Moje TOP 5 ulubieńców makijażowych od lat

Moje TOP 5 ulubieńców makijażowych od lat

Moje TOP 5 ulubieńców makijażowych od lat

Bardzo często mój makijaż jest szybki, bo na co dzień nie za bardzo mam czas na ekscesy makijażowe. Kto rano wstaje i pędzi do pracy to wie o co chodzi. Za faktu, iż jestem blogerką urodową testuję sporo kosmetyków kolorowych, ale dziś chcę pokazać moich 5 ulubieńców, których używam od lat (z jednym małym wyjątkiem) i są prawie zawsze w mojej kosmetyczce.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Róż - najbardziej wiosenny kosmetyk

Róż - najbardziej wiosenny kosmetyk

Róż - najbardziej wiosenny kosmetyk

Wiosna! Długo wyczekiwana, niby już jest, ale jeszcze taka nieśmiała i chłodna. Kolorem jaki kojarzy mi się z wiosną jest róż! Na paznokciach, na policzkach. Wydaje mi się, że w ostatnim czasie na blogach królują głównie brązery i rozświetlacze, o konturowaniu napisano poematy, róże jakoś nie są aż tak popularne. Draping też się jakoś specjalnie nie przyjął, ale to właśnie bez różu nie wyobrażam sobie wiosny!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

W odcieniach nude - cieliste hybrydy Semilac

W odcieniach nude - cieliste hybrydy Semilac

W odcieniach nude - cieliste hybrydy Semilac

Na moim blogu jest cała masa czerwonych i różowych lakierów, bo to moje ulubione kolory do paznokci od 3-4 lat, ale raz na jakiś czas mam ochotę na nudziaki na paznokciach. Są dla mnie idealne, gdy dłonie nie mogą się rzucać w oczy  (np. w pracy) lub gdy nastąpi dramat życiowy i jeden paznokieć się złamie okrutnie,  a szkoda resztę skracać ⟸ dramat rozegrał się w pracy, gdy chciałam być Zosia-Samosią i obładowana laptopem, pisakami i karteczkami próbowałam zamknąć drzwi, a miałam już piękne długie pazurki i nie byłam gotowa na pożegnanie się z nimi.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Coastal Living

Coastal Living

Coastal Living

Dziś przychodzę z ostatnim woskiem z kolekcji Coastal Living Yankee Candle, który ma taką samą nazwę. Na końcu wpisu również podsumuję całą kolekcję. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Peeling do ciała o zapachu ciasta

Peeling do ciała o zapachu ciasta

Peeling do ciała o zapachu ciasta

Bardzo długo nie miałam żadnego peelingu do ciała, a bardzo lubię ten rodzaj kosmetyku, bo nawilża już pod prysznicem, a ja nie lubię się balsamować. Zazwyczaj robię rozeznanie przed zakupem kosmetyku, a tym razem po prostu stałam przed półką z kosmetykami marki Vianek i wrzuciłam do koszyka odżywczo-wygładzający peeling do ciała z mielonymi pestkami moreli. W domu otworzyłam kosmetyk i zapachowo przepadłam!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ratunek dla przetłuszczającej się skóry głowy + rozdanie

Ratunek dla przetłuszczającej się skóry głowy + rozdanie

Ratunek dla przetłuszczającej się skóry głowy + rozdanie

Stwierdzam, że nawet lubię moje włosy. Są zadbane, nie mam siwych kosmyków (prócz jednego dziada;), długie i czasem nawet się ładnie układają. Pogodziłam się z tym, że są cienkie i mój kitek jest chudziutki, ale nie pogodziłam się z faktem, że nadmiernie się przetłuszczają. Bo dla mnie codzienne mycie długaśnych włosów jest katorgą. 

Wiele dobrego słyszałam o peelingach do skóry głowy. Kiedyś próbowałam domowego cukrowego i z glinki, ale denerwowało mnie ich wypłukiwanie. Słyszałam o peelingach enzymatycznych, ale  ich gęsta i ciężka formuła mnie przerażała. Ale! Trafiłam na serum oczyszczające polskiej i naturalnej marki Bionigree, które w swoim składzie zawiera m.in. olej z czarnej porzeczki. Ja wierzę  w moc olejków, uważam, że w dużej mierze dzięki nim moja cera stała się normalna i nie mam problemu z przetłuszczaniem się. Uznałam, że to może być coś co sprawdzi się na moich włosach.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Garden By The Sea

Garden By The Sea

Garden By The Sea

Dziś przychodzę z przedostatnim zapachem z kolekcji Costal Living. Do tej pory opisałam:
  • Drifting Wood – bardzo specyficzny i najbardziej oryginalny z całej kolekcji
  • Sea Air – proszkowo-kwiatowy wosk, który wg mnie ma niewiele wspólnego  z morskim powietrzem.

A jaki jest Garden By The Sea?
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Perfumy, które komplementują mężczyźni

Perfumy, które komplementują mężczyźni

Perfumy, które komplementują mężczyźni

Uwielbiam piękne zapachy w domu, a i powoli znajduję piękne zapachy do ciała. O zapachu Crystal Noir od Versace wspominałam w styczniu w poście z zapachowymi nowościami. To co pchnęło mnie do zakupu tego zapachu to: po pierwsze nieudane zakupy ubraniowe, a po drugie wejście do pokoju i poczucie zapachu innej kobiety w pracy. Też chciałam zostawiać ogon w pomieszczeniu.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Mój ulubiony zapach z Bath&Body Works

Mój ulubiony zapach z Bath&Body Works

Mój ulubiony zapach z Bath&Body Works

Markę Bath&Body Works poznałam na początku swojej blogowej przygody i kilka produktów polubiłam. Mydła w piance, które fenomenalnie pachną, ale potrafią wysuszać w miesiącach zimowych. Żele antybakteryjne, które słodko wyglądają i zachwycają swoim zapachem. Wkłady do kontaktu, które tworzą wspaniała atmosferę w domu i są zdecydowanie mocniejsze niż wszelkie inne dostępne w sklepach. A ich mgiełki! Och! Jak one pachną i zachwycają różnorodnością większą niż popularne mgiełki z Avonu. 

W ogóle dla mnie Bath&Body Works to genialne, mocne zapachy. Na pewno nie dla wrażliwych nosów. Ja przetestowałam sporo np. Paris Amour (ulubieniec mojej Siostry), Warm Vanilla Sugar (od niej boli mnie głowa), Paradise, Pink Chiffon, wiele limitowanek, których zapachów już nie pamiętam  i stwierdzam, że tak najbardziej pasuje mi Sweet Pea, czyli słodki groszek.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Morskie powietrze

Morskie powietrze

Morskie powietrze

Uwielbiam morze wiosną i jesienią. Jest wtedy surowe, bywa groźne, ale też bywa słoneczne. Słychać tylko wiatr i mewy. Zero muzyki z barów, hałasów i wrzasków ludzi, a w powietrzu nie czuć spalonego oleju, tylko chłód i sól

A jak pachnie wosk Sea Air wg Yankee Candle? 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Promocja -49% w Rossmannie, sposób na zniżkę 55%. Jak zachować zdrowy rozsądek i co warto kupić oraz moje plany zakupowe

Promocja -49% w Rossmannie, sposób na zniżkę 55%. Jak zachować zdrowy rozsądek i co warto kupić oraz moje plany zakupowe

Promocja -49% w Rossmannie, sposób na zniżkę 55%. Jak zachować zdrowy rozsądek i co warto kupić oraz moje plany zakupowe

Promocja w Rossmannie zbliża się wielkimi krokami. Niedawno w Hebe było -40%, w Super Pharm jest - 50% do 12 kwietnia, a i Natura coś na pewno przygotuje. Jednak to promocja w Rossmannie wzbudza największe emocje. Wszak Rossmannów jest o wiele więcej niż innych drogerii razem wziętych. 

Promocja trwa od 20 do 28 kwietnia, czyli inaczej niż w poprzednich latach i obejmuje wszystkie kosmetyki do makijażu. Fajnie, bo nie jest rozwleczona na 3 tygodnie, co mnie irytowało. W poprzednich latach w promocji brały też udział pomadki ochronne do ust czy też odżywki do paznokci. Jak będzie w tym roku? Okaże się pierwszego dnia promocji. Rabat wynosi 49%, a przy zakupie 3 produktów i byciu w Klubie Rossmann wynosi on 55%. Aby zapisać się do klubu Rossmann należny ściągnąć ich aplikację na telefon. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości pielęgnacyjne

Nowości pielęgnacyjne

Nowości pielęgnacyjne

Ostatnio było włosowo, dziś będzie ogólnie pielęgnacyjnie, w tym kilka produktów dla mojego Mężczyzny. Wiem, że uwielbiacie posty z nowościami, więc zapraszam z kubkiem czegoś do picia i życzę miłego czytania.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości do włosów: peeling, szampon o zapachu wędzonki i ulubiona maska, drugie podejście do henny

Nowości do włosów: peeling, szampon o zapachu wędzonki i ulubiona maska, drugie podejście do henny

Nowości do włosów: peeling, szampon o zapachu wędzonki i ulubiona maska, drugie podejście do henny

Dziś sporo włosowych kosmetyków! Większość z nich już używałam i mam wstępne zdanie o tych produktach. Zapraszam na nowe kosmetyki do włosów!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ulubieńcy marca - kolorowo! I rozdanie - wygraj moich ulubieńców do ust

Ulubieńcy marca - kolorowo! I rozdanie - wygraj moich ulubieńców do ust

Ulubieńcy marca - kolorowo! I rozdanie - wygraj moich ulubieńców do ust

Krótko i na temat dziś będzie! O wszystkich kosmetykach, które zachwyciły mnie w marcu napisałam już posty, więc nie będę się za bardzo powtarzać. Ciekawi co przypadło mi do gustu?

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zużycia marca - sporo kolorówki!

Zużycia marca - sporo kolorówki!

Zużycia marca - sporo kolorówki!

Bardzo lubię post z zużytymi kosmetykami. Pokazują ostateczne zdanie o danym kosmetyku. Czy był w porządku, czy bubel, czy naprawdę godny polecenia.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Szczoteczka do zębów FOREO ISSA Hybrid

Szczoteczka do zębów FOREO ISSA Hybrid

Szczoteczka do zębów FOREO ISSA Hybrid

Od kilku tygodni testuję soniczną szczoteczkę do zębów ISSA Hybrid marki FOREO. Nie jest to mój pierwszy kontakt ze szczoteczką soniczną, bo mam już jedną marki Philips, za to nie mam doświadczenia ze zwykłą szczoteczką elektryczną. To czym wyróżnia się szczoteczka FOREO na tle innych szczoteczek sonicznych to fakt, że jest ona silikonowa i ma również silikonowe włoski do mycia zębów. Brzmi dziwnie, a jak się sprawdza?
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Fit babeczki bananowe bez mąki i tłuszczu!

Fit babeczki bananowe bez mąki i tłuszczu!

Fit babeczki bananowe bez mąki i tłuszczu!

Rzecz niesłychana. Pierwszy przepis kulinarny na blogu! I to od razu w wersji fit. Ostatnio wspomniałam o powrocie doaktywności fizycznej, a dziś coś słodkiego i zdrowego. Bo ja nie potrafię obyć się bez słodkości. Dzięki dzisiejszym babeczkom  jestem szczęśliwa, syta i nie generuje się spirala słodyczy.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Driftwood - zapach z kolekcji letniej Yankee Candle

Driftwood - zapach z kolekcji letniej Yankee Candle

Driftwood - zapach z kolekcji letniej Yankee Candle

Ledwo wiosna się zaczęła, ja opisałam kolekcję wiosenną z Yankee Candle, a już przychodzę  z kolekcją letnią! Tak na szybko powiem, że jak poprzednia bardzo chwyciła za mój nos tak ta jest mocno średnia dla mnie. 

Dziś przychodzę z najciekawszym zapachem z całej letniej kolekcji - Driftwood
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Powrót do aktywności fizycznej. Czy warto zainwestować w domową siłownię?

Powrót do aktywności fizycznej. Czy warto zainwestować w domową siłownię?

Powrót do aktywności fizycznej. Czy warto zainwestować w domową siłownię?

Odkąd zaczęłam pracę na studiach i usiadłam do biura, strasznie się rozleniwiłam. I przytyłam. A potem kupiłam samochód, co też nie ułatwia ruchu, choć znacznie przyspiesza przemieszczanie się. I tak sobie rosłam. Z rozmiaru 32 do 38. Niby tragedii nie ma, ba jest nawet radość, że mogę kupować ciuchy bez ich zwężania, ale przy okazji stałam się galaretką. A jak zobaczyłam, że spodnie w HM w rozmiarze 38 są tak na styk, a tak naprawdę za ciasne (choć 40 za luźna), to się przeraziłam i zyskałam bodziec  do aktywności fizycznej.

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Supertrwały cień w kremie od Dr Irena Eris!

Supertrwały cień w kremie od Dr Irena Eris!

Supertrwały cień w kremie od Dr Irena Eris!

Ostatnio pokazywałam przepiękne paletki cieni marki Dr Irena Eris i wspomniałam, że mam ochotę na cienie w kremie tej marki, bo przeczuwam hit. I dobrze wyczułam, bo trwałość cienia w kremie Nude Mirage jest genialna. W tamtym roku zachwycałam się cieniami w kredce z kolekcji Sun Illusion, a w szczególności tym o numerze 02, w tym roku roku też mnie coś zachwyciło.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Garden Sweet Pea

Garden Sweet Pea

Garden Sweet Pea

Bardzo lubię zapach kwiatu groszku. Spodobał mi się ten wosk, a moim ulubionym zapachem z Bath&Body Works jest również Sweet Pea. W naturze nie mam pojęcia jak pachnie kwiat groszku. W ogóle im więcej palę wosków, tym bardziej  zdaję sobie sprawę, że kompletnie nie mam pojęcia jaki pachną naturalnie rosnące kwiaty. Wiecie, wiem, że kwiatowo, ale są różne kwiaty;)  Co do samego groszku to na szczęście wiem jak smakuje jaki prosto zerwany z krzaka i przez to nie tykam takiego z puszki, bo to kompletnie różne produkty.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Hit czy kit: podkład Skin Balance Pierre Rene

Hit czy kit: podkład Skin Balance Pierre Rene

Hit czy kit: podkład Skin Balance Pierre Rene

O podkładzie Skin Balance było głośno dobre kilka miesięcy temu, ja nie nawet 2 lata temu. Trochę czasu mi zajęło aż po niego sięgnęłam, ale co się odwlecze, to nie uciecze.

Wodoodporny podkład kryjący. Maskuje wszelkie niedoskonałości cery. Perfekcyjnie dopasowuje się do struktury skóry przywracając jej blask i elastyczność. Unikalna formuła kosmetyku dobrze się wchłania i utrzymuje przez wiele godzin. Gwarantuje promienny i młody wygląd. Luksusowa formuła zawiera ekstrakty roślinne oraz witaminę E.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Pozwól jej oddychać - czyli sposób na zdrową cerę

Pozwól jej oddychać  - czyli sposób na zdrową cerę

Pozwól jej oddychać - czyli sposób na zdrową cerę

Podstawą pięknego makijażu jest zdrowa i zadbana cera. Demakijaż to punkt obowiązkowy każdej malującej się dziewczyny. O tym chyba już wie każda czytelniczka blogów, choć pewnie nie wszystkie dziewczyny w ogóle. Na początku września miałam bardzo krótki epizod ze szkołą kosmetyczną i jakież było moje zdziwienie, gdy dziewczyny pytały się czy najpierw używać toniku czy mleczka do twarzy przy demakijażu. Mam nadzieję, że takich agentek będzie coraz mniej, a świadomość jak dbać o cerę będzie rosła.

Dziś przedstawię swoje ulubione i sprawdzone sposoby na dogłębne oczyszczanie cery i złuszczanie martwego naskórka.

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Dzika mięta albo kocie siuśki

Dzika mięta albo kocie siuśki

Dzika mięta albo kocie siuśki

Kiedy pokazałam woski z kolekcji wiosennej to dwie osoby napisały mi, że wosk Wild Mint pachnie im... kocimi siuśkami. Jakbym nie wąchała tego wosku to ja czuję świeżą, zerwaną mięte. Ale rozumiem, bo ja w jednym mieszkaniu czułam kocie siki, mimo iż mieszkanie nie uświadczyło kota. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zaxy. Moja kolejna para gumowych butów. Czy są wygodniejsze od Melissek?

Zaxy. Moja kolejna para gumowych butów. Czy są wygodniejsze od Melissek?

Zaxy. Moja kolejna para gumowych butów. Czy są wygodniejsze od Melissek?

Wiosna za pasem, czas na zmianę obuwia! Uwielbiam baleriny i w sezonie wiosennym głównie w nich latam. W mojej szafie mam w tej chwili dwie pary balerin, obie  pary są gumowe. O Melisskach, a raczej obutach Mel-by-Melissa  post już był, dziś pora opisać kolejną parę gumowych butów. Swoje Zaxy kupiłam w okolicach września i latałam w nich do listopada, niedawno znowu zaczęłam w nich śmigać.

Wybrałam model z „zamszu”, bo nie wygląda na gumowy, jest szary, a lubię szary i nie widać na nich brudu. Są też takie zwyczajne, bo moje poprzednie buty są bardziej “wyjściowe”. A no i mam  słabość do butów z “zamszu”. Są takie niewymuszone i świetnie nadają się do jeansów i dresowej bluzki. Dokładny model to Pop Flocked Fem 82001. Są jeszcze dostępne w kolorze pudrowego różu i khaki. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Świetne kredki do ust z Hean - Matte Lip Crayon

Świetne kredki do ust z Hean - Matte Lip Crayon

Świetne kredki do ust z Hean - Matte Lip Crayon

Dziś post naustny! Opowiem o kilku świetnych kredkach do ust polskiej marki Hean. Ostatnio bardzo polubiłam się z taką formą kolorowych produktów do ust. Mogę szybko i łatwo wyrysować i wypełnić całe usta, a i jest jakaś szansa na wykończenie takiego produktu. 

Pewnie z wiele z Was kojarzy i zna kredki od Golden Rose, ja sama o nich pisałam ostatnio i będzie kilka odniesień do nich.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Cherry Blossom, Yankee Candle

Cherry Blossom, Yankee Candle

Cherry Blossom, Yankee Candle

Czujecie wiosnę w powietrzu? Ja czuję  na pewno w mieszkaniu! Ostatnio opisywałam zapach lipy z wiosennej kolekcji Yankee Candle , który znalazł się nawet w ulubieńcach, a dziś pora na Cherry Blossom!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Flavours - nowa kolekcja lakierów Semilac

Flavours - nowa kolekcja lakierów Semilac

Flavours - nowa kolekcja lakierów Semilac

Przygotowania do wiosny pełną parą! Marka Semilac już jutro wypuszcza nową kolekcje lakierów hybrydowych FLAVOURS.!

Flavours to wysmakowany świat barw oparty na kulinarnych inspiracjach. Pieczołowicie dobrana pigmentacja pozwoliła nam odtworzyć wykwintne i nieoczywiste smaki. Intensywność i zróżnicowanie kolekcji to ukłon nie tylko w kierunku wspaniałego świata potraw, ale i różnorodności sytuacji, w jakich dzielimy pasję smakowania. Możemy to robić przy świecach z ukochanym, z przyjaciółmi na pikniku, z rodziną w stylowej restauracji. Kolekcji Flavours nadają zatem energii smaki, które dzielimy z innymi. Stanowią pretekst, by czerpać z życia razem z tymi, którzy są dla nas ważni. Z tymi, których kochamy, z którymi uwielbiamy się śmiać, którzy nas inspirują. Smacznego!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości lutego - pielęgnacja i przygotowania do wiosny

Nowości lutego - pielęgnacja i przygotowania do wiosny

Nowości lutego - pielęgnacja i przygotowania do wiosny

To będzie najkrótszy post z nowościami. Poważnie! Do pokazania mam aż 3 produkty, w tym żel pod prysznic.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości lutego - kolorówka!

Nowości lutego - kolorówka!

Nowości lutego - kolorówka!

Dziś bardzo kolorowo i po polsku! Zawsze się niezmiernie cieszę, gdy mam przyjemność używania polski kosmetyków. Będzie sporo kredek, zapraszam do oglądania!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ulubieńcy lutego

Ulubieńcy lutego

Ulubieńcy lutego

Dziś bardzo włosowo i zapachowo! Zapraszam bez większego wstępu na ulubieńców zeszłego miesiąca.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zużycia lutego

Zużycia lutego

Zużycia lutego

Dziś post z kosmetyki, które wyzionęły ducha w lutym. Zapraszam na szybki przegląd kosmetyków!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Pielęgnacja cery zimą – dobroczynne składniki, które znajdziesz w kosmetykach kolorowych

Pielęgnacja cery zimą – dobroczynne składniki, które znajdziesz w kosmetykach kolorowych

Pielęgnacja cery zimą – dobroczynne składniki, które znajdziesz w kosmetykach kolorowych

Zima powoli odpuszcza, ale  nasza skóra nadal nie ma łatwo. Musi zmagać się z chłodniejszym powietrzem rano, wiatrem i deszczem,  a w domu i w pracy ogrzewaniem.  W tym czasie przykładam szczególną wagę do nawilżania, czy to za sprawą kremów czy olejków. O swojej aktualnej pielęgnacji pisałam w tym poście, a dziś chciałabym się skupić na wartościowych składniach, które możemy znaleźć w kosmetykach kolorowych.

We wstępie zaznaczę również, że jestem zdania, że to odpowiednia pielęgnacja stanowi podstawę pięknego makijażu. Jednak, jeżeli mogę korzystać z kosmetyków, które mają wartościowe składniki to czemu nie, acz zaznaczam, że nie jestem pod tym względem ortodoksyjna i na moim blogu przeczytacie o kosmetykach kolorowych z różnym składem.

Jedną z marek, która jako pierwsza przychodzi mi na myśl, kiedy zaczynam głębiej zastanawiać się nad składem kosmetyków kolorowych jest Bikor Makeup. Polska marka zagościła na moim blogu już nie raz, o samych kosmetykach pisałam  tutaj i niedawno. Dziś przybliżę Wam, czym się wyróżniają i dlaczego z chęcią po nie sięgam.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Cienie do powiek marki Dr Irena Eris

Cienie do powiek marki Dr Irena Eris

Cienie do powiek marki Dr Irena Eris

Markę Dr Irena Eris bardzo lubię, szczególnie  jej kolorówkę. Do tej pory pisałam o takich kosmetykach kolorowych jak:
Dziś będzie o cieniach, ponieważ marka jakiś czas temu wypuściła nowe poczwórne cienie i odświeżyła resztę cieniowej kolekcji.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

LUNA Play - pierwsze wrażenia i super promocja w Douglasie

LUNA Play - pierwsze wrażenia i super promocja w Douglasie

LUNA Play - pierwsze wrażenia i super promocja w Douglasie

Marka FOREO wypuściła w ostatnim czasie nową odsłonę swojej kultowej szczoteczki sonicznej do mycia twarzy LUNA 2. Oglądałam ją ostatnio w Douglasie i jest jeszcze bardziej miękka niż wcześniejsza odsłona! Na rynku jest również dostępna LUNA Play, którą mam przyjemność używać w ostatnich dniach i dziś opowiem parę słów o niej. W tej chwili jest również w bardzo atrakcyjnej cenie - 99 zł!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Gumki NANO Invisibobble - idealne do warkocza! Mój patent na niegubienie gumek do włosów.

Gumki NANO Invisibobble - idealne do warkocza! Mój patent na niegubienie gumek do włosów.

Gumki NANO Invisibobble - idealne do warkocza! Mój patent na niegubienie gumek do włosów.

W ostatnich nowościach pokazałam malutkie gumeczki NANO Invisibobble i wiele osób się zdziwiło, że marka posiada w swojej ofercie takie cuda. Stąd dzisiejszy wpis. 

Tradycyjną wersję gumek Invisibobble kocham i nie używam innych. Po początkowych problemach ze zdejmowaniem rozpoczęła się wielka miłość i tak ona trwa od ponad 2 lat. Pierwsza gumka, którą miałam wytrzymała mi 2 tygodnie, kolejna dłużej, ale ją zgubiłam i teraz od roku jak nie więcej używałam ciągle jednej i tej samej. Dopiero niedawno mi pękła i wyjęłam kolejną. Taki też jest mój patent na niegubienie gumek do włosów: używać jednej! Jedną jestem w stanie upilnować, więcej nie, bo nie zwracam uwagi na to gdzie ją odkładam. Niemniej jednak wersję tradycyjną gumek Invisibobble uwielbiam.  Jedyne co mnie denerwuje to fakt, że nie do końca sprawdza się do wiązania warkoczyka. Muszę zapleść gumkę 7! razy, co nie wygląda dobrze i denerwuje mnie, że gumka zajmuje sporą część warkocza (o grubości mysiego ogonka).
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Finger Brush - świetna szczotka do włosów i dlaczego przestałam używać Tangle Teezera

Finger Brush - świetna szczotka do włosów i dlaczego przestałam używać Tangle Teezera

Finger Brush - świetna szczotka do włosów i dlaczego przestałam używać Tangle Teezera

Zacznę od końca i odpowiem na pytanie dlaczego przestałam używać Tanglee Teezera. Otóż: niszczył i łamał końcówki moich delikatnych włosów! Coś takiego nie dzieje się przy użyciu szczotek z włosia naturalnego, stąd przestałam używać TT już ponad 2 lata temu i moje końcówki są w o niebo lepszej kondycji. A no i używając TT wytwarzał się okropny dźwięk, który powoduje u mnie nieprzyjemne ciarki. 

Do tej pory używałam szczotki z włosiem naturalnym i syntetycznym z Rossmanna. Jej największym minusem było upierdliwe czyszczenie. Łapała kurz strasznie, wręcz się wgryzał w poduszkę i włoski, same włosy byłam w stanie wyciągnąć. Jakiś czas temu na blogu Natalii przeczytałam o Finger Brush i zapragnęłam ją mieć!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Pierwszy powiew wiosny na blogu: wosk Linden Tree z kolekcji wiosennej Yankee Candle

Pierwszy powiew wiosny na blogu: wosk Linden Tree z kolekcji wiosennej Yankee Candle

Pierwszy powiew wiosny na blogu: wosk Linden Tree z kolekcji wiosennej Yankee Candle

Zima powoli odpuszcza (choć jeszcze ma miesiąc!), a ja wypatruję wiosny. W każdej porze roku staram się dostrzegać plusy, chyba na każdą się cieszę. No może nie na lato, bo nie lubię upałów, puchną mi stopy i muszę chodzić do biura zamiast na plażę. Tymczasem zaczęłam palić woski z kolekcji wiosennej Yankee Candle i dziś pierwszy z nich - Linden Tree, czyli lipa. W sensie takie drzewo, bo lipny ten zapach to nie jest. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

12 odcieni nude na ustach od Golden Rose

12 odcieni nude na ustach od Golden Rose

12 odcieni nude na ustach od Golden Rose

Uwielbiam czerwone usta. Dodają klasy, pewności siebie i są dla mnie niesamowicie kobiece. I tak bardzo niepraktyczne na co dzień. Stresujące wręcz. Czy szminka się rozmaże, czy się zje, czy przeżyje starcie z herbatą. Czy będę miała czas na poprawkę między kanapką, a spotkaniem. Dlatego też jeżeli maluję usta do pracy to wybieram odcienie nude! I dziś zaprezentuję 12 odcieni nude szminek marki Golden Rose, w 4 różnych wykończeniach. Obiecuję, że nie będzie nudno.

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Paleta do konturowania Pierre Rene Professional

Paleta do konturowania Pierre Rene Professional

Paleta do konturowania Pierre Rene Professional

Bohatera dzisiejszego wpisu pokazywałam w ostatnich ulubieńcach. Mowa o pudrowej palecie do konturowania Powder Contouring marki Pierre Rene Professional.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ostatni dzień rozdania!

Ostatni dzień rozdania!

Ostatni dzień rozdania!

Dziś ostatni dzień rozdania, gdzie do wygrania jest serum marki Vita Liberata. Wszelakie informacje o rozdaniu są w TYM POŚCIE i tam też jest moja opinia o tym serum. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Czy warto kupić iPhone? Moje akcesoria do telefonu. Dlaczego nie kupiłam MacBooka

Czy warto kupić iPhone? Moje akcesoria do telefonu.  Dlaczego nie kupiłam MacBooka

Czy warto kupić iPhone? Moje akcesoria do telefonu. Dlaczego nie kupiłam MacBooka

Dziś technologicznie! Jestem posiadaczką iPhone od 4 czy też nawet 5 lat. Kilka lat miałam iPhone 4S, od ponad roku mam 6S. Przez prawie rok użytkowałam komputer MacBook Pro, ale decydując się na zakup własnego wybrałam inną markę.

Nie będzie to pełna recenzja, specyfikacja telefonu czy komputera, a raczej moje wrażenia po długim używaniu sprzętu marki Apple.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Beachwood, Kringle Candle - kokos na pokładzie!

Beachwood, Kringle Candle - kokos na pokładzie!

Beachwood, Kringle Candle - kokos na pokładzie!

Zapach Beach Wood marki Yankee Candle to ulubiony zapach mojego Mężczyzny. Niestety jest już wycofany. Zapach o tej samej samej nazwie jest również w ofercie Kringle Candle i musiałam go zamówić!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowość - Top Mat Total od Semilac, efekt na 5 kolorach!

Nowość - Top Mat Total od Semilac, efekt na 5 kolorach!

Nowość - Top Mat Total od Semilac, efekt na 5 kolorach!

W ostatnim poście wspomniałam, że wraz z kolekcją Dance Flow marka Semilac wypuściła również  matowy top – Top Mat Total. W swoim asortymencie marka ma już jeden matowy top – Top Mat. Z tego co czytałam różnica między nimi jest taka, że Mat jest bardziej satynowy, a  Mat Total matowy, o lekkim welurowym wykończeniu. Wg mnie  Mat Total ma wykończenie lekko gumowe, kojarzy mi się z opakowaniem kosmetyków marki Nars. Mat się wycierał i z jakimś czasem stawał się połyskujący,  Mat Total jest cięgle matowy i nie straszne mu kremowanie rąk.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ulubieńcy stycznia

Ulubieńcy stycznia

Ulubieńcy stycznia

Styczeń przeminął jak z bicza strzelił i bardzo, ale bardzo powoli wypatruję wiosny. Nie to, że nie lubię zimy, bo od kiedy mam auto i nie marznę/nie moknę na zewnątrz to jest naprawdę bardzo znośnie i dostrzegam jej uroki, ale cieszę się z coraz dłuższych dni i nie mogę się doczekać aż będzie jasno do 19, a kurtkę zimową zamienię na skórkę! Ale, ale, miało być o ulubieńcach stycznia, czyli jeszcze zimowo!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości stycznia - kolorówka

Nowości stycznia - kolorówka

Nowości stycznia - kolorówka

Dziś  kolorowo! Pięknie! Zapraszam na nowości z kolorówki.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości stycznia - pielęgnacja

Nowości stycznia - pielęgnacja

Nowości stycznia - pielęgnacja

Dziś sporo produktów do pielęgnacji włosów, szczotka, gumki... Aż dziwne, bo nie jestem specjalnie włosomaniaczką, ale trzeba je myć i czesać. Zapraszam na nowości pielęgnacyjne!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości zapachowe do domu i auta. Historia zakupu pewnych perfum.

Nowości zapachowe  do domu i auta. Historia zakupu pewnych perfum.

Nowości zapachowe do domu i auta. Historia zakupu pewnych perfum.

Dziś bardzo pachnący post. Uwielbiam, gdy w moim otoczeniu pięknie pachnie, przywiązuję do tego sporą wagę, choć ja sama pachnieć walce nie muszę...
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zużycia stycznia

Zużycia stycznia

Zużycia stycznia

Dziś krótko i na temat - kosmetyki, które skończyły mi się w styczniu. Będzie kilku stałych bywalców i kilka nowości. Zapraszam z czymś małym do picia!

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Sposób na słońce zimą: Self Tanning Anti Age Serum Vita Liberata + konkurs!

Sposób na słońce zimą:  Self Tanning Anti Age Serum Vita Liberata + konkurs!

Sposób na słońce zimą: Self Tanning Anti Age Serum Vita Liberata + konkurs!

Zima to zdecydowanie nie  najlepszy czas dla naszej skóry. Wiatr, mróz, kaloryfery i brak słońca dla osób pracujących od 9 do 17. Aby nie dać się szarudze z wielką przyjemnością stosuje pudry brązujące, rozświetlacz, kwasy i... samoopalacz do twarzy. Na ciele zostały mi jeszcze jakieś resztki opalenizny i tam nie potrzebuje podkręcenia, ale chętnie niweluję swoją bladość twarzy za pomocą Self Tanning Anti Age Serum Vita Liberata.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Aktualna pielęgnacja cery - styczeń 2017

Aktualna pielęgnacja cery - styczeń 2017

Aktualna pielęgnacja cery - styczeń 2017

W poście z podsumowaniem rocznym wspomniałam o rozterce czy opublikować aktualizację trądzikową, skoro zmagam się tylko z wągrami i to jedyna moja bolączka. Uznałam, że tego nie ma większego sensu robić, ale padł pomysł na pokazywanie kosmetyków, które aktualnie używam i dziś przybywam z pierwszym postem tego typu.

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Hit: korektor-kamuflaż w płynie Catrice. Jak sprawdził się u mnie? Nowy kolor 005 Light Natural

Hit: korektor-kamuflaż  w płynie Catrice. Jak sprawdził się u mnie? Nowy kolor 005 Light Natural

Hit: korektor-kamuflaż w płynie Catrice. Jak sprawdził się u mnie? Nowy kolor 005 Light Natural

Marka Catrice w swojej ofercie ma kilka kultowych produktów. W ostatnim czasie głośno jest o podkładzie HD Liquid Coverage. Dla mnie jest on za ciężki i za kryjący, ale moja Siostra Kasia jest nim zachwycona. Zanim marka wypuściła bohatera dzisiejszego posta, bardzo wiele pochwał zbierał kamuflaż w kremie. Dla mnie to był bubel, który nie trzymał się twarzy i nie był w stanie zakryć pryszcza. 

--

Korektor nie jest u mnie kosmetykiem podstawowym, bo obecnie cerę mam całkiem ładną, sam podkład mi wystarczy. Mam też problem  z nakładaniem tego typu kosmetyków, bo nieroztarty widać, a jak rozcieram to traci krycie, a nie o to chodzi.  Czasem jednak wyskoczy mi jakiś pryszcz i się z nim rozprawię robiąc sobie krzywdę i zaczerwienienie. I wtedy wkracza do akcji płynny kamuflaż Catrice
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Birchwood, WoodWick

Birchwood, WoodWick

Birchwood, WoodWick

Z marki WoodWick dawno temu miałam kilka wosków, niedawno zużyłam Pear Cider i uznałam, że warto zamówić kilka wosków z tej marki. Yankee Candle chwilowo mi się przejadło (choć ich wiosenna kolekcja to cudo!) i od kilku dni palę wosk Birchwood.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Karnawałowe nowości Semilac – kolekcja Dance Flow

Karnawałowe nowości Semilac – kolekcja Dance Flow

Karnawałowe nowości Semilac – kolekcja Dance Flow

Dziś post pełen błyskotek i brokatu! W sam raz na okres karnawałowy, idealny dodatek do małej czarnej i wysokich szpilek.

Swoboda i emocje, które pulsują w naszych sercach. Radość, którą dzielimy z innymi. Sztuka, która mówi, że jesteśmy czymś więcej niż przemijaniem. To wszystko reprezentuje taniec i inspirowana nim kolekcja Dance Flow. Uwielbiamy to, jak taniec przenosi nas do innego wymiaru, gdzie bez skrępowania możemy wyrażać siebie i swój nastrój. Zamknięte w bańce, zapominamy o świecie zewnętrznym. Wyruszamy w mikro podróż do miejsca czystej ekscytacji. Głębia naszych doznań nie podlega ocenie.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Żel pod prysznic o zapachu Meteorytów Guerlain

Żel pod prysznic o zapachu Meteorytów Guerlain

Żel pod prysznic o zapachu Meteorytów Guerlain

Czy są tu fanki zapachu kultowych Meteorytów marki Guerlain? Jeżeli tak co mam dla Was nie lada gratkę - żel pod prysznic o fiołkowym zapachu. Mowa o żelu  Olive Oil & Violet twarz & ciało marki Bioline.


Do samych kulek nie poczułam miłości, uważam, że to brokat, który ma piękne opakowanie. Sam zapach początkowo mnie nie przekonywał. Teraz po ponad dwóch latach, gdy poczułam zapach fiołka żelu Bioline trafił w moje nozdrza poczułam to coś. Magię. Pobiegłam do Douglasa, powąchałam Meteoryty i to był ten sam zapach. Chyba do pewnych zapachów trzeba po prostu dojrzeć. 

Olive Oil & Violet twarz & ciało marki Bioline 


Główna zaletą żelu pod prysznic jest jego fantastyczny, fiołkowy zapach. Jest przeznaczony do mycia twarz i ciała, ale ja używam go głównie do kąpieli. Do twarzy trochę boję się go użyć, a pod prysznicem nie do końca się u mnie sprawdza. Mam wrażenie, że nie jestem umyta. Może jest to kwestia delikatnego składu, choć jestem przyzwyczajona do delikatnych środków myjących.
W kąpieli tworzy delikatną pianę, zapach bardzo długo utrzymuje się w łazience. Czysta rozkosz dla mego nosa!

Skład:

Aqua, Potassium Cocoate, Potassium Olivate, Glycerin, Parfum, Polyglyceryl-3 caprylate, Hydroxyethylcellulose, Cocos Nucifera oil, Potassium benzoate, Potassium sorbate, Tocopherol, Olea europaea oil, Alpha isomethyl iopnone, Benzyl salicylate, Linalool

Żel znalazłam w jednym z eko boxów - Naturalnie z Pudełka

Czy są tu fanki zapachu Meteorytów? A może znasz inne kosmetyki o tym zapachu?


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Rozświetlacz Kyoto i eyeliner w kamieniu marki Bikor

Rozświetlacz Kyoto  i eyeliner w kamieniu marki Bikor

Rozświetlacz Kyoto i eyeliner w kamieniu marki Bikor

Marka Bikor kolejny raz pojawia się na moim blogu. Wcześniej był post z paletką cieni Marry me, przegląd kilku kolejnych kosmetyków, a i w podsumowaniu roku wspomniałam o marce. Dziś będzie to rozświetlacz Kyoto i eyeliner w kamieniu w czekoladowym kolorze.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Cranberry Ice

Cranberry Ice

Cranberry Ice

Uwielbiam owocowe zapachy. Zazwyczaj są soczyste i intensywne. Nie inaczej jest też w przypadku Cranbery Ice.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Obcinacz do paznokci... dla dużych, męskich dłoni

Obcinacz do paznokci... dla dużych, męskich dłoni

Obcinacz do paznokci... dla dużych, męskich dłoni

Co jakiś czas mój Mężczyzna pytał się czy już napisałam posta o obcinaczce do paznokci, którą mu kupiłam kilka lat temu. Bo jest nią zachwycony, uwielbia ją i mało się pisze o rzeczach dla mężczyzn. A przecież oni też chcą być zadbani i potrzebują do tego odpowiednich narzędzi.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Złoto i kaszmir

Złoto i kaszmir

Złoto i kaszmir

Do zapachu Gold&Cashmere marki Kringle Candle zachęciła mnie Anka. Sama bym się na niego nie skusiła, bo kiedyś zrobiłam skok w bok z tą marką i byłam szalenie rozczarowana.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Pielęgnacja suchej skóry ciała. Czy warto kupić filtr wody pod prysznic?

Pielęgnacja suchej skóry ciała. Czy warto kupić filtr wody pod prysznic?

Pielęgnacja suchej skóry ciała. Czy warto kupić filtr wody pod prysznic?

Po kuracji trądzikowej retinoidami (Axotret) moja skóra na ciele stała się wiecznie sucha. Wcześniej nie miałam problemu z suchością skóry, ale od kilku lat to moja codzienność. Gdy dołożę do tego swoją niechęć do balsamowania się, jest z tego małe utrapienie. Szczególnie, gdy założę czarne spodnie i na lewej stronie są one całe brudne od łuszczącej się skóry.

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Oval brush: zestaw pędzli z białym włosiem i czy warto kupić zestaw 10 pędzli?

Oval brush: zestaw pędzli z białym włosiem i czy warto kupić zestaw 10 pędzli?

Oval brush: zestaw pędzli z białym włosiem i czy warto kupić zestaw 10 pędzli?

Oval brush bardzo, ale to bardzo lubię, wspomniałam o nich nawet w podsumowaniu rocznym. Najpierw miałam małą szczoteczkę, którą zaprezentowałam w tym wpisie. Potem trafił do mnie cały zestaw, a jakiś czas temu jeszcze jeden, tym razem z białym włosiem. Pokazywałam je w nowościach grudnia. Nadszedł czas na podzielenie się moją opinią o tych pędzlach, odpowiedzieć na pytanie czy warto kupić cały zestaw. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ile kosmetyków zużywa kobieta w ciągu roku - edycja 2016 + KONKURS

Ile kosmetyków zużywa kobieta w ciągu roku - edycja 2016 + KONKURS

Ile kosmetyków zużywa kobieta w ciągu roku - edycja 2016 + KONKURS

Do tego wpisu przygotowywałam się przez cały rok! Poprzednia edycja cieszyła się sporym zainteresowaniem, stąd radość  z każdego miesięcznego wpisu z zużyciami w tym roku była wielka, bo nie mogłam się doczekać aż powstanie ten wpis!

Z wielką przyjemnością zapraszam na kolejną odsłonę “Ile kosmetyków zużywa kobieta w ciągu roku” edycja 2016.


Kilka słów wstępu:

  • kosmetyki zużywam sama, wyjątkiem są mydła do rąk, te zużyłam na spółę z moim Mężczyzną, choć może i on ciut więcej, bo ma większe dłonie;)
  • czasem bywa tak, że użyłam dany kosmetyk kilka razy albo nawet do połowy i puściłam go dalej w świat, bo mi się nie spodobał, nie ma w tym spisie zaznaczonych częściowych zużyć tak samo wyrzuconych kosmetyków, ale nie przypominam sobie, aby któryś tak bardzo mnie rozczarował, aby go wyrzucić
  • jeżeli jakiś szampon, żel do twarzy mi się nie sprawdza to traktuję go jako mydło do rąk
  • w mojej toaletce jest cała masa kolorówki, którą głównie używam, a nie zużywam, stąd znikome jej zużycie, nie róbcie tak jak ja;)
  • praktycznie nie używam perfum/zapachów do ciała, gdyż często boli mnie głowa 





Łącznie zużyłam 137 kosmetyków i 23 akcesoria kosmetyczne, co daje wynik 160. W roku 2015 było to 156 i 22 akcesoria. W 2016 jest odrobinę mniej, ale nadal wg całkiem niezły wynik. Więcej wyników z roku 2015 możecie podejrzeć tutaj.

Zużycia do ciała mniej więcej się zgadzają z poprzednim rokiem. W 2016 zdecydowanie rzadziej nawilżałam ciało i dłonie, w dużej mierze z powodu olejków do mycia i delikatnych żeli, stąd ich znikome użycie, ale zużyłam o 2 więcej peelingi do ciała. Przestałam również używać płynu do higieny intymnej, a używam do tego celu żelu, którym myję ciało. Używam takich delikatnych, więc nic złego się nie dzieje. Jak zacznie to wrócę do tego typu środków.

W pielęgnacji twarzy postawiłam na olejki, stąd mniejsza ilość zużytych kremów. Rozróżniłam też wielkość maseczek - na duże opakowania, które roboczo nazwałam tubką oraz na saszetkę, aby dać lepszy obraz.

Włosowo mam mniej więcej takie samo zużycie szamponów i masek. Jakiś czas temu zrobiłam celowy zapas szamponów (musiałam wykorzystać kupony z pracy) i wiem, że spokojnie wystarczą mi do połowy roku (!). W 2016 zużyłam też tylko 1 suchy szampon, to o 4 butelki mniej niż rok temu. Choć mam wrażenie, że używałam go tak samo często.

Z kolorówki zużyłam całkiem niezłą ilość lakierów do paznokci - aż 6 buteleczek! Wynika to z tego, że mam mało kolorów tradycyjnych lakierów i ciągle maluję tak samo. Jestem w szoku też, że zużyłam tylko 2 opakowania tuszu, ale chyba z 6 otwartych sztuk oddałam Siostrom.

Jak chodzi o akcesoria to zużyłam o 4 więcej opakowań wacików niż rok temu. Pewnie dlatego, że zmywałam nimi hybrydy i byłam dokładniejsza w ich ewidencji. Jestem też zdziwiona, że zużywam tylko 2 maszynki rocznie, ale traktuję je pomocniczo przy depilacji woskiem. Zużyłam również mniej gąbek Calypso do zmywania maseczek, bo teraz raz na tydzień-dwa przelewam je wrzątkiem. 

Dlaczego powstał ten wpis?


Po to, aby choć jedna osoba zastanowiła się czy koniecznie musi kupować 2 zapasowe kremy, bo jest promocja albo przeczytała na blogu, że jeden świetny i już, ale to już musi go mieć, chociaż ma już jakiś w użyciu. Ja rocznie zużywam 3 kremy do twarzy i 4 olejki. Razem, 7 sztuk, czyli średnio jeden wystarcza na 2 miesiące. Kupowanie zapasowego kosmetyku to tworzenie magazynu, który zużywa się miesiącami. Zajmuje miejsce i głowę. I o niebo przyjemniej iść do sklepu i kupić sobie coś nowego niż wyciągnąć zapas z szafki.

Co miesiąc, oprócz denka, pokazuję również obszerne wpisy z nowościami. Cieszę się z nich niezwykle, ale nie tylko ja. Nie jestem w stanie ich sama wszystkich przerobić, sporo z tych kosmetyków dostają moje Siostry, Mama, koleżanki. Czasem jest to całkowicie nowy kosmetyk, czasem użyty kilka razy. Plusem prowadzenia bloga jest też fakt, że większość kosmetyków otrzymuję od marek. Sama niewiele kupuję, bo wszystko, a nawet więcej mam. Kuszę Was, ale wiem, że macie swój rozum i staracie się dokonywać racjonalnych zakupów.

Obecnie jest moda na minimalizm. W domu, w życiu, w kosmetykach. Marki kosmetyczne pewnie się z tego powodu nie cieszą, choć jest taka jedna, której nie zależy na tym, aby konsumenci kupowali więcej i więcej. Mowa o marce tołpa ze swoim hasłem “Kupuj mniej”. Marka stworzyła również przewodnik jak kupować mniej, gdzie ostatnim krokiem jest “Naucz się cierpliwości i zużywaj kosmetyk do końca”. Gorąco Was zachęcam do zapoznania się z tym poradnikiem.


Nie wiem też czy pamiętacie jaka była początkowa idea projektu denko. Otóż chodziło o to, aby zużyć kosmetyk, który nam zalega i dopiero wtedy otworzyć kolejne opakowanie. U mnie celowo wpis ten nazywa się “zużycia”, bo nie mam problemu z nadmierną ilością otwartych kosmetyków.


Konkurs

W konkursie nie chciałabym uszczęśliwiać zwycięzcy toną kosmetyków, których nie potrzebuje. Stąd do wygrania będą dowolne dwa kosmetyki z asortymentu marki tołpa, które wiecie, że zaraz będziecie potrzebować. Szampon, krem do rąk, peeling - wybór będzie należał do zwycięzcy. Aby wziąć udział w konkursie wystarczy być moim obserwatorem oraz odpowiedzieć na pytanie w komentarzu tego wpisu: 

Co decyduje o zakupie danego kosmetyku? Promocja? Polecenia na blogu? Nieodparta chęć kupowania? Jestem ciekawa!


Konkurs trwa do 16 stycznia 2017, wyniki ogłoszę jako edycję tego wpisu oraz na IG i FB, będę czekać 3 dni na dane do wysyłki  i wybór zwycięzcy. Nagrodę wyśle marka tołpa

Jestem ciekawa ile Wy zużywacie kosmetyków w ciągu roku.

----

WYNIKI

Nagroda trafia do Nadii (jo-jo-a). Gratuluję i czekam na adres do wysyłki oraz nazwy dwóch produktów z asortymentu marki tołpa. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zużycia grudnia

Zużycia grudnia

Zużycia grudnia

Ostatnie zużycia 2016 roku! I niedługo ukaże się kolejne zestawienie z rocznym (!) zyżyciem. Będzie sporo zapachów domowych (uwielbiam!), lakier do paznokci i troche codziennych kosmetyków. 


Zacznę od rzeczy dla mnie najprzyjemniejszej, czyli od domowych umilaczy zapachowych. Uwielbiam jak w moim domu pięknie pachnie. Jeden z najprzyjemniejszych momentów dnia to ten, w którym wchodzę do mieszkania i czuję cudowny zapach. 

  • Świeca Białe Drzewo Sandałowe, Osheri - piękny zapach, który kojarzy mi się z szampanem... Z minusów - świeca się kopci.
  • Wosk Pear Cider, WoodWick - otulający, ciepły zapach. Nie czuć w nim słodyczy, jest szalenie przyjemny, jesienny.
  • Pomarańczowy olejek eteryczny, Optima Plus - zużyłam go do... prania! Nie piorę ręczników z płynem do płukania, bo zmniejsza to ich chłonność. Dodaję do ich zmiękczania ocet, a w ramach zapachu właśnie olejek eteryczny. 
  • Wkład do kontaktu Cranberry Woods, Bath&Body Works - uwielbiam te wkłady! Ten zapach był jesienny, odrobinę słodki, nie wyczuwałam w nim nut żurawinowych. Moc miał dobrą. 


  • Olejek do demakijażu, GoCranberry - jego minusem jest za słodki zapach, ale dzięki niemu zrobiłam drugie podejście do OCM i bardzo się polubiłam z takim demakijażem.
  • Micelarny żel do demakijażu, GoCranberry - był oleisty i nie przypadł mi do gustu, zużyłam do mycia rąk.

Oba kosmetyki opisywałam w tym wpisie


  • Maska do włosów, Kardashian Beauty - maska, która przepięknie pachnie i wygląda, ładnie wygładza. 
  • Olejek do włosów wersja light,  Moroccanoil - to był mój pracowy olejek do włosów:) trzymał puch w ryzach, nie obciążał, ale żeby to było jakieś takie wow to bym nie powiedziała.

  • Paski do wosków i wosk, maszynka do golenia Gillette, której zabrakło na zdjęciu - na zimę się nie zapuszczam;), a o depilacji woskiem na gorąco zrobiłam obszerny wpis
  • Waciki, Be Beauty - najlepsze!

  • Lakier Sand Tropez, Essie - to moje drugie zużyte opakowanie i póki co nie planuję powrotu. Bo trochę rozkochałam się w hybrydach;)
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ulubieńcy grudnia - nie tylko kosmetyczni

Ulubieńcy grudnia - nie tylko kosmetyczni

Ulubieńcy grudnia - nie tylko kosmetyczni

Dziś bardzo codzienne kosmetyki: do zmywania makijażu, do mycia i jeden fenomenalny element biżuterii. Zapraszam na mój ulubiony typ wpisu!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości grudnia - kolorówka

Nowości grudnia - kolorówka

Nowości grudnia - kolorówka

Grudzień zdecydowanie był bogaty w nowości makijażowe. Będzie bardzo dużo polskich marek, sporo nudziaków i odrobinę czerwieni. Jest bardzo po mojemu! I niech ten pierwszy wpis w 2017 zwiastuje same wspaniałe nowości w kolejnych miesiącach!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości grudnia - pielęgnacja

Nowości grudnia - pielęgnacja

Nowości grudnia - pielęgnacja

Dziś cała masa pielęgnacyjnych dobroci. Grudzień, święta i te sprawy, sporo tego wyszło. Będzie trochę olejkowo, aptecznie, kwasowo i przepięknie pachnąco. Zapraszam na nowości grudnia!

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Podsumowanie roku - bardzo prywatnie

Podsumowanie roku - bardzo prywatnie

Podsumowanie roku - bardzo prywatnie

Ten rok był pełen zmian. Przeprowadzka  z Poznania do Zielonej Góry, zmiana pracy, zakup mieszkania.

Cała "akcja przeprowadzka" szalenie mnie zmęczyła psychicznie i w ostatnich dniach przed byłam jak miękka fajka. Bardzo nie lubię zmian rozciągniętych w czasie, a wszystko zaczęło się w maju od zakupu mieszkania, a skończyło się w sierpniu kiedy remont dobiegł końca i mogłam się wprowadzić, a tak naprawdę od października 2015, kiedy mój Mężczyzna zmienił pracę. Moje ciało na cały ten stres przeprowadzkowy zareagowało skórnie - dopadł mnie łupież różowy Giberta. Kilka lat temu miałam również inną reakcje skórną i chyba tak po prostu mam, że jak pojawia się duży stres to mam jakieś infekcje skórne.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem
Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger