Cashmirowe konturowanie

Lubię brąz. Kiedyś byłam bardziej po stronie różu i swojej bladości, ale od kiedy polubiłam się ze sobą opaloną to lubię produkty brązujące. Nie jestem fanką takiego mocnego konturowania, bo nie do końca potrafię to robić, a po drugie szkoda mi czasu na takie poprawki urody. Lubię się w wersji naturalnej i pewnie tak długo pozostanie. Lubię też rozświetlacze, bo dodają one świeżości, coś się dzieje na twarzy. Do tej pory głównie używałam ich w formie prasowej, ale od jakiegoś czasu używam w formie płynnej.

Dziś przedstawię dwa produkty przeznaczone do konturowania: stick do konturowania oraz cudowny rozświetlacz w gąbce Cashmere.



 DUO STICK DO KONTUROWANIA CASHMERE

Ma formę sztyftu z dwiema szminkami: brązowym oraz beżowym. Oba produkty mają kremową formułę, ale są dość matowe. Choć zakładałam, że będą tłuste. Sztyfty ładnie się rozcierają, nie zostawiają krech tam, gdzie je namalowałam, ale polecam robić takie ciapki na twarzy niż proste przejeżdżanie kosmetykiem po twarzy. Dodatkowo  kosmetyk ładnie pachnie: świeżo i jak jakieś perfumy.


Kolor brązowy jest neutralny lekko wpadający w ciepły odcień, ale nie ma mowy o pomarańczy. Jest dość ciemny, ale po roztarciu wygląda naprawdę dobrze. Małe zastrzeżenie mam do tego beżowego odcienia, bo wydaje mi się, że lekko wpada w różowe tony. Duo na twarzy trzyma się w porządku, im mniej dotykamy twarz tym dłużej na niej trwa. Cena to ok. 30 zł, a każdy sztyft ma 4,5 g.

Skład ciemnej części: HDI/Trimethylol, Hexyllactone Crosspolymer, Ricinus Communis Seed Oil, Cera Microcristallina, Octyldodecanol, Isocetyl Stearoyl Stearate, Ethylhexyl Palmitate, Hydrogenated Coco-Glycerides, Talk, CI 99891, Cera Alba, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Lanolin, CI 99492, Candelilla Cera, CI 99491, CI 77499, Clycerin, Alumina, Silica, Caprylhydroxamic Acid, Caprylyl Glycol, Parfum, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool

Skład jasnej części: HDI/Trimethylol, Hexyllactone Crosspolymer, Ethylhexyl Palmitate, Cera Microcristallina, CI 99891, Octyldodecanol, Isocetyl Stearoyl Stearate, Hydrogenated Coco-Glycerides, Talc, Ricinus Communis Seed Oil, Cera Alba, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Lanolin, Candelilla Cera, CI 99492, CI 77491, CI 77499, Glycerin, Alumina, Silica, Caprylhydroxamic Acid, Caprylyl Glycol, Parfum, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool

ROZŚWIETLACZ Z GĄBECZKĄ CASHMERE


Tym produktem jestem oczarowna. Wersja  01 Golden Beige ma piękny kolor złoto-brązowy, który cudownie wygląda w promieniach słonecznych. Taki piękny, ale jednocześnie subtelny glow, choć nałożony grubszą warstwą daje wow. Jest też wersja Rose Beige, ale jej nie widziałam i nie wiem jak wypada.


Kosmetyk aplikuje się za pomocą gąbeczki, która posiada tryb on/off, więc nie będzie niekontrolowanego wydostania się produktu z opakowania np. podczas podróży. Cena to również ok. 30 zł.

Skład: Auqa, Mica, CI 77891, Aluminium Starch, Octenylsuccinate, HDI/Trimethylol, Hexyllactone Crosspolymer, CI 77163, Alumina, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Phenoxyelthanol, Isohexadecance, Silica, Glycerin, Parfum, Hydrolyzed Ceasalpinia Spinosa Gum, Ceasalpinia Spinosa Gum, Sodium Hylauronate, Polysorbate 60, Ethylhexylglycerin, +/- [Synthetic Fluorphlogopite, In Oxide, CI 77491, CI 77492, CI 77499]

 

PODSUMOWANIE

Z przyjemnością sięgam po rozświetlacz. Takie full konturowanie to jednak nie do końca moja bajka. Przybrązowienie facjaty tak, ale nic więcej. Największy minusy tych dwóch produktów to ich dostępność. Należy ich szukać w mniejszych drogeriach lub on line.


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

24 komentarze:

  1. Rozświetlacz w gąbeczce mnie ciekawi, mam nadzieję, że się u mnie dobrze spisze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. rozświetlacz na lato jest super, a z duo sticka podoba mi się tylko część ciemna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja rozświetlam się tylko Mary Lou :)

    OdpowiedzUsuń
  4. rozświetlacz wydaje się być niezły ;-), ale na konturowanie bym się nie pokusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ciemna część jest ładna, ale ta jasna niestety nie dla mnie, ale ja z tych żółtych;)

      Usuń
  6. Mi chyba żaden z nich nie wpadł w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę w końcu spróbować, leża w szafce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyciągnij koniecznie rozświetlacz:)

      Usuń
  8. Rozświetlacz mi się podoba, ta kredka do konturowania już mniej - ten brąz mi nie odpowiada za bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli bardziej różowa z Ciebie panienka:)

      Usuń
  9. Świetnie się prezentują ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawi mnie rozświetlacz

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda że ten beż wpada w różowe tony bo najbardziej mnie zainteresował :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.