Bardzo dobry płyn dwufazowy

Wiecie już, że uwielbiam płyny dwufazowe. Mimo, że mój makijaż oka to w większości przypadków kreska eyelinerem i tusz to rzęs, to uwielbiam zmywać go płynem dwufazowym. Nic tak skutecznie i szybko nie usuwa makijażu jak dobra dwufaza!


Spory czas byłam fanką płynu z Yves Rocher, ale w tej chwili wolę te z Bielendy. Miałam ich sporo. Na samym początku swojej blogowej działalności  porównywałam płyny bawełna/awokado/oliwka (nie przestraszcie się zdjęć!) Ostatnio wspominałam ponownie o wersji awokado, a dziś pora na nowość – odżywczy płyn dwufazowy do demakijażu oczu i ust z serii Expert Czystej Skóry.

Płyn ten zawiera olejek arganowy (odżywia i regeneruje), kwas hialuronowy (nawilża skórę), alantoina (koi i łagodzi podrażnienia). Świetnie radzi sobie z usuwaniem makijażu, skóra po jego użyciu jest nawilżona. Każda dwufazówka zostawia warstwę, tutaj ta jest delikatna, bardzo przyjemna, nie mam wrażenia mega natłuczonej skóry. Również nie mgli oczu, co jest dla mnie niezmiernie ważne.

Kosmetyk jest bezzapachowy. Buteleczka wygodna, szata graficzna również przypadła do gustu. Zawiera 150 ml produktu, cena to ok. 10 zł. Do kupienia w Rossmannach, Hebe, Naturze, pewnie również w innych mniejszych drogeriach. 

Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Isohexadecane, Glycerin, Argania Spinosa Kernel Oil, Arganine PCA, Allantoin, Hydrolyzed Keratin, Sodium Hyaluronate, Caprylic/Capric Triglyceride, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Methylparaben, DMDM Hydantion, CI 60725


W wielkim skrócie – kolejna świetna dwufazówka od Bielendy!



Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

54 komentarze:

  1. Ja używam obecnie płynu z biedronki ale ten mnie zaciekawił i jak tylko skończę obecny to ten u mnie zagości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam, że w Biedronka ma płyn dwufazowy. Muszę kiedyś kupić!

      Usuń
    2. Ja również, pójdę obadać :)

      Usuń
  2. Ciekawe czy sprawdziłby się u mnie :) Z Bielendy jeszcze płynów nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz spróbować jakiegoś!:)

      Usuń
  3. Kiedyś kupowałam te płyny dwufazowe do demakijażu, ale teraz wolę mleczko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się do mleczek nie umiem przekonać:(

      Usuń
  4. O tak zgadzam się z Tobą - mam wersję przeznaczoną dla osób z zagęszczonymi rzęsami lub z makijażem permanentnym ( wybrałam ją przez delikatność ) i uważam, że jest nie do zastąpienia przy mocniejszym makijażu :) Polecam spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz o tej niebieskiej? Spróbuję ją kolejnym razem!!

      Usuń
  5. Mimo wszystko chyba wolę jednak micele :) Za dwufazami nie przepadam, choć kto wie, może dam szansę tej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja micele lubię do twarzy, przy oczach potrzebuję więcej czasu na ich działanie, a ja bardzo niecierpliwa jestem;)

      Usuń
  6. Zaciekawił mnie ten płyn, chociaż ostatnio jestem zafascynowana żelem Biolaven :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na żel z Biolaven mam ochotę, ale do oczu zawszę wolę 2fazę:)

      Usuń
  7. U mnie dwufazy się nie sprawdzają ta na dodoatek ma olejek arganowy to już w ogóle ;x

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciesze się, że płyn tak dobrze się sprawdził :) Ja z dwufazówek uzywałam kiedyś Ziaję oraz Balea, ale teraz wierna jestem micelowi Bioderma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaję również kiedyś miałam, ale jakoś to nie to. Są lepsze! Biodermę miałam i bez większego szału.

      Usuń
  9. O, to chyba go kupię, bo szukam teraz jakiegoś dobrego płynu dwufazowego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z Bielendy kupiłam teraz serię nawilżającą

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię płyny dwufazowe ;) Najczęściej sięgam po ten z Ziaji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za dwufazówkami, ale jak wykończę te co mam z Alverde spróbuję tego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię innej formy demakijażu oczu:)

      Usuń
  14. Ja obecnie używam zwyklaka od AA ale jak go wykończę to skuszę się na ten :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie stosowałam, ponieważ od długiego czasu mam swój sposób na demakijaż. Używam rękawiczki Glov- znakomity produkt, demakijaż z użyciem samej wody, nie podrażnia, zmywa dokładnie cały makijaż. No jak dla mnie same zalety, więc nie potrzebuję żadnych kosmetyków, które przeważnie podrażniały mi cerę. Ale jeżeli chodzi o Bielendę to stosuję od czasu do czasu maski 3D. W sumie fajny efekt i mogę Wam polecić. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że ją mam? Jeszcze nie używałam, muszę wyróbować!

      Usuń
  16. Na najbliższych zakupach poszukam go :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dwufazowy płyn miałam tylko z Ziaji i był dla mnie bubelkiem :) jakoś wole zwykłego micela do zmywania makijażu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z niego tłuścioch jest:( tego Ci z całego serca polecam!

      Usuń
  18. nie widziałam go nigdy wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świeży produkt, chyba od niedawna jest dostępny:)

      Usuń
  19. Ja lubię dwufazówke z ziaji, ale może i ten kiedyś kupię.

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam jeden płyn z tej firmy, jednak nie polubił się on z moją twarzą.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja ostatnio kupiłam tymiankowy żel oczyszczający Sylveco i byłam w ciężkim szoku bo zmył nawet eyeliner maybelline. Firma Bielenda chyba ma u mnie wielkiego plusa za rozwój.

    PS. Co do zdjęć, wyglądu bloga to z każdym dniem uczymy się czegoś nowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się jakoś boję używać żelu do twarzy na oczy, że będzie mnie szczypać, wpadnie do oka czy coś:(

      Usuń
  22. Wersja z awokado była dla moich oczu niezbyt miła, wywoływała pieczenie i łzawienie. Ciekawe czy ta wersja byłaby lepsza.

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie, że nie tłuści za mocno skóry. Właśnie tego najbardziej nie cierpię w płynach dwufazowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie lubię taką warstwę, ale czasem są one tak strasznie ciężkie i tłuste. Tutaj nic takiego nie ma:)

      Usuń
  24. Kurczę, a mi jakoś oczy podrażnia... Nie mocno, ale jednak :( Mam jeszcze wersję nawilżającą, zobaczymy, jak się spisze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to bardzo niefajnie:( mi kiedyś Garnier podrażniał oczy, te z Bielendy wszystkie mu służą.

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.