Ulubieńcy lutego: Catrice, Nivea, Makeup Revlolution, Sylveco i herbata z Biedronki!

W tym miesiącu o dziwo nie ma żadnego lakieru Essie. Przez większość czasu nosiłam A list, ale to był wybór z rozsądku niż z miłości. Ulubieńcem stała się opisana już paleta róży z Makeup Revolution. Jest świetna, dobrze napigmentowana i śliczne lico można nią wyczarować!


Po kilkuletniej przerwie do mojej kosmetyczni trafił błyszczyk! Miałam ochotę na ten z Clarins, ale stwierdziłam, że kurczę jak mi się znudzi używanie po tygodniu, to bez sensu wydawać tyle pieniążka. Błyszczyk Beautifing Lip Smoother z Catrice w kolorze 02 Apricot Cream jest bardzo przyjemnym błyszczykiem, który na ustach daje bardzo naturalny efekt. Z przyjemnością po niego sięgałam! 

Ogólnie w tym miesiącu byłam ustowa - moje wargi były bardzo wysuszone i masełko z Nivea było niezastąpione. Oprócz ust miałam również dosyć mocno przesuszoną cerę, wspaniałe efekty przynosi nasmarowanie twarzy ciężkim, tłustym kremem z Sylveco. Tylko pamiętajcie, to krem do zadań specyjnych, nie do używania codziennie. 

Niekosmetycznym ulubieńcem okazała się kolejna herbata z Biedronki: malina i kardamon. Cudownie smakuje! Spróbowałam też gruszkowo-kramelowej, ale utwierdziłam sie w przekonaniu, że ja lubię karmel w czystej, kalorycznej postaci, a nie w herbacie.

Co Was urzekło w lutym?

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

74 komentarze:

  1. Byłam wczoraj w drogerii i miałam kupić te masełko, jednak chłopak mi do koszyka wrzucił jakieś z Bielendy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ladna jest ta paleta rozy. Tez uwielbiam ta herbatke, pyszna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paletkę uwielbiam, świetna jest. Herbatki bierdronkowe są zance:D

      Usuń
  3. Strasznie jestem ciekawa tych błyszczoli Catrice, bo Clarins bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie osobna notka o nim, niestety nie mam tego z Clarinsa....jeszcze;))

      Usuń
  4. Też lubię tę herbatkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie te herbaty z biedronki są zbyt perfumowane ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie mocno pachną, mi to nie przeszkadza:)

      Usuń
  6. Krem brzozowo-nagietkowy mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się co do karmelu :D Najlepszy jest taki prawdziwy, herbatka to nie to samo.

    OdpowiedzUsuń
  8. Maselko lubie, a blyszczyku jestem ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi jakoś nie podchodzą te smakowe herbatki z Biedronki. Choć fakt, malinkowo karmelowej nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinowo-szafranowa. Karmelowa jest z gruszką i jest bleee:P

      Usuń
  10. Catrice jest super i cena przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. u mnie nigdzie nie mogę niestety znaleźć tych błyszczyków catrice :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale teraz clarins jest w promocji w Douglasie wiec sobie kupię, tylko zastanawiam się czy jak online jest promocja, to stacjonarnie tez? Bo właśnie nie wiem jaki odcień wybrać i wolalabym stacjonarnie :-) tylko zakupy planuje dopiero 19-go i nie wiem czy się jeszcze złapie :-)

      Usuń
    2. Niestety nie man pojecia:(((

      Usuń
  12. Paletka róży wygląda zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  13. Masełka Nivea wręcz uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. mam masełko z nivea i blyszczyk z catrice i oba lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię biedronkowe herbaty owocowe, ale karmelowa też mi jakoś nie podeszła. Wolę grzaniec śliwkowy. Masełko Nivea jest tak wydajne że nie chce się skończyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słabiutka jest. Grzaniec śliwkowy to jest najlepszy na świecie:D Ja swoje masełko Nivea mam dobre kilka miesięcy, jest mega wydajne!

      Usuń
  16. Róże prezentują się cudownie. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pewnie sie kiedyś skusze na ten błyszczyk. :3 Lubię to masełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełko jest najlepsze na świecie:))

      Usuń
  18. Muszę sprawdzić tą herbatę tym bardziej że teraz promocja. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam 3 różne wersje zapachowe tego masełka z nivea ale jakoś nie pałam do nich zbytnią miłością, zdecydowanie bardziej wolę Tisane :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi właśnie Tisane nie podpasowało. Jest okay, ale bez szału.

      Usuń
  20. Muszę koniecznie wypróbować tę herbatkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja też wolę karmel w czystej kalorycznej postaci - mordokleje z milki - wpadłam w jakiś ciąg - co wieczór po 20 dag! Tragedia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ło jesu! Miliony kalorii się robią, ale jaka musi być radość i przyjemność:D

      Usuń
    2. Trudno, kiedyś to spalę, ale jak coś muszę to muszę!:D

      Usuń
  22. Muszę kupić tą herbatkę z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przyjrzę się bliżej tym błyszczykom Catrice :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mają tylko 3 odcienie, ale są bardzo neturalne, więc nie powinno być problemu z dopasowaniem jakiegoś koloru

      Usuń
  24. Narobiłaś mi smaka na herbatkę :) Chyba po pracy przejadę się do Biedronki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obowiązkowo:D jest przepyszna. Tak samo jak ta śliwkowa rozgrzej się:)

      Usuń
  25. ten błyszczyk z Catrice kusi mnie od pierwszego "wejrzenia" na blogach :P ale postanowiłam, że za nim go kupię to jakiś zużyję :) i mam nadzieję, że wytrwam w tym postanowieniu :)

    ja w lutym zakochałam się w masełko kakaowym z Balea :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę trzymać kciuki! :)
      Kakaowe masełko brzmi pysznie:)

      Usuń
  26. Lubię to masełko :) Kusi mnie jeszcze ten błyszczyk catrice tak go wszyscy chwalą :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię masełko nivea, ale tylko ten wariant zapachowy, malinowe jest już zupełnie do niczego! A herbatkę też mam i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Innych nie mialam, ale jakos mnie nie kusza;) uwielbiam wanilie:))

      Usuń
  28. Masełko mam od dawna i stosuje , bez milosci le tez nienawiści - troche przeszkadza mi forma tych produktów - nie chce wkładac tam palca, ani całego "dziubka", na wietrze malować się pędzelkiem to tez nie bardzo - mam taki problem wydumany z tymi produktami - wyglądają, pieknie, ślicznie pachną, doskonale się spisują tylko ta forma...

    zadowolona jesteś z tych róży ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go stosuje w pomieszczeniu, forma moze nie jest najbardziej praktyczna, ale jakze urocza!
      Paletka jest swietna! Uwielbiam ha, dlugo sie trzymaja, caly dzien, sliczne kolory, opakowanie tez daje rade. Jezeli zastanawiasz sie nad zakupem, to bardzo polecam!

      Usuń
  29. Coraz więcej osób poleca ten błyszczyk z Catrice więc muszę go obejrzeć jak będę w Naturze :) Herbatkę biedronkową miałam i lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W czwartek będzie o nim więcej na blogu:) Herbatki biedronkowe są super:D

      Usuń
  30. Mnie też kusi błyszczyk z Clarins, ale podejście mam podobne do Twojego :) Nie jestem zupełnie błyszczykowa i szczerze bardziej liczyłam na delikatny kolor i pielęgnację, więc dłużej się nie pogrążam bo sama przeczę swoim chciejstwom :D Na Catrice niby mam ochotę, ale jakoś tak mimo kilku czystych gąbeczkowo egzemplarzy nie zdecydowałam się na zakup. Z Twoich chciejstw znam jeszcze masełko Nivea i wydaje mi się, że ta wersja miała najlepsze właściwości nawilżające.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Innej wersji nie miałam, Sisi miała malinowe, karmelowy, kokosowy i ten, ale muszę się dopytać, która dla niej jest najfajniejsza.
      Ah te nasze dylematy, kupić czy nie, chciałabym, ale się boję, boję się, ale chce:DDD

      Usuń
  31. mam dokładnie to samo masełko nivea! jest rewelacyjne, chyba nawet skuszę się powiedzieć o nim, że jest lepsze, niż kultowe masełko nuxe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nuxe jeszcze nie miałam, pewnie kiedyś wpadnie w moje łapki:D

      Usuń
  32. który z odcieni błyszczyków catrice jest najładniejszy? bo szukam odpowiednika tego z clarins odcienia nr 05 :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się wahałam nad nim i 03, ale uznałam, że może być on zbyt widoczny. 01 jest lekko karmelowy, podejrzewam, ze na ustach pewnie kolor jest niewidoczny. 05 z Clarinsa nie kojarzę:(

      Usuń
    2. ja mam ciemną oprawę ust i chciałabym żeby jakoś zniwelować mój kolor :-)
      to zobacz sobie, mniej więcej taka jest kolorystyka:

      https://www.google.pl/search?q=clarins+instant+light+01&tbm=isch&imgil=KP5q_vI2kyYiEM%253A%253BYLmlSnkmWSHk9M%253Bhttp%25253A%25252F%25252Fwww.dollyrouge.ie%25252Fsay-merry-kissmas-with-this-clarins-all-about-lips-gift-perfect-pout-perfect-price%25252F&source=iu&pf=m&fir=KP5q_vI2kyYiEM%253A%252CYLmlSnkmWSHk9M%252C_&usg=__sO5f_ahmeehW1rXhl_VXtmBDiMU%3D&biw=1252&bih=602&ved=0CC0Qyjc&ei=Jp78VKvdL-HMyAPLgYGQBw#imgdii=_&imgrc=pingmqxrTVOmiM%253A%3B_ZXU6VZ3Cd931M%3Bhttp%253A%252F%252F2.bp.blogspot.com%252F-Yn8VvfYk540%252FUhjbdSK7YuI%252FAAAAAAAAA1s%252FIkWBR3chv4Q%252Fs640%252FClarins-Instant-Light-Natural-Lip-Perfector-Colors.jpg%3Bhttp%253A%252F%252Fbeautycorner93.blogspot.com%252F2013_08_01_archive.html%3B640%3B402

      Usuń
    3. Niestety nie wiem jaki masz kolor ust, 05 wydaje mi się, że może faktycznie być widoczny i nadać jakiś kolor ciemnym ustom.

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.