Nowości maja - bardzo na bogato! Targi, spełnianie marzeń i wygrana

Okay, maj był kosmetycznie SZALONY! Tyle nowych rzeczy, tyle fajnych kosmetyków do przetestowania!


Zacznę chronologicznie - w maju robiłam zdjęcia na bieżąco, stąd różnica między zdjęciami w oświetleniu i odwzorowaniu barw, ale to post na ogromną kawę i nie chciałam zostawić robienia zdjęć na jeden dzień. Lubię posty zakupowe, Wy też, przygotowanie ich jednak zabiera trochę czasu. A takich gigantów to już w ogóle! Więc tak, już bez pisania, weźcie kawę (dużą) i lecimy!

Do drogerii Strefa Urody macie również kod rabatowy NUDE06, który daje zniżkę 10% na cały asortyment:) 


Na początku maja wybrałam się na Targi Kosmetyczne w Poznaniu. Strefa dla bloggera była lepiej zorganizowana niż rok temu. Dla mnie takie targi to miejsce przede wszystkim, aby się spotkać z dziewczynami. Spędziłam miłe chwile z Agwer, Alą co ma kota, Holą Paolą i Panną Naturalną. Dostałyśmy też kilka upominków od sponsorów, co było niezmiernie miłe. Na zdjęciu zabrakło kolagenu w tabletkach i Hairvity. 


Pomadkę Sylveco bardzo lubię, a najbardziej ciekawi mnie mydło 3w1 do twarzy, ciała i włosów marki Zew for men. Kosmetyk zawiera węgiel drzewny z Bieszczad;) nie wiem czy mój Mężczyzna odważy się na taki kosmetyk, ale ja na pewno spróbuję!

Moje zakupy z targów:


  • Cytrusowa maska algowa, Bielenda Prefessional (38,00) - chciałam maskę algową z glinką, niestety już nie było, ale ta też jest przeznaczona do cery trądzikowej.  Jako gratis dostałam olejek do ciała i maseczkę algową na 1 raz (jej nie ma na zdjęciu). Wielki plus dla Bielendy:)
  • Wosk na gorąco (4,00) - szaleństwo! Taka prozaiczna rzecz, a jakże potrzebna.



Na targach rozmawiałam też z dziewczynami z Semilac, przy okazji dostałam dwa limitowane kolory. Pamiętałam, że jedna z Was napisała mi pod jakimś zdjęciem, że kolor 000 jest jej wymarzonym kolorem ślubnym. W obliczu takiego marzenia nie mogłam przejść obojętnie! Gauka oczna odezwała się do mnie ponownie, okazało się, że mieszka również w Poznaniu, a to idealna sposobność na kawę. Ze spotkania wyszłam z paczką kosmetyków, której totalnie się nie spodziewałam, a kosmetyki mega pokrywają się z moim gustem i potrzebami! Gauka jesteś wariatką!

  • Olejek do mycia, Bioderma - moja skóra już się cieszy! 
  • Pianka myjąca Frui Tea, Missha - mój żel to twarzy się kończy, więc idealnie w czas.
  • Cytrynowa maska w płacie oraz z masłem Shea, Missha - maski kocham, więc na pewno zużyję
  • Gąbka konjac, Missha - będzie fajną odskocznią od Luny.
W międzyczasie dostałam również paczkę od Dax i spółek córek - nie będę opisywać każdego, powiem jedynie, że suchy olejek do opalania jest fenomenalny i będzie o nim osobny post, tusz do rzęs Dalii daje świetny dzienny efekt na moich cienkich rzęsach, żel do mycia twarzy pachnie jak pomarańczowa oranżada w proszku, a lakier do paznokci rozkochał moją Sisi. 





Już prawie na koniec przepiękna kolorówka:


  • Cienie Marocco, Bikor - paletkę  wygrałam u Rose and Vanilla. Jest przepiękna i bosko pachnie!
  • Rozświetlacz Sun Shimmer Provoke, Dr Irena Eris - ma tak piękne tłoczenie, że szkoda mi go ruszyć.
  • Sypki puder rozświetlający Provoke, Dr Irena Eris - to puder z połyskującymi drobinkami. 


W maju również kupiłam ponownie Krem nr 12 z Fitomedu, pokazywałam go na Instagramie.

To tyle moich nowości, mam masę testowania! Dajcie znać co Was najbardziej zainteresowało i o czym chciałybyście najszybciej przeczytać. 



Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

88 komentarzy:

  1. Ile dobroci :) owocnych testów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Same dobrocie!
    Cudownie wygląda ten rozświetlacz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. SUper nowości! Tyle tych dobroci, ze nie wiadomo na czym oko zawiesić :D Miłego testowania i czekam na recenzje :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Super nowości :) PS: Przepraszam, ale muszę to napisać - nie ma słowa "odkupić" w sensie "kupiłam ponownie" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Poprawiłam i dziękuje za zwrócenie uwagi:)

      Usuń
    2. Naprawdę rzadko kogoś poprawiam, ale tym razem zboczenie zawodowe wygrało ;) Pozdrawiam!

      Usuń
    3. I dobrze, poprawiaj:) często nie widzę swoich błędów, moja Sisi miała problem czy mówić o błędach, bo się jeszcze obrażę;) a ja się nie obrażam, przyjmuję i poprawiam, i staram się ich ponownie nie popełnić:)

      Usuń
  5. Ile cudowności w jednym poście! Uwielbiam 000 z Semilac i mgiełki z Victoria's Secret, chociaż te które pokazałaś we wpisie nie są mi znane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie 000 jest zbyt szalony?;) No i jak wiedziałam, że sprawie jej taką radość to nie mogłam zrobić inaczej!

      Usuń
  6. Świetne nowości. Ciekawią mnie produkty MoroccanOil :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co tak w skrócie: te olejki są okay, ale czy coś specjalnego? Chyba nie.

      Usuń
  7. Wspaniałe nowości :) Paletki Bikor mega zazdroszczę, bo wygląda naprawdę cudnie <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow ! Rzeczywiście kosmetyczne szaleństwo! jestem ciekawa opinii na temat mgiełek VS bo opinie o nich są podzielone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posta o nich mam już zrobionego, pstryknę tylko fotki i będzie na blogu:)

      Usuń
  9. Wow ekstra nowości! Ja z Bikora chciałabym bardzo Ziemię Egipską, ale ciągle się wstrzymuję :P

    OdpowiedzUsuń
  10. fajnie, że mogłyście się spotkać <3 i nowości super. Tą gąbeczkę mam też od Missha ale w wersji czarnej dla skóry wrażliwej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czarna nie jest dla niegrzecznych dziewczynek?;)

      Usuń
  11. Sporo nowości :D Też własnie ogarniam wpis z nowościami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To idę sprawdzić czy już ogarnęłaś:D

      Usuń
  12. Paletka Bikor faktycznie jest piękna :) Miłego używania!

    OdpowiedzUsuń
  13. wow ile nowości,az sama nabrałam ochoty na zakupy :)Miałam mgiełki VS i miło je wspominam

    OdpowiedzUsuń
  14. Kupiłam jakiś czas temu ten podkład MUR do rozjaśniania, ale powiem szczerze, że nie jestem do niego całkiem przekonana :( Strasznie dużo muszę go wlewać, żeby kolor się choćby delikatnie rozjaśnił, a przez to podkład się rozwadnia i już nie jest taki sam. Jednak lepiej mi się sprawdza mieszanie z jasnym, ale dobrze napigmentowanym podkładem, ostatnio jestem bardzo zadowolona z Ingrid Ideal Face. Sam w sobie jest dla mnie zbyt różowy, ale do rozjaśniania jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Ingrid miałam tylko bazę do powiek, która była słabiutka:(

      Usuń
  15. O matko, ile tego :) Miłego testowania !

    OdpowiedzUsuń
  16. No No zazdroszczę! Same perełki widzę :) Tak pokrótce to sama muszę wypróbować tą maseczkę z Perfecta na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  17. W porównaniu z tym, moje nowości wypadają naprawdę skromnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. No, no, obrodziło u Ciebie w maju :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejku! Sporo wspaniałych nowości :)
    W sumie podobnie jak u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow wow wow same cuda 😀 ja poproszę w pierwszej kolejności post o kolorówce provoke ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo lubię takie posty bo zawsze wypatrzę w nich jakąś nowinkę dla siebie. Sama do niedawna też je robiłam i zawsze spotykały się z dużym zainteresowaniem. Z pewnych powodów z nich zrezygnowałam, ale w sumie żałuję. Udanych testów 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są jedne z popularniejszych postów u mnie i też je chętnie czytam u innych:)

      Usuń
  22. sporo tego wszystkiego, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Sporo fajnych rzeczy i o dziwo wiele z nich nie znam

    OdpowiedzUsuń
  24. Ile fajnych rzeczy! Miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie maj był spokojny, ale widzę tutaj kilka kosmetyków, które chciałabym mieć :d

    OdpowiedzUsuń
  26. Wow, jak dużo wspaniałości u Ciebie :) znam i mam tylko pomadkę Sylveco oraz olejek do ciała z Bielendy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostrzegałam:D olejek do ciała z Bielendy wypada całkiem fajnie:D

      Usuń
  27. Tyle świetnych kosmetyków, od czego tu zacząć :D. Cytrusowa maska algowa mnie zaciekawiła chyba najbardziej :).

    OdpowiedzUsuń
  28. Ależ Ci zazdroszczę paletki z Bikor :) rozświetlacz z Eris wygląda obłędnie :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie tak pięknie wyglądają, że szkoda mi ruszać...;)

      Usuń
  29. cudności, fajna szczotka, marzy mi się

    OdpowiedzUsuń
  30. Faktycznie gigantyczne nowości, na szczęście obyłam się bez kawy :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Ojej, naprawdę na bogato. Miłego używania :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Tyle nowości, że na twoimm miejscu nie wiedziałabym za co się zabrać w pierwszej kolejności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęści przychodziły one stopniowo i mogłam się nacieszyć każdą partią:D

      Usuń
  33. Łoooooo, ale rozpusta! I fajnie, że spotkałaś się z Agwer :).
    Serio jest jakiś kosmetyk jagodowy, który pachnie pięknie? nie może być! Eyeliner NYC to mój niegdysiejszy ulubieniec. Pozbyłam się go niedawno, bo już był stary i zmienił trochę zapach, ale właściwości do samego końca bez zarzutu (mój kolor to był jakiś taki miedziany, ale super wyglądał na górnej linii rzęs!).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dopisałam, że pięknie pachnie, ale nie jagodami:P Miałam kiedyś przepiękną miedzianą szminkę, z której robiłam sobie kreskę na oku:D

      Usuń
  34. Czy olejek Biodermy można już gdzieś kupić? Uwielbiam tą markę, ale nie mogę go nigdzie znaleźć, nawet przez internet w Melissie czy na Allegro...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisałam w Google olejek do mycia Bioderma i wyskoczyło mi kilka miejsc (np. eziko), gdzie jest dostępny, poszukaj dobrze:)

      Usuń
  35. No, no! Sporo Co tego przybyło :) ja przez cały miesiąc kupiłam tylko jeden kosmetyk i jestem z tego dumna :) na razie obrałam sobie za punkt honoru pozuzywanie wszystkiego co mam i niekupowanie niczego zbędnego :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.

Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger