Lato nadchodzi! Suchy olejek do opalania SPF 15 DAX

Która z Was już pięknie opalona po gorących i szalenie słonecznych dniach? Ja swojej opalenizny dorobiłam się trochę na majówce (miałam przepiękną słoneczną pogodę), trochę podkręcam samoopalaczem, ale i udało mi się zaliczyć z Sisi mikro opalanie na działce. Bo na balkonie to nie to samo;)


Podczas opalania, plotek i sączenia lemoniady towarzyszył nam suchy olejek do opalania DAX. Przeznaczony jest on do ciała i włosów, ale na głowie miałam kapelusz i nie testowałam pod  kątem włosów.


Olejek błyskawicznie się wchłania, nie tłuści ubrań  i bosko pachnie. Tak trochę waniliowo, ciasteczkowo, słodko, ale nie ciężko. Olejek ma filtr SPF15 - dla mnie jest on wystarczający, ale ja ani jakoś specjalnie długo nie leżę na słońcu, ale i moja skóra nie ma skłonności do poparzeń słonecznych.  Skóra po opalaniu jest ładnie nawilżona. Opakowanie wygodnie leży w dłoni, ma psik psika i wygodnie się go aplikuje.


Skład: C12-15 Alkyl Benzonate, Octocrylene, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ethylhexyl Triazone, Argania Spinosa Kernel Oil, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Carthamus Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Tocopheryl Acetate, Ascorbyl Palmitate, Linoleic Acid, BHA, Parfum.

Opalone?


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

29 komentarzy:

  1. Nir znam tego olejku ale wydaje się być bardzo ciekawy.
    Pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja do opalania póki co mam innego sprzymierzeńca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to mieć coś co spełnia nasze oczekiwania:)

      Usuń
  3. Ja niestety nie miałam okazji się opalić, ale wszystko przede mną :D Z tym że prędzej z wysokim filtrem, bo SPF 15 to dla mnie za mało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie 15 jest okay, ale moja skóra rzadko reaguje na nadmiar słońca

      Usuń
  4. właśnie zastanawiałam się ostatnio nad jakiś suchym olejkiem, kiedy po rowerze delikatnie się przypiekłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię suche olejki, ale tego jeszcze nie zdążałam poznać... :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ha kochana znalazłam Cię :D Dzięki za miłe towarzystwo:))) obserwuję a jak:)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam rok temu wersję z drobinkami, był bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do drobinek podchodzę jak pies do jeża...;)

      Usuń
  8. Hahah, "psik psik", się ubawiłam czytając to :D Zwrot tygodnia po prostu :D Ech szkoda ze nie miałam przy sobie dzisiaj tego olejku, gdy słońce przypiekało mi ramiona, może bym teraz nie była raczkiem :/

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja właśnie piszę o wersji marula i makadamia SPF 6 na mokrą skórę :) Tu jeszcze widzę argan i migdałowy, a i ochrona wyższa. Mógłby też być spoko chociaż mi ta 6 wystarcza. Opakowanie jest świetne i w ogóle ze wszystkim się zgadzam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam inny olejek tej marki i byłam zadowolona, co prawda nie był suchy ale i tak dawał radę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.