Halloween - kolekcja zapachów Yankee Candle

Halloween - kolekcja zapachów Yankee Candle

Halloween - kolekcja zapachów Yankee Candle

Jedyny halloweenowy akcent na blogu - zapachowy! Do samego święta mam stosunek obojętny, sama nie obchodzę, a to jak to robi reszta społeczeństwa mnie nie obchodzi. Ot, co się będę innym wtrącać do życia. 

Kolekcję wosków zamówiłam bez większego przekonania, chciałam zobaczyć jaką wizję tego święta ma amerykańska marka. W jej skład wchodzą 3 zapachy: Candy Corn, Forbidden Apple i Witches Brew.
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Jesienne kolory na ustach i 12 pomadek Soft Matt Lip Cream NYX

Jesienne kolory na ustach i 12 pomadek Soft Matt Lip Cream NYX

Jesienne kolory na ustach i 12 pomadek Soft Matt Lip Cream NYX

Naszło mnie na malowanie ust! Zapragnęłam czegoś kolorowego na moich wargach, bo moja twarz wygląda ładnie i kolorowe usta nie podkreślają innych kolorowych plam na mojej twarzy.

Pokaże dziś zestawienie 12 kolorów pomadek Soft Matt Lip Cream NYX. Będą modne brązy, nudziaki i odrobinę różu.


APLIKACJA

Pomadki posiadają bardzo wygodny aplikator i można za jego pomocą dokładnie wyrysować usta. Wyciąga on odrobinę za dużo produktu, ja zawsze wycieram pacynkę o otwór i dopiero taką bardziej suchą nakładam produkt na usta. Konsystencja jest bardzo musowa i jednocześnie kremowa. Ja nakładam najpierw jedną cienką warstwę (mogą być prześwity), odciskam ją, nakładam drugą i czekam aż wyschnie. Trwa to długo, potrzebuje kilku dobrych i długich minut, aby zastygnąć na ustach. 


EFEKT I TRWAŁOŚĆ

Usta po aplikacji są matowe, niektóre podkreślają suche skórki bardziej, a niektóre mniej. Im lepiej zadbamy o usta wieczorem, tym pomadki te będą lepiej wyglądać. Zauważyłam, że ciemniejsze kolory potrafią odrobinę ściągać usta, jaśniejsze robią to mniej. Pomadki przetrwają picie, ale z jedzeniem sobie nie radzi. Zjada się od środka i po konsumpcji wymagana jest poprawka.

KOLORY

Wszystkie na ustach prezentują się jaśniej niż w opakowaniu i są jaśniejsze na ustach niż pokazane swatche. Kolory na dłoni się mienia, bo robiłam zdjęcia w pięknym słońcu i są jeszcze mokre. Zdjęcia są podpisane od góry do dołu.

  • Berlin - ciepły odcień ciemnego brąz, potrafi pożółcić zęby
  • Dubai - przepiękny odcień brązu, który wybiela zęby, jest to neutralny odcień, który nie wybija się na twarzy, mimo że jest z tych ciemniejszych
  • Athens - ma w sobie odrobinę różowych tonów, na twarzy wygląda naturalnie choć jest jasny
  • Stockholm - zdecydowanie przeważają w nim nuty brzoskwiniowe, ożywia i rozwesela twarz, jest neutralny dla odcienia zębów, ale dosyć widoczny na twarzy, usta nie mogą mieć suchych skórek, bo je podkreśla
  • Abu Dhabi - piękny nudziak! Jest bardzo neutralny, choć ma w sobie odrobinę brązu, to taka lepsza wersja własny ust ale zdecydowanie w odcieniach nude, bez grama różu
  • Sydney - chłodny odcień różu w stylu Barbie, ma fioletowe podbicie
  • Tokyo - kolejny odcień w stylu Barbie, jest zdecydowanie cieplejszy niż Sydney
  • Istambul - mocny, ale nadal nie najciemniejszy róż, taki wesoły
  • Milan - mocny, ciemniejszy róż wpadający w fuksję
  • Rome - brudny odcień różu zmieszanego z brązem, wygląda bardzo naturalnie i nie rzuca się w oczy, ale nadaje jesiennej aury
  • Copenhagen - taki czereśniowy kolor, wygląda przepięknie, mimo, że w opakowaniu straszy
  • Vancuver - fiolet w pełnej krasie! Tylko dla odważnych, dla mnie to zdecydowanie za dużo jak na kolor ust

Moje typy:

  • Dubai, gdy mam ochotę na coś bardziej odważnego, ale nadal neutralnego
  • Abu Dabi, gdy chcę podkreślić usta i czuć się lepiej, ale czas nagli i trzeba szybko zmykać do pracy
  • Rome, gdy chcę zaszaleć i poczuć jesienne aurę
  • Copenhagen, gdy za długo pada, gdy za długo panuje szarość i trzeba ją rozweselić

Kosmetyki marki NYX możecie dostać w ich sklepach stacjonarnych np. w Poznaniu czy Warszawie, ale też w sklepie on line, gdzie te pomadki kosztują 29 zł. Łącznie do wyboru są 34 kolory. Mnie jeszcze kusi seria Lip Lingerie, czyli same nudziakowe kolory!

Jakie kolory są na Twoich ustach tej jesieni? 


Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Lakiery na jesień, Semilac

Lakiery na jesień, Semilac

Lakiery na jesień, Semilac

Jesień rozgościła się już na dobre za oknem. Wieje, ciepła herbata to punkt obowiązkowy po powrocie do domu. Miękki i przyjemny sweter otula ciało, a aby dodać koloru do ogarniającej szarugi pokażę dziś kilka jesiennych propozycji paznokciowych. Nie będzie nude;)

Zapraszam na pokaz moich jesiennych propozycji.
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Vanilla

Vanilla

Vanilla

Z wanilią mam mieszaną relację. Bardzo lubię ten zapach, prawdziwą wanilią mogłabym się wysmarować od góry do dołu i dodawałabym do każdego ciasta, ale od produktów z jej dodatkiem bardzo często boli mnie głowa. Bywa też sztuczna i mdła. Bardzo ciężko odwzorować ten zapach.

Jaka jest wanilia od Yankee Candle?
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Idealnie żółty podkład

Idealnie żółty podkład

Idealnie żółty podkład

Mam żółtą skórę. Ale nie tak, że ma delikatne żółte tony, ale jest po prostu żółta. W dodatku w tym roku się opalałam, robiłam to jeszcze w połowie września i mnie trzyma ciemniejszy, żółty kolor. Twarz o dziwo jest bardziej neutralna, a  w ostatnim nawet czasie lekko zaczerwieniona i każdy podkład był dla mnie za różowy. Żółty puder z Clinique nie daje rady, a nawet podkłady z żółtymi tonami są za mało żółte. 

Zdenerwowałam się, bo ileż można chodzić z nie do końca dopasowanym podkładem, szczególnie jak jest się blogerką urodową. Zamówiłam na Kolorówce żółty proszek, a dokładniej  Color Blend Yellow (10 g za ok. 12 zł) i zaczęłam mieszać.

Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Mini zalotki - porównanie Inglot i MAC

Mini zalotki - porównanie Inglot i MAC

Mini zalotki - porównanie Inglot i MAC

Kocham zalotkę uwielbiam jak podkręca rzęsy i jak otwiera spojrzenie. Nie wyobrażam sobie malowania rzęs bez jej użycia. Przez wiele lat byłam wierna zalotce z Pepco, ale jakoś 2-3 lata temu coś się z nią stało i nie była już tak fajna. Potem namiętnie szukałam mini zalotki marki Elf, bo była tania, a ja miałam ochotę na mniejszą wersję. Niestety została wycofana i nie można jej kupić. 

Na chińskich stronkach znalazłam mini zalotkę inspirowaną Shu-Uemura, ale to była totalna porażka i nie byłą warta tego dolara. Zamówiłam na Truskawce normalną zalotkę Shu-Uemura, ale nie dogadałam się z nią. Mała nadal chodzi mi po głowie i widzę, że jest dostępna na Allegro, więc pewnie niedługo do mnie trafi i tak. 

Tym czasem zapraszam Was na porównanie nowości marki Inglot z mini zalotką marki MAC, którą mam od dwóch lat.
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Mój nowy rytuał demakijażu. Pielęgnacja cery z marką GoCranberry

Mój nowy rytuał demakijażu. Pielęgnacja cery z marką GoCranberry

Mój nowy rytuał demakijażu. Pielęgnacja cery z marką GoCranberry

Od jakichś dwóch miesięcy zmieniłam swój rytuał demakijażu twarzy. Do tej pory robiłam to żelem/pianką i Luną. Obecnie mój demakijaż składa się z kilku etapów.

Pierwszy z nich to zmycie makijażu olejkiem. Masuje olejkiem twarz (również oczy), kolejno zmywam go szmatką z mikrofibry. Następnie myję twarz pianką, znowu nakładam piankę i myję twarz Luną. Kiedyś miałam podejście do OCM, ale mnie zapchało. Wydaję mi się, że była to kwestia złego zmycia olejku. W tej chwili nic takiego się nie dzieje. Po umyciu twarzy Luną i wyjściu z prysznica używam płynu micelarnego i potem zajmuję się innymi czynnościami pielęgnacyjnymi.
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Autumn Nights

Autumn Nights

Autumn Nights

Autumn Nights to jeden z czterech zapachów z tegorocznej kolekcji jesiennej. Opisywany jako zapach relaksującej lawendy połączonej z leśnymi, drzewnymi nutami

Dla mnie jest zapach z serii męskiej. A nie jestem fanka takich zapachów w domu. Mężczyznę mam jednego, nie potrzebuję wyczuwać w domu innego. W dodatku moje doświadczenie z męskimi zapachami jest takie, że są tendencyjne, mocne i bez polotu. Jaka okazała się jesienna noc?
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Przegląd kosmetyków marki Bikor - Ziemia Egpiska, puder Oslo, róż Sunrise i najlepsze cienie jakich używałam

Przegląd kosmetyków marki Bikor - Ziemia Egpiska, puder Oslo, róż Sunrise i najlepsze cienie jakich używałam

Przegląd kosmetyków marki Bikor - Ziemia Egpiska, puder Oslo, róż Sunrise i najlepsze cienie jakich używałam

Kiedy pokazywałam Wam w nowościach lipca kolorówkę największe zainteresowanie wzbudziły kosmetyki Bikor i dziś przybliżę kilka produktów tej marki. W ramach wstępu wszystkie kosmetyki obłędnie pachną (trochę jak wanilia, słodkie kakao), mają bardzo porządne opakowania  z matowego plastiku (lubią łapać palce).
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Oczyszczająco-matująca maska błotna z Sephory

Oczyszczająco-matująca maska błotna z Sephory

Oczyszczająco-matująca maska błotna z Sephory

O  masce błotnej oczyszczająco-matującej z Sephory zrobiło się głośno jakiś czas temu, jest również porównywana do czarnej maski Glamglow, którą miałam przyjemność używać. Takiego pełnego porównania nie zrobię, bo maskę miałam już dawno, ale  tego co pamiętam maska Glamglow jest delikatniejsza w działaniu niż ta z Sephory. No i jest 5 x droższa. Cała recenzja znajduje się tutaj.
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Zużycia września

Zużycia września

Zużycia września

Ten wpis sponsoruje kolor różowy. Jakoś tak wyszło, że wiele opakowań z dzisiejszego wpisu ma ten kolor. Ups. Ale róż jest spoko. Zapraszam na denko poprzedniego miesiąca!
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Co warto kupić w Rossmannie? TWARZ

Co warto kupić w Rossmannie? TWARZ

Co warto kupić w Rossmannie? TWARZ

Ostatnia tura promocji w Rossmannie! Ja się skusiłam jedynie na dwa kosmetyki do oczu. Poszłam w pierwszy dzień promocji, tak przed 18 i liczyłam się z dzikim tłumem i zmacanymi produktami. O dziwo tłumów nie było, bo 10 kobiet i jeden mężczyzna z dzieckiem. Wg mnie nie jest to tłum. Nie było też bałaganu, kosmetyki były uporządkowane. Jedynie jednej pani z obsługi nie chciało się schylić do szafy po kredkę i powiedziała, że cały towar jest wystawiony, co prawdą nie było. Na szczęści drugiej się chciało i nie robiła problemu. Jestem ciekawa ja było w innych drogeriach.
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Ulubieńcy września

Ulubieńcy września

Ulubieńcy września

Szalenie ubolewam, że wrzesień się skończył. Był to ostatni miesiąc mojego urlopu, bardzo mi się podobało bycie w domu. Robienie maseczek i picie kawy o 12, chodzenie w szlafroku do 15 i inne takie domowe przyjemności sprawiają mi dużo radości.
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Nowości września - pielęgnacja, sporo maseczek i kosmetyków do włosów

Nowości września - pielęgnacja, sporo maseczek i kosmetyków do włosów

Nowości września - pielęgnacja, sporo maseczek i kosmetyków do włosów

Jakoś mnie wzięło na maseczki w wrześniu i w październiku też się zaopatrzyłam w dwie nowe sztuki. Będzie też jedna  maseczka w ulubieńcach. Ogólnie lubię maseczki i jak nie lubię ich zmywać, tak widzę efekty regularnego ich stosowania i robię to często. Dziś będzie też trochę o kosmetykach do włosów i o dylemacie - ciąć włosy czy nie ciąć. Także tego. Zapraszam na nowości września!
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Nowości września - kolorówka

Nowości września - kolorówka

Nowości września - kolorówka

Podział nowości na kolorówkę i pielęgnację zachowuję również w tym miesiącu. Będzie więcej radości, bo takie wpisy moi Czytelnicy lubią czytać najbardziej, a mi łatwiej się zmobilizować do napisania go, bo nie wychodzi wtedy tasiemiec, a mogę ciut więcej napisać o kosmetykach.
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

Co warto kupić w Rossmannie? OCZY. Moje plany zakupowe

Co warto kupić w Rossmannie? OCZY. Moje plany zakupowe

Co warto kupić w Rossmannie? OCZY. Moje plany zakupowe

Już jutro! Rusza promocja na oczy w Rossamnnie i potrwa do 11 października. W kwietniu zrobiłam już taki post, w dzisiejszym pokażę nowe pozycje i podzielę się swoimi planami zakupowymi.


Podczas ostatniej promocji skusiłam się na paletkę neutralnych cienie marki Wibo. Jak za 14 zł to ja jestem pod wrażaniem. Fajne opakowanie. Cienie mają dobrą pigmentację. Odrobinę się osypują, a cienie metaliczne lepiej nakładać palcami. Na bazie i po dobrym rozblendowaniu trzymają się większość dnia, potem stopniowo blakną. Ogólnie ja polecam i jestem z niej bardzo zadowolona.

Wiem, że niedawno weszła paletka neutralnych cieni z Maybelline, czytałam, że jest godna uwagi, ale mi cieni nie brakuje, a w najbliższych ulubieńcach napiszę o najlepszych cieniach jakich do tej pory używałam.



Jak jestem przy cieniach to również polecam cień w kredce nr 2 marki Dr Irena Eris. Pochodzi ona z limitki, ale jeszcze ją widziałam w Rossmannach. Jest to cień, który na bazie trzyma się cały dzień na moich tłustych powiekach. Lepiej niż Paintpot z MAC!

Pisałam chyba kilkanaście razy, że jestem fanką eyelinera w pisaku z L’Oreal, bo jest świetnie wyprofilowany, łatwo namalować nim kreskę, ale ciężko sunie po cieniach. Pisak z Rimmela nie jest tak czarny, ale bardzo dobrze leży w dłoni i nie ma problemu, aby malować kreski po pomalowanych oczach. Tylko zaznaczam – nie jest on mega czarny. Mimo początkowej niechęci jakoś się z nim polubiłam.

Z bardzo tanich produktów do brwi polecam kredkę z Wibo w kolorze 02. Bardzo ładnie zagęszcza i ujarzmia włoski, ma spiralkę. Nie jest to najlepsza kredka ever, ale za taką cenę nie będziesz żałować zakupu.

To moje nowe polecenia, ja sama mam zamiary wybrać się tylko po tusz Lovely Pump Up. Może też w ogóle odpuszczę ten zakup, bo mam jeszcze kilka innych tuszy, a nie chcę natrafić na zmacaną sztukę. Planuję sięgnąć po kredkę do brwi z Maybelline, ale zobaczymy czy jeszcze będzie jak wybiorę się popołudniu do sklepu. Moja z Golden Rose niedługo się skończy, więc to zakup uzasadniony. 

W ogóle jakoś w tym sezonie jestem odporna na promocje, mam sporo kosmetyków, nic nowego mnie jakoś specjalnie nie kusi. Dojrzałość czy jestem wybredna? Oto jest pytanie.

Jak Twoje plany zakupowe? 



Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)

My Story – nowa kolekcja lakierów Semilac

My Story – nowa kolekcja lakierów Semilac

My Story – nowa kolekcja lakierów Semilac

Nigdy nie sądziłam, że spodobają mi się niebieskości na paznokciach. Poważnie. Kocham czerwone i soczyście różowe paznokcie, są dla mnie bardzo kobiece i w nich czuję się najlepiej. No i czasem pomaluję na jakiś kolor nude;) Do wszelakich innych kolorów na paznokciach podchodzę z dużą rezerwą, ale jak zobaczyłam rozbielone niebieskości z nutą szarości to przepadłam. Przygotujcie sobie coś do picia, bo będzie dużo literek i zdjęć.
Mam 27 lat i ciągle walczę z trądzikiem. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;)
Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger