena 3,31$


Robiąc zamówienie w Dresslink uważajcie na koszty dostawy, wartość tego zamówienie to 10 dolarów, a przesyłka aż 12! Koszty wysyłki dotyczą przesyłki rejestrowanej. Czasem zdarzają się rzeczy z darmową dostawą i wtedy warto coś zamówić.

W poście są linki, jeżeli poklikacie będzie mi miło i dziękuję, ale bez spinki. 

Zamawiacie z chińskich stron? A może z ebay? 



Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Znalazłam pęsetę idealną (i tanią)!

Znalazłam pęsetę idealną (i tanią)!

Znalazłam pęsetę idealną (i tanią)!
Mam (miałam) straszny problem, aby znaleźć dobrą pęsetę. Do tej pory miałam taką z Sephory różową (49 zł), która była fatalna. Ona urywała włoski, a nie je wyciągała. Byłam zadowolona z pęsety z różą. Niestety stępiła mi się po jakimś czasie (2 latach?), nawet kupiłam kolejny egzemplarz, ale to nie to. Pęsety te opisywałam dawno temu, klik klik.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Bling bling!

Bling bling!

Bling bling!
Okres grudniowo-styczniowy to czas wszelakiego błysku. Błysk na oku, błysk na paznokciach, błysk na ciele. Dla mnie wszelaki błysk to tylko akcent. Akcent do zwykłej czarnej sukienki, do zwykłego makijażu. Takie małe podkręcenie naszego normalnego wyglądu, bo ja jestem z tych zwyczajnych dziewczyn co weekend spędzają w dresie, a na większe okazje też nie „stroją” się, bo po prostu nie lubią.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Światło + najlepszy blogowy zakup

Światło + najlepszy blogowy zakup

Światło + najlepszy blogowy zakup
Lubię jesień i zimę. Mają swoje uroki – brak wyrzutów sumienie, gdy większość wieczorów spędza się pod kocem, czuć zapach jabłka i cynamonu., częściej palę woski. To właśnie w chłodne miesiące doceniam moc światła. Słońce tak szybko zachodzi, dziś mamy najkrótszy dzień w roku. Od jutra dni będą coraz dłuższe!

Póki co już od godziny 15 włączam lampki (albo nawet i wcześniej) i dziś chciałabym Wam przedstawić kilka lamp stołowych, do których mam słabość. Będę w stylu trochę nowoczesne, trochę glamour.



Lampy pochodzą ze strony: http://www.e-klosz.pl/


Lubię zapalać lampki, ale nie lubię  takiego mocnego światła po całości. Lubię trochę cottonballs, świec, lampka z boku i jest tak klimatycznie, ciepło, po mojemu.

Tak przy okazji chciałam wspomnieć o najlepszym zakupie na bloga - o lampie pierścieniowej. Dzięki niej mogę robić zdjęcia o każdej porze w miesiącach zimowych. Nie muszę czekać na odpowiednie światło, latać od okna do okna. Kosztuje ok. 100 zł i dzięki niej nie denerwuję się przez pół roku, że nie mam jak robić zdjęć. 

Niech światło będzie z Wami!:)

Przypominam o rozdaniu:



Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

O nowym mieszkaniu, telewizji i dlaczego nie lubię chodzić do kina

O nowym mieszkaniu, telewizji i dlaczego nie lubię chodzić do kina

O nowym mieszkaniu, telewizji i dlaczego nie lubię chodzić do kina
W mieszkaniu, w którym najczęściej przebywam nie mam kablówki. Oferty dwóch firm, jakie są dostępne w mojej lokalizacji wiązały się z podpisaniem umowy na co najmniej rok, a ja wiem, że najprawdopodobniej najdalej w czerwcu będzie mnie czekać kolejna przeprowadzka, więc to totalnie bez sensu. Ja wiem, że oglądanie telewizji jest trochę niemodne, ale są całkiem wartościowe kanały np. National Geographic i inne pokrewne.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Peelingi do ciała od Lirene

Peelingi do ciała od Lirene

Peelingi do ciała od Lirene
Uwielbiam peelingi! Moim niekwestionowanym liderem w tej kategorii są peelingi Organique, ale znalazłam dwa peelingi z Lirene, które również polubiłam. Pokazywałam je w ulubieńcach, ale chciałam Wam o nich napisać więcej słów i wspomnieć o wersji mango.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Skok w bok - WoodWick

Skok w bok - WoodWick

Skok w bok - WoodWick
Lubię gdy w domu pięknie pachnie. Lubię, gdy te zapachy nie są oczywiste, gdy nie można ich dostać w każdym sklepie. Największy domowy komplement dla mnie brzmi „jak tu ładnie pachnie”.

Wiecie, że jestem fanką wosków, lubuję się w YC, ale bardzo, ale to bardzo nie podobają mi się ich świece. Nie trafiają w moje poczucie estetyki.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Moje mieszkaniowe marzenie

Moje mieszkaniowe marzenie

Moje mieszkaniowe marzenie
Mam kilka domowych marzeń. Jednym z nich jest pokój kąpielowy. Miejsce, gdzie będę mogła się zrelaksować. Gdzie nie będzie straszyła pralka, powieszone pranie, czy środki czystości.

Gdzie będzie pełno świec, gdzie będzie duża wanna na dwie osoby. Gdzie po  gorącej kąpieli będę mogła nałożyć sobie maseczkę i usiąść na fotelu. Tak marzy mi się fotel w łazience, abym z maseczką na twarzy i w miękkim szlafroku, nie musiała siedzieć na kibelku albo wychodzić do salonu. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

HIT CZY KIT? Maska i szampon Macadamia Oil

HIT CZY KIT? Maska i szampon Macadamia Oil

HIT CZY KIT? Maska i szampon Macadamia Oil
Aaa! Ile ja się cudów o tej masce naczytałam. Że wspaniała, że cudna, że wygładza, że nabłyszcza. I wiecie co, nie mogę się z tym do końca nie zgodzić. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zakupy niekosmetyczne

Zakupy niekosmetyczne

Zakupy niekosmetyczne
Powoli realizuję listę życzeń. Zaczęłam od szlafroka. Wybrałam inny, ten szary z listy okazał się przeciętnie przyjemny i wzór z kropek wyglądał tak sobie. Swój kremowy kupiłam w Pepco za 39,90. Jest niezwykle miły, raczej lekki niż ciężki, czy przytłaczający. Powinny jeszcze być w sklepach. Ciężko mi było zrobić jego zdjęcie, więc posłużył jako tło. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Naturalny makijaż: Biomineralny puder Couleur Caramel

Naturalny makijaż: Biomineralny puder Couleur Caramel

Naturalny makijaż: Biomineralny puder Couleur Caramel
Wiecie, że jestem fanką naturalnych kosmetyków. Mam całkiem niezłe rozeznanie w kosmetykach pielęgnacyjnych, lecz praktycznie zerowe w kolorowych. Próbowałam kiedyś podkładu mineralnego, ale niestety nie potrafiłam go ładnie nanieść i miałam maskę na twarzy.  Do pudru biomineralnego Couleur Caramel podeszłam z lekką rezerwą, jednak pani Zuzanna zapewniała, że maski nie będzie. I nie było.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Korzenny peeling do ciała, Organique

Korzenny peeling do ciała, Organique

Korzenny peeling do ciała, Organique
Uwielbiam peelingi. Najchętniej stosuję te gęste, cukrowe, które zostawiają przyjemną warstewkę na skórze. Moimi ulubionymi peelingami są te z Organique. Miałam wersję z orchideą oraz jabłko&rabarbar. W okresie jesiennym postawiłam na korzenną wersję.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Polecam! Szampon dodający objętości, Alverde

Polecam! Szampon dodający objętości, Alverde

Polecam! Szampon dodający objętości, Alverde
Ogólnie nie mam parcia na niemieckie kosmetyki z DM. Miałam kilka, żaden nie okazał się jakimś wybitnym. Będąc w wakacje w Berlinie zaszłam do wspomnianej drogerii, ale jakoś snułam się bez celu i od niechcenia wzięłam szampon dodający objętości z Alverde. Nie chciałam wychodzić z niczym, a szampon akurat mi się kończył, więc zakup uzasadniony. Kosztował ok. 2-3 Euro.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ulubieńcy listopada

Ulubieńcy listopada

Ulubieńcy listopada
Ulubieńcy! To mój ulubiony comiesięczny post! Zapraszam Was z przyjemnością na ulubieńców poprzedniego miesiąca.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości listopadowe + wyniki

Nowości listopadowe + wyniki

Nowości listopadowe + wyniki
Listopad był całkiem umiarkowany jak chodzi o kosmetyki, które znalazły się w moich rączkach. Na promocji w Rossmannie nie poszalałam, potem jednak wpadło kilka rzeczy z kolorówki.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zużycia listopada

Zużycia listopada

Zużycia listopada
Już myślałam, że w tym miesiącu będzie u mnie w koszyczku hulał wiatr. Ale jakoś w połowie miesiąca się rozpędziło i jest całkiem zacna ilość produktów. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Wygraj zestaw pędzli Zoeva!

Wygraj zestaw pędzli Zoeva!

Wygraj zestaw pędzli Zoeva!
Dziś przychodzę do Was z mega rozdaniem!! Pędzlami marki Zoeva!

W skład zestawu wchodzą następujące pędzle:
  • LUXE HIGHLIGHT 105 - Pędzel przeznaczony do konturowania twarzy. Wymiary: Długość rączki - 13,5 cm, Średnica włosia - 3,1 cm.
  • STIPPLING 125 - Pędzel do rozprowadzania podkładu. Długość rączki - 10,5cm, Średnica włosia - 3,5 cm.
  • CREAM CHEEK 128 - Pędzel do aplikacji różu. Idealny do łączenia kolorów.  Wymiary: długość rączki 12,5 cm, włosia 2 cm.
  • CONCEALER BUFFER 142 - Pędzel  do nakładania korektora. Wymiary: długość rączki 14,5 cm, włosia 1,5 cm.
  • CREASE 228 - Pędzel do makijażu oka. Wymiary: długość rączki 14,5 cm, włosia 1,8 cm.
  • LUXE PENCIL 230 - Pędzel do aplikowania i mieszania cieni. Wymiary: długość rączki 15,5 cm, włosia 0,9 cm.
  • WING LINER 317 - Pędzel do nakładania eyelinera w żelu i kremie. Wymiary: długość rączki 15,3 cm, włosia 0,8 cm.
  • SOFT DEFINER 227 - Pędzel do nakładania cieni i blendowania
  • KOSMETYCZKA - Wymiary: 23,5x18,5x2,5 cm
Aby wziąć udział w rozdaniu należy być moim obserwatorem, zostawić maila oraz napisać coś w polu dodatkowym – temat wiadomości dowolny! Udostępnienie informacji o rozdaniu, posiadanie mnie w blogrollu, polubienie na FB czy obserwowanie na Insta jest dodatkowe.
Rozdanie trwa cały grudzień. 
Edit: wyniki będą do 14.01
Edit 2: Pędzle Wygrywa Kasia, a nieplanowana nagroda pocieszenia trafia do Martyny. Wyniki pojawiły się po czasie, więc wysłałam do Was maila. Czekam na adresy!



To co, trzymam kciuki i powodzenia!!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ostatni dzień rozdania i zapowiedź nowego z pędzlami Zoeva!

Ostatni dzień rozdania i zapowiedź nowego z pędzlami Zoeva!

Ostatni dzień rozdania i zapowiedź nowego z pędzlami Zoeva!
Dziś krótko i informacyjnie! Do północy zbieram zgłoszenia do rozdania zestaw kosmetyków, w skład którego wchodzą:

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Bardzo dobry płyn dwufazowy

Bardzo dobry płyn dwufazowy

Bardzo dobry płyn dwufazowy
Wiecie już, że uwielbiam płyny dwufazowe. Mimo, że mój makijaż oka to w większości przypadków kreska eyelinerem i tusz to rzęs, to uwielbiam zmywać go płynem dwufazowym. Nic tak skutecznie i szybko nie usuwa makijażu jak dobra dwufaza!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

NUDE GLAM LOOK - inspiracja na zimę

NUDE GLAM LOOK - inspiracja na zimę

NUDE GLAM LOOK - inspiracja na zimę
Jest, a jakby go w ogóle nie było. Makijaż typu nude: naturalny, oszczędny, niemal niewidoczny. To modowy evergreen, ale też mocny trend nadchodzącego sezonu.  Lekki, świeży, świetlisty – jego zadaniem jest podkreślenie naturalnego piękna każdej kobiety.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

FAQ - depilacja woskiem na gorąco w domu

FAQ - depilacja woskiem na gorąco w domu

FAQ - depilacja woskiem na gorąco w domu
Na Instargamie dwie z Was - Ania i Pink Lipstick poprosiły mnie o posta o depilacji woskiem na gorąco. Z wielką przyjemnością spełniam Wasz życzenie! Zrobiłam to w formie pytań i odpowiedzi, jeżeli pojawią się jakieś dodatkowe pytania w komentarzach, to uzupełnię posta.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości od Lirene i Under 20

Nowości od Lirene i Under 20

Nowości od Lirene i Under 20
Chyba jestem ostatnią osobą, która pokazuje nowości jakie otrzymały blogerki od marki Lirene i Under 20. Ale jakoś tak wyszło, przeprowadzka, wyjazdy i o. Zapraszam Was z wielką przyjemnością na posta!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Moja lista życzeń

Moja lista życzeń

Moja lista życzeń
Nie jest to mikołajkowa, świąteczna, czy też urodzinowa lista życzeń. Jest to lista rzeczy, którą chcę sobie zakupić, bo od dłuższego czasu myślę o tych rzeczach. Zapraszam Was na moją listę pożądania.

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

HIT czy KIT: tusz Lash Sensational od Maybelline

HIT czy KIT: tusz Lash Sensational od Maybelline

HIT czy KIT: tusz Lash Sensational od Maybelline
Moje rzęsy są dość długie, ale delikatne. Nie wierzę w tusze pogrubiające, a lubię te wydłużające. Jestem zwolenniczką teorii, iż z delikatnych nie zrobimy mega pięknych, grubych rzęs, więc wolę je wydłużyć niż oblepić tuszem. Lubię szczoteczki silikonowe, mój ulubiony tusz to Pump Up z Lovely.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Przytulny dom - piękne okna

Przytulny dom - piękne okna

Przytulny dom - piękne okna
Kiedyś miałam wielką alergię na firany. U mnie w domu ciągle wiszą takie starodawne, „koronkowe”. Przez wiele lat miałam do nich niechęć. W swoim poprzednim domu miałam duże okna i przez długi czas byłam przeciwna ich zasłanianiu. Jednak wchodząc do domu było tak goło. Dałam się namówić Partnerowi na firany. Okazało się, że mogą być one ładne! Wybraliśmy takie gładkie, proste, mleczne, totalnie inne niż te, które znam z domu. 

W sypialni poszłam już o krok dalej! I zapragnęłam zasłon. Kupiliśmy piękne, szare, z takiego kryjącego materiały wyglądającego a’la zamsz. Do tego piękne firany ze srebrną nitką (bo ja mam wszystko co srebrne!). Ten zestaw chciałam również powiesić w nowym mieszkaniu, jednak mam większe okno i chciałam dokupić swoją piękną firanę,  a tu dramat. Już jej nie ma w sklepie, a ja nawet nie mam jej nazwy, aby poszukać jej on line.

Ale, ale miało być o zasłonach! Dlaczego w ogóle się zdecydowałam. Dodają uroku, ciepła i przytulnej atmosfery. W moim domu jest bardzo mało bibelotów, dość ascetycznie, lekko hotelowo, ale lubię jak wnętrze mimo swojej prostoty nie zniechęca swoim chłodem.

Bardzo się cieszę, że mam w domu duże okna, do których idealnie pasują długie zasłony. Na rynku są też inne rozwiązania np. rolety rzymskie, które możemy wykonać z różnych materiałów. W mieszkaniu w Toruniu mamy rolety podszyte  takim specjalnym materiałem, które powodują zaciemnienie totalne, mimo  że są białe. Super opcja , gdy chcemy odpalić projektor, a za oknem jeszcze jasno.


Rolety rzymskie mogą być również uszyte w ten sposób, że nie będzie widać specyficznych przeszyć. A tak w ogóle to mogą być one „magicznie” zaciągane za pomocną np. naszego iPhone! To taki bajer dla gadżeciarzy.

Na koniec jeszcze jeden ważny powód, aby zamontować zasłony/materiałowe rolety – chronią przed utratą ciepła i nie wieje chłodem od okna!


Nie dodałam jednego powodu – zasłony chronią przed wzorkiem wścibskich sąsiadów. Mam naturę ekshibicjonisty i osoby, która się nie przejmuje co sobie inni pomyślą i na ten aspekt nie zwracam uwagi. Jeżeli ktoś chce żyć moim życiem i obserwować moje poczynania, to droga wolna! 

W nowym mieszkaniu kombinuję jak zamontować te zasłony i firany, które mam. Jak to zrobię (muszę kupić karnisz!) na pewno pokażę tu lub na Instagramie.

Jak wyglądają Wasze okna?



Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Woda różana

Woda różana

Woda różana
Kiedyś bardzo, ale to bardzo nie lubiłam zapachu róży w kosmetykach. Był dla mnie babciny, po prostu okropnie śmierdzący! Jakoś w tym roku zapach ten zaczął mi się podobać i głównie z tego względu zdecydowałam się na wodę różaną marki Fitomed. Bardzo lubię stosować hydrolaty zamiast zwykłych toników (wyjątkiem są te z kwasem migdałowym), wodę różaną potraktowałam jako naturalną kolej rzeczy.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Wspominki mieszkaniowe

Wspominki mieszkaniowe

Wspominki mieszkaniowe
Przeprowadzka już za mną i pora na posta z wspominkami mieszkań, w których mieszkałam.Uznałam, że to całkiem dobry pomysł, aby zapisać różne rozwiązania w mieszkaniach, jak kiedyś przyjdzie mi mieć własne. Może też zainspiruje te, które myślą o remoncie i szukają jakiś ciekawych rozwiązań. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Rozdanie: wygraj dwa zestawy kosmetyków!

Rozdanie: wygraj dwa zestawy kosmetyków!

Rozdanie: wygraj dwa zestawy kosmetyków!
Markę Bielandę bardzo, ale to bardzo lubię. Ostatnio wypuściła mnóstwo fajnych kosmetyków, które naprawdę zachwycają. Moje ulubione kosmetyki tej marki, to m.in. płyny dwufazowepeeling Golden Oils (nawilżający), czy serum i tonik z kwasem migdałowym z serii MEZO. W ostatnich zakupach pokazywałam Wam kilka swoich nowości, ale zapowiedziałam Wam również rozdanie z całą serią z kwasem migdałowym. W skład zestawu wchodzą:
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Mineralne nowości od Lirene + makijaż

Mineralne nowości od Lirene + makijaż

Mineralne nowości od Lirene + makijaż
W ostatnim czasie marka Lirene wypuściła kilka nowości: mineralne pudry matujące City Matt, mineralny rozświetlacz i mineralny brozner z różem Shiny Touch. Wszystkie kosmetyki mają przepiękne tłoczenia, w których jestem zakochana! 



Wszystkie pokazane kosmetyki w tym poście widziałam już w Rossmannie, są też testery, więc nie robiłam zdjęć kolorów. Można sobie samemu zobaczyć i wszytko pomacać. Cena pudrów to 22,99, a rozświetlacza i bronzero-różu to 24,99.




Mineralny puder matujący City Matt jest dostępny w 3 kolorach: 01 transparentnym, 02 naturalnym i 03 beżowym. 01 bardzo przypadła mi do gustu, jest bardzo jasna, ma neutralny, beżowy kolor. 02 też jest w miarę jasna, niestety ja widzę w niej jakieś różowe podtony, a 03 to dla mnie mógłby być bronzerem.  To co mnie zdziwiło, to fakt, iż w kosmetyku są drobinki. Wprawdzie praktycznie niewidoczne na twarzy, ale coś  tam jednak jest.  Z minusów – puder się dość mocno pyli. Z plusów - puder daje ładne, matowe wykończenie, które utrzymuje się przez ok.4-5 godzin i stopniowo zanika, ale twarz ciągle wygląda bardzo dobrze. Wygląda bardzo naturalnie na twarzy, nie podkreśla suchych skórek. Ogólnie przyjemnie mi się z niego korzysta.

Skład: Talc, Mica, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Magnesium Stearate, Nylon-12, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethylhexyl Palmitate, Phenoxyethanol, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-1, Caprylyl Glycol, Benzyl Alcohol, Hexylene Glycol, Parfum, Dimethicone, Lithothamnium Calcareum Extract, Mannitol, Hexyl Cinnamal, Dehydroacetic Acid, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Diatomeaceous Earth, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Hydroxycitronellal, Benzyl Benzoate, Maltodextrin, Zinc Sulphate, Geraniol, +/- CI 77492, CI 77491, CI 77499, CI 77891, CI 77007, CI 75470


Mineralny rozświetlacz Shiny Touch ma kilka kolorów – biały, różowy i dwa beżowe, całość jest raczej neutralna w kolorze, nie widzę, aby był typowo chłodnym lub typowo ciepłym produktem. Trwałość bardzo na tak. Efekt jaki daje to raczej delikatne i subtelne rozświetlenie niż efekt tafli. 

Skład: Talc, Mica, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Synthetic Fluorphlogopite, Magnesium Stearate, Diisostearyl Malate, Hydrogenated Polyisobutene, Euterpe Oleracea Fruit Oil, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-1, Benzyl Alcohol, Parfum, Hexylene Glycol, Tin Oxide, Tocopherol, Silica, Hexyl Cinnamal, Dehydroacetic Acid, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene, Carboxaldehyde, Limonene, Hydroxycitronellal, Benzyl Benzoate, Geraniol, Citronellol, Coumarin, +/- CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 15850, CI 77499, CI 77007


Na koniec coś co najbardziej mi się podoba, czyli mineralny bronzer z różem Shiny Touch . Polubiłam w nim wszystko! Przepiękne tłoczenie, przepiękne kolory – ciepły, ale nie pomarańczowy bronzer, brudaskowy róż. Idealny duet na jesień! Pięknie się rozciera, pięknie wygląda, pięknie się trzyma. Jest naprawdę super i ze wszystkich nowości najbardziej przypadł mi do gustu. 

Skład: Talc, Mica, Octyldodecyl Stearoyl Stearate, Magnesium Stearate, Diisostearyl Malate, Hydrogenated Polyisobutene, Synthetic Fluorphlogopite, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Benzyl Alcohol, Parfum, Argania Spinosa Kernel Oil,  Hexylene Glycol, Maltodextrin, Hexyl Cinnamal,Tin Oxide,  Dehydroacetic Acid, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene, Carboxaldehyde, Limonene, Hydroxycitronellal, Benzyl Benzoate, Geraniol, Citronellol, Coumarin, +/- CI 77891, CI 77491,CI 77492, CI 15850, CI 77499, CI 77007.

Na poniższym zdjęciu możecie zobaczyć kosmetyki w akcji (puder mineralny oraz bronzer z różem)


Zrobienie zdjęć makijażu to było dla mnie wyjście ze strefy komfortu, jest to dla mnie arcytrudnym zadaniem. Powtórki z rozrywki długo nie będzie, a na wszystkie makijażowe dziewczyny podziwiam jeszcze bardziej!


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Mój sposób na wągry + mikrodermabrazja

Mój sposób na wągry + mikrodermabrazja

Mój sposób na wągry + mikrodermabrazja
Jest to mój najlepszy sposób na usuwanie wągrów. Nie jest to sposób idealny, nie jest to sposób, który spowoduje, że nigdy więcej one nie wrócą. Pokazała mi go moja kosmetyka – polega na mechanicznym usunięciu ich za pomocą kawitacji. Za pomocą przykładania kawitacji pod odpowiednim kątem wągry same "wyskakują". Sama wcześniej kawitacją tylko „miziałam się” po ryjku, a po samym takim zabiegu nie było ich mniej. Po wyciskaniu wągrów nakładam maseczkę na bazie glinki, aby je trochę zwęzić.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Jak usunąć rozlany wosk Yankee Candle

Jak usunąć rozlany wosk Yankee Candle

Jak usunąć rozlany wosk Yankee Candle
Wiecie, że uwielbiam woski Yankee Candle. Mój ulubiony zapach na zbliżający się sezon zimowo-świąteczny to Mandarin Cranberry oraz Home SweetHome.


Czasem zdarzy się tragedia i wosk się rozleje (ostatnio mój Facet machnął ręką i bum). To co zazwyczaj przyprawiało mi najwięcej problemów to usunięcie resztek, które rozlały się na kominek. Szczególnie te, które zastygły między małymi szczelinami. Próbowałam go myć w zmywarce, ale nie dała rady, tak samo jak gorąca woda z kranu. To co zadziałało, to oblewanie kominka wrzątkiem. Tylko uwaga, bo można się poparzyć.

Rozlany wosk na meblach/podłodze najłatwiej zeskrobać pazurkiem jak już zastygnie. Potem można również przetrzeć jakimś olejkiem/zwykłym olejem kuchennym to miejsce, jeżeli został po nim brzydki, matowy i lepiący ślad. Olej też super działa na resztki kleju;)

Na całe szczęście wosk nie rozlał mi się na dywan, bo coś ciężko widzę wyskubywanie z niego wosku.
Na koniec przedstawię jeszcze swój sposób na usunięcie wosku z kominka. Najczęściej podważam go nożem i sam odskakuje. Próbowałam też wsadzać kominek z woskiem do zamrażarki, ale nie mogłam go usunąć bez użycia noża. Kiedyś wylewałam wosk/usuwałam go chusteczkami, ale było z tym za dużo zabawy.

A czym Wy usuwacie rozlany wosk? 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Aktualizacja trądzikowa [listopad 2015]

Aktualizacja trądzikowa [listopad 2015]

Aktualizacja trądzikowa [listopad 2015]
Ostatnio nie mogę dogadać się ze swoją cerą. Jest przesuszona w okolicach nosa, na brodzie coś mi wyskoczyło i nie chce się wykluć. Przebarwienia po ostatnich niespodziankach na policzku jakoś wolno schodzą. Zauważyłam tez, że moja cera jest ogólnie zaróżowiona/zaczerwieniona, jakby ciągle podrażniona.

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Meet Beauty - Warsztaty Fotograficzne Olympus

Meet Beauty - Warsztaty Fotograficzne Olympus

Meet Beauty - Warsztaty Fotograficzne Olympus
Na warsztaty fotograficzne Olympus zapisałam się, gdyż poważnie rozważam zakup lustrzanki. Lubię swoje zdjęcia, ale chyba brakuje mi w nich głębi. Chciałam, aby mi pomogły rozstrzygnąć dylemat i abym przekonała się, czy nauka robienia zdjęć lustrzanką wymaga ode mnie dużo pracy, czy może bardzo dużo i mooorza cierpliwości (której nie mam;))
 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ulubieńcy października

Ulubieńcy października

Ulubieńcy października
Długo się zastanawiałam jakie produkty umieścić w poście z ulubieńcami, bo jakoś w tym miesiącu nie miałam zbytnio głowy do myślenia o kosmetykach.  Pokażę Wam jednak trzy produkty kosmetyczne i jeden element biżuterii, które bardzo intensywnie używałam w tym miesiącu.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości październikowe

Nowości październikowe

Nowości październikowe
Uwaga. Ten miesiąc nie był bogaty. Zakupów kosmetycznych było ciut ciut, więcej rzeczy otrzymałam, ale wszystko w bardzo rozsądnych ilościach.*

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zużyci października

Zużyci października

Zużyci października
Witajcie w kolejnym miesiącu! Początek nowego miesiąca zaczynam od posta z kosmetykami, które skończyły mi się w poprzednim miesiącu. Weźcie sobie kubek czegoś ciepłego i zapraszam na lekkiego posta.

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Hit blogosfery - zielona kulka Vichy

Hit blogosfery - zielona kulka Vichy

Hit blogosfery - zielona kulka Vichy
Dla mnie zielona kulka Vichy to jeden z hitów blogosfery. Tz.tak czytałam, a teraz w końcu trafiła ona również i do mnie! Nie mam problemu z nadmierną potliwością, ale jedna pacha (prawa jakby kogoś to interesowało;)) poci się bardziej. Pocę się również ciut mocniej, kiedy nadchodzi już czas na kolejną depilację.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Naturalne kosmetyki - bazy, Calaya

Naturalne kosmetyki - bazy, Calaya

Naturalne kosmetyki - bazy, Calaya
W dzisiejszym poście będzie o dwóch kosmetykach bazach. W swoim składzie mają naturalne składniki, więc u mnie od razu zyskują plus, bo jak już wiecie jestem ich fanką. Można je dowolnie modyfikować, dodając swoje ulubione składniki.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zakupy niekosmetyczne: pierwszy brylant, Melisski i rajtuzy

Zakupy niekosmetyczne: pierwszy brylant, Melisski i rajtuzy

Zakupy niekosmetyczne: pierwszy brylant, Melisski i rajtuzy
Nie kupuję często ubrań, biżuterii, ani butów. Nie czuję takiej potrzeby, mam jedną torebkę i jest mi z tym bardzo dobrze. Butów mam więcej, bo kiedyś namiętnie kupowałam, ale z częścią już się rozstałam. Biżuterii mam również niewiele. Mam kilka łańcuchów a’la dziewczyna dresa, ale ostatnio nie mam na takie ochoty, ani też na duże korale. Noszę jedynie stalowy zegarek i kolczyki-kulki z Elixa. Chodził za mną jakiś delikatny naszyjnik, ale nic do końca nie chwytało za serce.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem