Jak zmniejszyć (zwiększyć) obwód stanika?

Pomysłodawcą tego posta jest moja Siostra, która zobaczyła coś przy moim staniku, wyraziła zainteresowanie, a po chwili oburzenie, że mam TAKIE coś i jej nie powiedziałam.


To coś to przedłużka do stanika – mały gadżet, który uratuje nas, gdy obecny stanik się skurczył (bo przecież nie dlatego, że się zapomniało i trochę przytyło).  Przedłużka ma 5 cm, więc ma ograniczony zasięg działania, ale jak nie wystarcza to jednak czas na nowy biustonosz. Widziałam też opcje przedłużacza z gumką, ale gumka może się rozciągnąć. Są w różnych kolorach, na różną ilość rzędów. Kosztuje ok. 2-5 złotych i dostaniecie je na Allegro, wpisujcie przedłużka/przedłużacz do stanika

W sytuacji odwrotnie, gdy nasz stanik się rozciągnął możemy skorzystać z zmniejszacza obwodu – z tym nie miałam doświadczenie, ale wyczytałam, że działa. Szukajcie pod hasłem zmniejszcz obwodu.

Edit: takie zapięcia są dostępne też w Tigerze, 3 sztuki za 4 zł w kolorze białym, czarnym i różowym.

To co, przydatny post?

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

35 komentarzy:

  1. Mam zmniejszacz, świetna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi by się taki zmniejszacz przydał :) bardzo irytujące jest to, że obwód się rozciąga w ciągu swojego "żywota" przez pranie i inne tego typu działania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat kupiłam stanik, który liczyłam, że szybko się rozciągnie, a tu klops i potrzebowałam takie coś:)

      Usuń
  3. Uwielbiam te "cwaniaki" ratują moje zakupy już od kilku lat :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. A to dla mnie zmniejszacz bo ja mam 65 i niewielki wybór z takim obwodem ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból, chyba tylko w intimissimi udaje mi się kupić dobry stanik... :/

      Usuń
    2. Ja miałam też 65, teraz trochę przytytłam i mam 70 i kupuję w Esotiqu. Intimisimi ma dla mnie koszmarne rozmiary - małe miski, duże obwody;((( ale stringi mają świetne!

      Usuń
  5. Przedłużkę poznałam już kilka lat temu :) Za to nie słyszałam to zmniejszaczu, a w ten musiałabym się zaopatrzyć! Dzięki za cynk :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dwie takie przedłużki - używam rzadko, ale zdarza się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam z przyzwyczajenia ten sam rozmiar, a że mam kilka kilko więcej to zaczął cisnąć i o:(

      Usuń
  7. fajna sprawa, nie korzystałam z tego jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  8. Przydatna rzecz dla mamusiek, tutaj obwód biustu i sam biust może się szybko zmienić

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mam korzysta z powiększacza, ja póki co nie miałam potrzeby :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ostatnio waga się waha, nie chce z każdym kilogramem kupować stanika, więc korzystam z takich wynalazków:)

      Usuń
  10. O zmniejszaczu obwodu pierwsze słyszę. Musze poszukać i zobaczyć co to za cudo.
    Przedłużki za to stosuję od lat. Zawsze mam jakieś w szufladzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero niedawno odkryłam i często używam:)

      Usuń
  11. Moja mama kupiła sobie kiedyś biustonosz, w BonPrixie, okazał się zdecydowanie za mały, więc po (nieudanym) przymierzeniu oddała go mi. Obwód był za mały nawet dla mnie (a jestem raczej szczupła), więc taka przedłużka pozwoliła mi go nosić ;) Przydałby mi się z kolei zmniejszacz obwodu, nie wiedziałam że coś takiego jest :) Ostatnio jeszcze wynalazłam inny gadżet, a mianowicie obniżenie zapięcia stanika - dodatkowe ramiączka, które prowadzi się przez brzuch (wiem, brzmi abstrakcyjnie), dzięki czemu tył biustonosza jest dużo niżej - przydaje się w przypadku sukienek z mocno wykrojonymi plecami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie coś widziałam, ale sama nie miałam. Nie uciska to za bardzo na brzuch?

      Usuń
  12. O zmniejszaczu obwodu nigdy nie słyszałam, a to coś dla mnie. Lecę szukać :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.