Chwila dla siebie!

Chwila dla siebie!

Chwila dla siebie!

Lubię chodzić do kosmetyczki – wprawdzie ostatnio ogranicza się to do depilacji bikini, bo jest to miejsce, którego nie jestem w stanie samodzielnie zrobić. Często jednak sprawy porządkowe łączę z zabiegami na twarz: kawitacją, kwasami, czasem masażem. Lubię tak spędzony czas i bardzo się cieszę, że znalazłam kosmetyczkę, która wzbudza moje zaufanie. Wiecie również, że bardzo, ale to bardzo lubię maseczki. I jest jeden typ maseczki, który kojarzy mi się właśnie z relaksem w gabinecie kosmetyczki: "gumowe" maseczki algowe. I dziś będzie o takiej maseczce, mianowicie o ujędrniającej maseczce ze spriuliną peel-off firmy Calaya.


Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Drogi tusz, lepszy tusz?

Drogi tusz, lepszy tusz?

Drogi tusz, lepszy tusz?

Od tuszu do rzęs oczekuję lekkiego pogrubienia, wydłużenie i utrzymania efektu podkręconych rzęs, które zawsze traktuję zalotką.  Bo zawsze używam zalotki, tak zawsze zawsze, nie ma wyjątku! Tusz Infinito z Collistar ma za zadanie zapewnić pogrubienie, dodanie objętości i długotrwale podkręcać nasze rzęsy. 

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Suchy olejek Nuxe

Suchy olejek Nuxe

Suchy olejek Nuxe

Kocham olejki. Do tego kultowego kosmetyku zbierałam się od kilku miesięcy i jakoś zabrać się nie mogłam. Nie byłam  przekonana do jego zapachu, a to cena, ale w końcu się odważyłam i jest ze mną! W dodatku mam też jego złotego brata w wersji mini.

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Turkusowe niebo

Turkusowe niebo

Turkusowe niebo

Długo nie było u mnie żadnego zapachu. W większości przyczyną tego jest fakt, iż dopalam różne woski i nie kupuję nałogowo nowych. Często palę ulubiony przez Partnera Beach Wood, który nawet zaczęłam lubić (po roku!), ale z nowości zapaliłam ostatnio Turquoise Sky.

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Olejek... śmierdziuszek

Olejek... śmierdziuszek

Olejek... śmierdziuszek

Nie wiem czy nie robię się nudna, ale napiszę znowu… Kocham olejki! Uwielbiam, dla mnie to najprzyjemniejsza i najszybsza (pomijając czas wchłonięcia) forma pielęgnacji swojego ciała. Uwielbiam jak moje ciało pięknie się błyszczy, jak jest gładkie i ślicznie pachnie. Uwielbiam się nasmarować olejkiem, a potem zająć twarzą czy włosami. To taka chwila dla siebie, którą bardzo sobie cenię.

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Ulotność chwili

Ulotność chwili

Ulotność chwili

Lubię jak zapach otula mnie na długie godziny. Wiem, że w tym najlepsze są zapachy słodkie i ciężkie, od których zazwyczaj boli mnie głowa, a te świeże, cytrusowe zostają daleko w tyle z trwałością. Nie zmienia jednak to faktu, że jakoś powinno się je czuć przez jakiś czas. Jak pod tym względem wypada Naturelle z Yves Rocher?

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Cukrowa pianka peelingująca do ciała - pinakolada + wyniki

Cukrowa pianka peelingująca do ciała - pinakolada + wyniki

Cukrowa pianka peelingująca do ciała - pinakolada + wyniki

Do tej pianki zbierałam się kilka miesięcy, bo jej się… bałam! Czasem tak, mam, że nietypowych kosmetyków się obawiam. Jak już przetrawiłam piankę do mycia, to pojawiły się pianki peelingujące. Ich to już się totalnie bałam, jednak jedna urzekła mnie zapachem i trafiła do mnie podczas jakieś promocji -20%.

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Świetna dwufazówka, Bielenda

Świetna dwufazówka, Bielenda

Świetna dwufazówka, Bielenda

Dziś o kosmetyku, o którym kiedyś już na blogu było – dawno temu, gdy zaczynałam swoje blogowanie, zrobiłam porównanie płynów dwufazowych z Bielendy. Teraz po długiej przerwie mam wersję awokoado i sobie przypomniałam jak bardzo lubię te płyny!

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Miracle EDP, Lancome

Miracle EDP, Lancome

Miracle EDP, Lancome

W zapachach nie jestem dobra, rzekłabym, że nawet kiepska, dlatego przytoczę to co jest napisane o tym zapachu na stronie producenta:

Wibrujący, tryskający życiem zapach, który przywodzi na myśl świt, początek nowego dnia – dzięki świeżej niczym poranna rosa nucie zapachowej liczi i frezji. Pikantne serce zapachu kryje w sobie magnolię, jaśmin, imbir i pieprz, otulane przez zmysłowy blask bursztynu i piżma.

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Ostatni dzień rozdania + zapowiedź kolejnego

Ostatni dzień rozdania + zapowiedź kolejnego

Ostatni dzień rozdania + zapowiedź kolejnego

Dziś ostatni dzień rozdania, gdzie do wygrania jest cukrowy scrub do ciała z serii orzeźwiającej z Pat&Rub. Zgłaszać możecie się tutaj. Wyniki podam do 20.07 pod postem z rozdaniem. W poście bieżącym podam informację, że już są. 

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Żel tymiankowy Sylveco

Żel tymiankowy Sylveco

Żel tymiankowy Sylveco

Nie jestem fanką mocnego oczyszczania na co dzień. Raz na jakiś czas jak najbardziej, ale w codziennej pielęgnacji stawiam na delikatne żele do mycia. Takich produktów używam głownie wieczorem, przy demakijażu. Rano twarz przecieram tylko i wyłącznie hydrolatem lub płynem micelarnym.

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Opalanie z Bielendą

Opalanie z Bielendą

Opalanie z Bielendą

Dziś przychodzę z dwoma kosmetykami do opalania z Bielendy – ujędrniającym mleczkiem do opalania z SPF 15 oraz nawilżającym balsamem utrwalającym opaleniznę

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Olejek Macadamia do włosów

Olejek Macadamia do włosów

Olejek Macadamia do włosów

Moje włosy są długie, cienkie, delikatne i lubią być spuszone. Niezbędnym kosmetykiem jest u mnie serum/olejek czy inne cudo co  ujarzmi moje włosy.  Nie  jestem pod tym  względem  specjalnie wymagająca, acz me włosy nie lubią kosmetyków, które mają różne ziołowe wyciągi czy np. aloes.

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Różany peeling do ust, Pat&Rub

Różany peeling do ust, Pat&Rub

Różany peeling do ust, Pat&Rub

Nie jestem maniaczką naustną. Szminek u mnie jak kot napłakał, głównie rządzą  balsamy, acz i tak  z rozsądkiem. Fanką  wszelakich peelingów jestem, choć do ust to dopiero mój drugi. 

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Ulubieńcy czerwca

Ulubieńcy czerwca

Ulubieńcy czerwca

Ulubieńcy to chyba mój ulubiony comiesięczny post - jest krótko, jest na temat i nie muszę robić zdjęć milionom produktów. Taki konkret to ja lubię!

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Aaa! Tyle nowości w czerwcu!

Aaa! Tyle nowości w czerwcu!

Aaa! Tyle nowości w czerwcu!

Czerwiec pod względem nowości w mojej kosmetyczce był naprawdę bogaty. Paczka z Bielendy, upominki ze spotkaniapoznańskich blogerek, wygrany zestaw do hybryd i moje skromne zakupu.

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Zużyci w czerwcu

Zużyci w czerwcu

Zużyci w czerwcu

Czerwiec pod względem zużytych kosmetyków wygląda całkiem dobrze!


Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Rozdanie! Wygraj cukrowy scrub do ciała Pat&Rub!

Rozdanie! Wygraj cukrowy scrub do ciała Pat&Rub!

Rozdanie! Wygraj cukrowy scrub do ciała Pat&Rub!

Nowy miesiąc, nowe rozdanie! Peeling dostałam na spotkaniu blogerek, niestety nie jestem ich fanką. Dawno temu miałam z serii rozgrzewającej,  jest to tłuścioch na maxa. Dowiedziałam się, że aby nie był to taki tłuszcz, to trzeba zastosować peeling na sucho. Teoretycznie mogłabym go spróbować tak użyć, bo z działania byłam zadowolona,  ale ja bardzo nie lubię cytrynowej nuty zapachowej w tych produktach. Wiem, że są wśród Was te, które lubią ten zapach, więc czemu  mam go Wam nie oddać.

 


Rozdanie trwa 2 tygodnie, do 15.07.15, warunkiem obowiązkowym jest bycie moim obserwatorem, cała reszta: Instagram, Facebook, blogroll, udostępnianie, ect. dla chętnych i aktywnych. Wysyłka tylko na teren Polski. Wyniki podam pod tym postem 20 lipca, będę czekać 5 dni na adres do wysyłki.

Powodzenia!!

Edit 19.07: 
Nagroda trafia do Darin! Czekam na adres do wysyłki:)


Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)
Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger