Zużycia czerwca

Trochę się opuszczam ostatnio w zużywaniu kosmetyków. Dziś 6 kosmetyków. Podejrzewam, że to wina tego, że mam za dużo pootwieranych produktów tej samej kategorii. Muszę się poprawić!


A tymczasem zapraszam na zużycia czerwca:

  • Płyn micelarny, Dermedic – pięknie pachnie, usuwa makijaż twarzy, ale nie do końca radzi sobie z demakijażem oczu.
  • Woda termalna, Uriage – to moja ostatnia zapasowa butelka i   w tej chwili jej nie odkupię, bo rzadko stosuję tego typu produkty.
  • Płyn dwufazowy, Dr Irena Eris – jeden z moich ulubionych! Nie tłuści jakoś specjalnie, pięknie i szybko zmywa. Polecam!
  • Maska do włosów Color, Kallos – moja ulubiona maseczka! Pięknie nawilża, nie obciąża, włosy są błyszczące i ujarzmione. Na pewno kupię kolejne opakowanie.
  • Wkład do kontaktu Turquoise Waters, Bath&Body Works – wodny i słodki zapach, pochodzi z limitowanej kolekcji z tamtego roku.
  • Wosk Amber Moon, Yankee Candle – ciepły, słoneczny zapach. Idealny na końcówkę lata.

Dodatkowo zużyłam jeszcze biedronkowe waciki, ale już ich nie pokazywałam. 


Jak Twoje zużycia?


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

36 komentarzy:

  1. Ten płyn micelarny z Dermedic u mnie sprawdza się doskonale, zużyłam 3 buteleczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A radzi sobie z oczami? Bo u mnie z tym poległ:(

      Usuń
  2. bez wody termalnej ciężko przetrwać wakacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wersji Color z Kallosa jeszcze nie miałam, muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ją uwielbiam i polecam z całego serca!

      Usuń
  4. Przypomniałaś mi, jak dawno nie byłam w BBW :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja będę w weekend;) mam nadzieję, że będą na wyprzedaży wkłady zapachowe:)

      Usuń
  5. Lubię maski z Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam 4 wersje, tą kocham i kupuję kolejne opakowania:)

      Usuń
  6. Oo Kallosa lubię - obecnie kończę wersję kreatynową. Bardzo zaciekawił mnie peeling od Vianka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam, pięknie pachnie, acz pod koniec lekko mnie zmęczył.

      Usuń
  7. Muszę w końcu wypróbować tego Kallosa, jak go tak zachwalasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli Twoje włosy lubią maski emolientowe to bardzo polecam!

      Usuń
  8. Ten micel dermedic mnie kusi, muszę go kupić następnym razem, jak skończę Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mi też się nazbierało mnóstwo kosmetyków do denka;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasem sobie myślę ze też chciałabym kilka kosmetyków do tego samego pootwieranych i taki wielki zapas jeszcze. A potem uswiadamiam sobie ze to nie potrzebne i wystarczy mi jeden :) U mnie denka są podobnej wielkości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie teraz też uświadomiłam, że mam wielką odżywkę, szampon i olejek pod prysznice, takie 2x normalne opakowanie:D

      Usuń
  11. U mnie micel Dermedic również się nie popisał :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie jestem osamotniona w osądzie:D

      Usuń
  12. Znam tylko ten micel dermedic ale używałam do takiego zwykłego oczyszczania, do demakijażu nie, więc w sumie się spisywał. Dziś przeglądałam swoje denko i w tym miesiącu to jakiś wielki BUM!

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Ja miałam 4 rodzaje i ta wersja jest moją naj:)

      Usuń
  14. Nie miałam nic z Twoich propozycji ;) pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę sięgnąć po Kallosa, miałam już inne wersje, ale tej akurat nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubię Kallosa Color, ale ten zapach! Śmierdzi mokrym kartonem, fuj D;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fuuuj:P mi na szczęście pachnie ładnie:)

      Usuń
  17. Moją ulubioną maską z Kallosa jest Blueberry :-) może używałaś? Działa podobne jak ta Color?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam, ładnie wygładzała, ale też obciążała:(

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.