Zachód słońca nad jeziorem [Lake Sunset, Yankee Candle]

Świeże powietrze, ciepłe promienie przygotowującego się do snu słońca i kalejdoskop aromatów natury – tak maluje się aura spokojnego, spędzanego nad brzegiem jeziora wieczoru.



Zapach jest mocny. Uderzający. Słodki. Ja wyczuwam w nim wanilię i kwiaty. Nie jest mdły, ale przy gorszym dniu potrafi rozboleć mnie od niego głowa. Pierwsze palenie jest naprawdę bardzo wyczuwalne. Każde kolejne trochę mniej, ale nadal całość jest intensywna.

Zapach fajny na wieczór, który spędzimy pod kocem. Przy wysokiej temperaturze może być za ciężki.

Linia zapachowa: rześka (choć wg mnie zdecydowanie słodka)
Seria: Calssic

Dostępność: Goodies.pl

Zachód słońca nad jeziorem kojarzy mi się z beztroską, nastolatkami, żywymi kolorami. Słodyczą. Czy ten zapach to odzwierciedla? Chyba tak.


Z czym Wam się kojarzy zachód słońca nad jeziorem?



Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

26 komentarzy:

  1. uwielbiam :) mam świecę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To jeden z moich ulubionych zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim ulubieńcem ciągle jest kwiat śliwy:)

      Usuń
  3. Nie znam tego wosku
    ostatnio jakoś rzadko sięgam po woski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam przerwę, ale ogólnie uwielbiam woski!

      Usuń
  4. Nie używam wosków, ale chyba powinnam zacząć, myślę, że ten by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię ten zapach, jest ładny, ale z początku nieco mnie rozczarował. Po prostu spodziewałam się czegoś innego. Za to bardzo przypadł do gustu mojej mamie, która ostatnio kazała nawet zrobić sobie jego zapas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak zapas to musi być wręcz zapachowa miłość:D

      Usuń
  6. Trochę obawiam się tej mocy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie czasem powoduje ból głowy...:(

      Usuń
  7. Wąchałam w sklepie i zapach bardzo mi się podobał.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten zapach zdecydowanie odzwierciedla Twoje skojarzenia :) Muszę przyznać, że jest on w mojej topowej dyszce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie przez intensywność niestety nie będzie:(

      Usuń
  9. Bardzo go lubię :) ale dla mnie nie jest absolutnie za ciężki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mojej głowy niestety jest:( ale ja jestem wrażliwa na zapachy.

      Usuń
  10. Zgadzam się, że w zbyt ciepłe dni może męczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do niego idealnie pasuje herbata i wieczorny relaks:)

      Usuń
  11. oj, jak przebija waniliowa nuta to nie dla mnie - nie lubię tego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię, ale taką wytrawną, nie ciasteczkową.

      Usuń
  12. Bardzo lubię ten słodko pudrowy nostalgiczny zapach. Ale trochę już się nim przesyciłam. Miałam kilka wosków, dużą świece.. pewnie kiedyś do niego wrócę bo jest z pewnością piękny, ale muszę od niego odpocząć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.

Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger