Zapraszam z małą herbatą, czyli nowości lutego

Po kosmetykach, które zużylam w poprzednim miesiącu, tradycyjnie pora na zakupy! Nie są tak okazałe jak ostatnio, ale przecież każde zakupy cieszą!


Zapraszam do lektury!


Kupiłam drugą butelkę płyndwufazowy Yves Rocher (14,95), nie wiedziałam co wybrać i postawiłam na coś co już znam. Gratis do zakupów dostałam żel pod prysznic z owsem.



Ostatnio moje łapki stały się bardzo wysuszone i potrzebowałam jakiegoś kremu. Nigdy nie mogłam trafić na odżywczy krem-kokon z Tołpy, jak mieli darmową wysyłkę to sobie po prostu go zamówiłam. Zapach bardzo ładny, coś mi przypomina, ale nie wiem co. Cena 13,99.


Z Fitomedu wybrałam sobie żel do suchej skóry – wiem, że chwalony na wielu blogach ten do cery tłustej, ale uznałam, że dla mojej sfatygowanej po kwasach cerze przyda się coś delikatnego. Pierwsze wrażenia na tak. Skusiłam się również na tonizujący płyn oczarowy o zapachu kwiatu pomarańczy. Pachnie on specyficznie, ale nie jest źle. Pierwsze wrażenia na tak.


Udałam się również na małe zakupy do Hebe, przede wszystkim po lakiery Essie, które były w promocje 1+1 za grosz. Wzbogaciłam się o drugą buteleczkę Sand Tropez i Aperitif, mocna czerwień, żywsza od A List, ale nadal stonowana. Zapłaciłam 32 złote. Dla Was wzięłam Watermelon i również Sand Tropez, możecie je wygrać w rozdaniu. Wrzuciłam również błyszczyk  Beautyfying Lip Smoother z Catrice (14,99) w kolorze 02 Apricot Cream, to mój pierwszy błyszczyk od ponad 5 lat! Wzięłam również suchy szampon Batiste w wersji cherry (14,99), ostatnio nie widzę ich u siebie na wsi.


W Rossmannie wrzuciłam większą siostrę szczotki do włosów z naturalnego włosia (23,99) – jest świetna, wspaniale radzi sobie z moimi włosami. Wymieniłam również swoją małą torebkową szczoteczkę do zębów (9,99). Może nie jest ona 7 cudem świata, ale do torebki sprawdza się wyśmienicie. Moja pęseta powoli kończy swój żywot i skusiłam się na tą z Elle (15,99), ale to był bardzo zły wybór.


Ostatnio również dzieliłam się wiadomością o dostępności azjatyckiej firmy Missha stacjonarnie w Poznaniu, pokazuję miniaturę którą dostałam – Perfect Cover w kolorze 23. O dziwo bardzo ładnie się dopasowuje do koloru skóry, niedługo napiszę o nim więcej słów.


Ostanie zakupu rzutem na taśmę - odżywka (maska?) Issana Oli Care, lubię ciężkie oleiste odżywki, pierwsze wrażenia na tak, szczególnie za cenę 4.99. Wrzuciłam również ulubioną maseczkę nawilżającą - zielona glinka z Ziai.

Co kupiłyście w ubiegłym miesiącu? We wtorek zapraszam Was na posty z ulubieńcami.




Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

101 komentarzy:

  1. zakupy miodzio mi sie marzy cos z Tołpy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam kiedyś krem nawilżający z Tołpy, ale byłam przeciętnie zadowolona.

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Świetnie mi się nią czesze włosy:)

      Usuń
  3. Z fitomedu uwielbiam tonik do cery tłustej i szampon do ciemnych włosów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam szampon do włosów tłustych, ale się nie sprawdził:( tonik sobie zapisałam!

      Usuń
  4. Mam ten błyszczyk Catrice, tylko w innym kolorze. Bardzo przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Błyszczyki z Catrice mnie kusza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za 15 złotych nie ma się do czego przyczepić:)

      Usuń
  6. Błyszczyk Catrice i maskę Isany też mam zamiar sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak wpadną Ci do koszyka:D

      Usuń
  7. I u mnie Fitomed rozgościł się w łazience :) Nie mam jeszcze wyrobionego zdania, ale pierwsze wrażenie jest jak najbardziej pozytywne. Mam nadzieję, że z czasem nic się nie zmieni. Kusi mnie ten błyszczyk z Catrice, ale z drugiej strony wolę chyba poczekać i kupić sobie za jakiś czas Clarins (aktualnie jest za 49zł na stronce).
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po pierwszych testach jestem bardzo na tak:) No właśnie widziałam promocję na Clarinsa, szkoda, że jak zamawiałam tusz to nie zwróciłam na niego uwagi, chyba jeszcze był bez pro, bo z chęcią bym kupiła i porównała.

      Usuń
  8. Fajne nowości. Ciekawa jestem ja Ci się sprawdzi ten krem do rąk z Tołpy. Maskę z Isana mam i uwielbiam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze wrażenie z używania kremu są na tak, działanie okay.

      Usuń
  9. Tez mam Perect Cover z Misshy (tyle ze w odcieniu 21) i jestem zadowolona z niego bardzo :) Sadze ze Tobie tez bedzie sluzyl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja póki co stopniowo podchodzę do niego, aby sprawdzić jak moja cera zareaguje na parafinę.

      Usuń
    2. Tez sie tego obawialam, bo jest dosyc wysoko w skladzie, ale u mnie nic sie nie dzieje. A kiedys po kremie z ziaji ktory mial wysoko w skladzie parafine, moje zaskorniki sie powiekszyly niestety :/

      Usuń
    3. Dzis wlasnie nalozylam i chyba jednak cos jest na rzeczy:( no nic. Zobaczymy jak skora zareaguje za kilka dni.

      Usuń
  10. Spore zaipy nestem ciekawa blyszczyku z catrice.
    Ja na razie do Mishy nie moge sie przekonac no mam zly stan cery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O błyszczyku trochę więcej będzie w czwartek, a osobną notkę powinien dostać w tym miesiącu jeszcze:) Moja cera ostatnio wychodzi ku prostej, hormony działają.

      Usuń
  11. Ale wielka szczotka :D Ciekawe czy poradziłaby sobie z moimi splątanymi włosami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka:D pierwsze użycie było trochę koślawe, ale już potrafie nią operować. Ja mam wiecznego kołtunka i daje radę:)

      Usuń
  12. Musze wypróbować tą odżywkę maskę Isany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! za 4,99 szkoda nie spróbować:)

      Usuń
  13. Całkiem od czapy, ale bardzo podoba mi się tło do zdjęć jakie widzę od pewnego czasu. Idealne :)

    Dwufazowiec YR jest udany, choć nie zdeklasował mojego ulubieńca nr 1 ;) Z drugiej strony ostatnio tak sobie krążę wokół trzech sprawdzonych produktów i nie szukam do oczu nic nowego.

    Podobną (gabarytami) szczotkę mam z TBS, ale ona ma inne "igiełki". Bardzo ją lubię.

    Ostatnio dużo kupuję tzn. uzupełniam zasoby na bieżąco i cieszy mnie pakiet z Alterny, który niebawem się powiększy. Poza tym mnóstwo innych produktów, które doczekają się recenzji na blogu. Posty zakupowe robię sporadycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Cieszę się zniemiernie, że Ci się podoba!:)
      Co jest Twoim numerem 1? Ja póki co zostanę przy nim i może powrócę do baweły z Bielendy, bo też bardzo lubiłam. Choć nigdy nie wiadomo, kiedy mi się coś przeje i już teraz będę chciała coś nowego.
      Kojarzę szczotkę, ja się przekonałam ostatecznie do tych z naturalnym włosiem i chyba nie będę kombinować, Najlepiej dogaduje się z moją czupryną.
      Trochę kojarzę Alternę, ale nie przychodzi mi nic konkretnego z tej firmy do głowy. Staram się też pochodzić z głową do kosmetyków do twarzy, ostatnio sporo nerwów mnie kosztowała.
      Ja uwielbiam robić posty zakupowe:D

      Usuń
    2. A zdradzisz co to jest? :) Wiem, banalne pytanie, ale jakiś czas temu oglądałam z podobnym wzorem tło fotograficzne winylowe i nie wiedziałam, czy będzie trafione. Za to u Ciebie podoba mi się bardzo! :)

      Moim nr 1 stała się dwufaza Chanel, potem Garnier i YR, lubię także HR oraz Lancome. Kiedyś Bielenda z niektórymi wariantami do mnie trafiała, ale potem coraz rzadziej ją kupowałam. Najbardziej lubiłam wersję Avocado.

      Szczotkę z naturalnym włosiem także mam, ale ma inny kształt oraz wielkość. Lubię mieć różne opcje pod ręką łącznie z grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach, do rozczesywania mokrych włosów mój ideał od lat :)

      Alterna chodziła mi od dawna po głowie, a że z moimi włosami jest coraz lepiej, to staram się je coraz bardziej dopieszczać.

      Z pielęgnacja twarzy nie szaleję, to jest pole do którego podchodzę coraz ostrożniej. Dlatego też mało zmian i zakupy robię bardzo rozważnie.

      Mnie także cieszą posty zakupowe, ale bardzo nie lubię zaglądania do portfela. A ludzie potrafią być dziwni... Staram się mieć do tego chłodny stosunek, lecz czasami niektóre uwagi sprawiają mega wnerw.

      Usuń
    3. Tło wykombinowałam sama. Probowałam z kilkoma wzorami, ale to najbardziej mi i Wam przypadło do gustu, dodatkowo dobrze z nim współpracuje z aparatem, nie gubi ostrości, w niektórych miałam problem z ostrością, tło też nie pochłania innych kolorów przez swoja kolorystykę. Tła fotograficzne to zacny pomysł, ostatnio sporo na allegro tego sie pojawiło i nie mają cen z kosmosu. Poszukaj też w sklepch remontowo-budowlanych oklein albo resztek/ścinek z blatów/paneli.
      Tak myślałam o Chanel, ale nie byłam przekonana, bo głownie kojarzyłam ją z Marti. O tej z HR słyszałam, mam ochotę na ich korektor w tubce:)
      Mnie czasem nachodzi na grzebień, ale to muszę się zapuścić z rozczesywaniem na bieżąco i powstaje mega kołtun. Nie pamiętam kiedy tak mi się zdarzyło:)
      Oh, zaglądania do portfela też nie lubię, cieszę się, że u mnie na blogu jakoś się obyło bez hejterskich/wścibskich komentarzy. Nie wiem czy to kwestia braku możliwości komentowania jako anonimowy użytkownik, ale z drugiej strony założenie konta trwa chwilę.

      Usuń
    4. Ja ostatnio używam do tła deskę z rozebranego biurka, czasem wystarczy wyjąć półkę z szafki. No i polecam mega tanie rozwiązanie kawałek tapety ze sklepu. W Leroy Merlin można urwać sobie kawałek tapety. Mieszkam niedaleko LM i wybrałam tapetę panelową. Pozdrawiam.

      Usuń
    5. Tapeta to też ciekawe rozwiązanie. Ostatnio byłam w LM, patrzyłam na tapety, ale nie znalazłam nic coby mi odpowiadało.

      Usuń
  14. Torebkowa szczotka do zębów mogłaby być dla mnie przydatna. Przypadł mi do gustu ten balsam do ust Catrice:) też przez całe lata nie używałam takich rzeczy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie niezastąpiona do pracy/na uczelnię. Ja też nie używałam błyszczyków, w sumie nie pamiętam dlaczego:P

      Usuń
  15. Bardzo ładne nowości, czekam na recenzję podkładu, znaczy kremu bb i kremiku do rąk z Tołpy, też go mam w zapasach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kremem BB trochę przyjdzie poczekać, bo staram się go nie nakładać codziennie i obserwować jak zachowuje się moja cera.

      Usuń
  16. Czekam na więcej słów o kremie BB, kremie do łapek Tołpa i błyszczyku Catrice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem bb, krem z Tołpy i Catrice już się pojawiają któryś raz, wskakują wyżej na listę kosmetyków do recenzowania:D

      Usuń
    2. Dzis cos stworze i bedzie o blyszczyku w czwartek:))

      Usuń
  17. Świetne zakupy. Koniecznie muszę coś zamówić z YR. Kuszą mnie ich produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę pomyśleć o tej szczocie :) mam taką z samego dzika ale mąż przejął mi ją całkiem w posiadanie hyhyhy bo taka fajna i takie włoski ładne po niej ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha:D bujną ma czuprynę?:D ja muszę też kupić z samego dzika, ale jak macałam w Hebe to wszystkie były takie nieprzyjemne:( jaką Ty masz?

      Usuń
    2. nie :)) tzn. gęste włosy, grube ale nie długie :) ale mu się tak ładnie układają i gładkie są hyhyhy tak się tłumaczył jak go nakryłam :) moja jest Khaja on-line znajdziesz

      Usuń
    3. Niech chłopak się cieszy włosami póki jeszcze młody:D Poszukam Khaja, dzięki:) szukam jakieś małej do torebki, może będą mieć w małych rozmiarach:)

      Usuń
  19. Mam Missha i bardzo lubie ten kremik.Też skorzystałam z tej promocji YR :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widzę wiele wspaniałości :) Ta maseczka Ziaja to jedna z moich ulubionych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie jeszcze polecasz? Ja muszę wypróbować zieloną oliwkę.

      Usuń
  21. O odżywce Isany czytałam bardzo dużo pochlebnych opinii - chyba będę musiała ją wrzucić do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wrzuć koniecznie, kosztuje całe 5 ziko:D

      Usuń
  22. Ile nowości :) Ciekawa jestem tej szczotki do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczotka jest zacna, bardzo polecam!:)

      Usuń
  23. miałam kiedyś krem do rąk z Yves Rocher o zapachu tego żelu, który dostałaś i bardzo miło wspominam zapach :) a tą szczoteczka jest kompanem każdej mojej podróży

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest bardzo delikatny, ale nie wiem czy mi się podoba;) ja właśnie do podróży szukam czegoś mniejszego:(

      Usuń
  24. Krem kokon Tołpy bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Sand Tropez! Yaaaay! Wreszcie :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ta wersja zapachowa z Tołpy fantastycznie pachnie. Ciekawa jestem też też szczotki, Podejrzewam, że dobrze można nią wyczesać suchy szampon Batiste. Ja zawsze mam z tym problem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach bardzo przyjemny, ale nie wiem co mi przypomina:( szczotka powinna dać radę wyczestać Batiste:)

      Usuń
  27. bardzo lubię tę owsianą serię z YR :)
    płyn oczarowy z fitomedu spisał się u mnie bardzo dobrze, ale na efekty musiałam troszkę poczekać - na szczęście było warto :)
    maskę z Isany również kupiłam ale jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy kosmetyk z tej serii. M.in po Twojej opinii zdecydowałam się na ten płyn oczarowy:))) Maska daje radę z moją czupryna:D

      Usuń
  28. Płyn oczarowy zaciekawił mnie już jakiś czas temu, muszę go w końcu spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie, bo nie jest to drogi zakup:)

      Usuń
  29. Bardzo fajne zakupy. Mnie zainteresowałaś szczotką. Przyjrzę się jej koniecznie.
    Kika razy podchodziłam do szafy Essie w Hebe i kusił mnie Watermelon ale się opanowałam. Także dzielna jestem a Tobie zazdroszczę. Cmok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, możesz ją dorwać w każdym Rossku:) Nie daj się prosić arbuzkowi, na wiosnę/lato jest idealny!

      Usuń
  30. jeeej, ale zazdroszczę takich fajnych zakupów :D
    ja mam wszystko, trzeba pozużywać :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D u mnie na szczęscie całkiem nieźle idzie zużywanie kosmetyków, więc wszytko mam pod kontrolą:D

      Usuń
  31. Ta szczotka do włosów wygląda bardzo solidnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taka jest, myślę, że nie straszny jej żaden upadek:D

      Usuń
  32. Błyszczyki/balsamy z Catrice są naprawdę przyjemne! To także mój pierwszy błyszczyk od wieków, a odkąd je mam, używam praktycznie codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też często ląduje na ustach:)

      Usuń
  33. Kremu do rąk Tołpy obecnie używam i wywarł na mnie dobre wrażenie. Fajny! A maskę Isana mam w zakupowych planach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wrażenie odnośnie używania kremu też są na tak, tylko ciągle sie głowie co mi ten zapach przypomina:D Jestem ciekawa jak sprawdzi sie na Twoich włosach ta maska.

      Usuń
  34. Uwielbiam Sand Tropez i też muszę nabyć kolejną buteleczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam! To właśnie moja druga butelka:D sasasa

      Usuń
  35. Uwielbiam żele pod prysznic z Yves Rocher :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię, co chwila jakiś mi wpada przy okazji, ale jakąś wielką fanką nie jestem.

      Usuń
  36. pierwszy raz słysze o czymś takim jak torebkowa szczoteczka do zębów, wow :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To juz moja kolejna sztuka;) niezastapiona do torebki!

      Usuń
  37. Produkty Fitomed mnie ciekawią ale zawsze jakoś coś innego ląduje u mnie i zapominam o nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba zrobić sobie karteczkę albo listę:D

      Usuń
  38. krem do rąk z Tołpy jest super!

    OdpowiedzUsuń
  39. Muszę wypróbować w końcu ten krem Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Uwielbiam ten płyn do demakijażu z YR

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.

Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger