Czerwone lakiery Semilac

Do czerwieni na paznokciach mam słabość. Nie będę tego ukrywać. Dziś zaprezentuję Wam moje czerwienie z oferty tradycyjnych lakierów Semilac. Na dniach pokażę Wam moje róże z tej marki, a pierwszy post o tych lakierach jest tutaj




Moje czerwienie:

  • 027 Intense Red
  • 039 Sexy Red
  • 062 Poppy Red
  • 063 Legendary Red

Intense Red jest ciemniejszą, niekrzykliwą czerwienią, dla mnie bardzo elegancką i taką jak lubię najbardziej.  Trochę przypomina mi Essie A List2 grubsze warstwy przykrywają moje końcówki. 

Sexy Red i Poppy Redniesamowicie do siebie podobne. Obie to mega instensywne, ostre czerwienie. Poppy wydaje się być ciut jaśniejsza i ma więcej pomarańczowych tonów.
Legendary Red jest pozbawiona pomarańczowych tonów, ale nadal to intensywna, żywa czerwień. Te trzy kolory mają wykończenie ciut żelowe i potrzebuję 3 warstw, aby przykryć moje białe końcówki.


Jaką czerwień na paznokciach lubicie najbardziej?


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

64 komentarze:

  1. Piękne odcienie. Intense Red i Legendary bardzo mi się podobają. Właśnie taką czerwień z domieszką pomidora lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O pomidor! To też dobre określenie:)

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarze nie są miejscem na umieszczanie linków.

      Usuń
  3. Intense Red podoba mi sie najbardziej <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne czerwienie
    poppy red wpadł mi w oko
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Legendary Red podoba mi się najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Intense Red to dla mnie strzał w 10 :) muszę sie w końcu skusić na hybrydę w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Również lubię czerwienie, ale głębokie i ciemniejsze :) Z tej czwórki najbardziej podoba mi się IntenseRed, reszta przypomina mi pomidorową (której nie lubię :D)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zapamiętać określenie pomidorowa:D

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. :)) mi ogólnie też, ale mam swojego faworyta:)

      Usuń
  9. Ta czerwień 063 jest taka najbardziej wpadająca mi w oko :) nie lubię czerwieni wchodzącej w pomarańcz. Pozdrawiam :) zapraszam na nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie piękne :) Uwielbiam czerwień na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zwykłych lakierów nie stosuje , ale lubie te semilaki hybrydowe, ostatnio nabyłam kolor Red Carpet- jestem oczarowana <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Red Carpet też pewnie do mnie trafi, póki co niestety jeszcze nie wszystkie hybrydy mają zamienniki w tradycyjnej odsłonie:(

      Usuń
  12. Intense Red i Legendary Red bardzo mi się podobają :) Na pewno często gościłyby na moich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zimą królują czerwone pazurki:)

      Usuń
  13. Intense Red to kolor zdecydowanie dla mnie. Jestem ciekawa, czy kiedyś przekonam się do używania hybryd, przez które kiedyś zniszczyłam sobie pazury :D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Semilac ma też tradycyjne lakiery i ja o takich piszę w tym poście. Fanką hybryd nie jestem;)

      Usuń
    2. O shit, ale wtopa :D!!! No jest jak byk... Ale to przez to, że w życiu nie słyszałam o tym, że robią normalne lakiery, a do mnie napisane w poście "tradycyjne" jakoś nie wpadło. Hahaha, aż mi się śmiać chce z siebie!

      Usuń
  14. Intense Red to czerwień bardzo w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne! Czerwień na paznokciach rządzi! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. 027 i 063 mam w wersji hybrydowej. Oba są piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Intense red najbardziej przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najbardziej podoba mi się najciemniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi z czerwonych bardzo podobał się 065 Wild Strawberry. Ma piękny malinowy odcień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go zaklasyfikowałam jako róż i będzie o nim w kolejnym poście:)

      Usuń
  20. Uwielbiam czerwień idącą w bordo/wino :) Szkoda, że w pracy mi nie wolno :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam czerwone lakiery ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  22. Czerwień na pazurkach to podstawa :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam Intense Red w wersji hybrydowej :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Moją ulubioną z Semilac jest ciemna, winna Deep Red :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tej jeszcze nie mam, ale zapisałam sobie:)

      Usuń
  25. Wiosną sięgam po czerwień :) choć zwykle gustuję w beżach i nudziakach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nudziaki są cały rok, zima należy zdecydowanie do czerwieni:)

      Usuń
  26. Mi się podobają wszystkie, ważne żeby był czerwony :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Intense Red jest najbardziej w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.