Zużycia lipca

Nowy miesiąc stare śmieci! Nie będę chyba specjalnie przedłużać tylko zapraszam na oglądanie moich zużytych kosmetyków.






  • Dezodorant do butów, Fuss Wohl - latem niezastąpiony. Nie ma talku, więc nie bieli butów. Dostępny jest teraz w innej szacie graficznej.
  • Zmywacz do paznokci, Isana - używam do hybryd i do zwykłych lakierów od dłuuugich miesięcy, jak nie już lat. 



  • Szampon do włosów opuncja i mango, L'biotica - włosy były po nim obciążone, ale pięknie się układały. Produkt jest przeznaczony do włosów zniszczonych, moje takowe nie są. Jest gęsty, ale nie do końca dobrze się pieni. Ogólnie szampony z tej marki mi nie służą, ale ja mam cienkie i przetłuszczające się włosy. 
  • Olejek cedrowy do mycia ciała, Barwa - pięknie pachnie, nieco męsko. Nie wysusza i jest wydajny. 
  • Mini peeling kawowy o zapachu kokosa, Body Boom - cudny, choć opakowanie niewygodne. 

  • Płyn micelarny w chusteczce, tołpa - coś tam zmył, ale co normalna dwufaza to dwufaza. Lepiej przelać normalny płyn, bo taka chusteczka to dla mnie opcja mocno awaryjna. 
  • Rękawica do demakijażu, Glov - uwielbiam. Nie potrzebuje nic więcej do zmycia twarzy, choć do oczu lepiej wziąć normlany płyn do demakijażu. 
  • Maska do twarzy Piwonia, L'Occitane - ładnie nawilżyła, nie zapchała, 6 ml wystarczyło na raz i raczej się nie skuszę, bo stawiam na glinki i algi.


  • Wkład do kontaktu Fresh Linen, Bath&Body Works - zapach bardziej słodki niż świeży, przyjemny, ale nic specjalnego. 

Dodatkowo zużyłam również waciki z Biedronki.

To tyle z moich zużyć lipca. Jestem ciekawa jak Ci poszło zużywanie kosmetyków!


ROZDANIE


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

44 komentarze:

  1. Na mini peeling BB się skuszę :) super, że jest taka opcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie wiem czy taką jedną saszetkę mini można kupić, bo na pewno są w zestawach. W Douglasie są wersje 100 g za 29 zł:)

      Usuń
  2. U mnie jak zwykle nie wiele ;(
    Ale za to ostatnio skusilam sie na rekawice glow tylko jeszcze nie zaczelam uzywac ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rękawica glov wciąż mnie kusi😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam i mam już drugą w użyciu:)

      Usuń
  4. Barwa ma co raz ładniejsze opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się:) mnie ta seria Barwy Harmonii zachwyciła:)

      Usuń
  5. A ja nadal nie poznałam zmywacza z Isany:) U mnie nieco więcej zużyć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Malutkie zużycie, ale u mnie też lipiec słabo wypadł pod tym względem :P Muszę się zabrać za napisanie denka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Rękawicę mam i zabieram na wyjazdy, w domu stosuję tradycyjną metodę demakijażu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wyjazdy jest niezastąpiona! Ale stacjonarnie też lubię używać:)

      Usuń
  8. Muszę spróbować tej wersji szamponu Biovax skoro dociąża włosy. Może ogarnie mój busz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie całkiem sporo poszło w lipcu i mam nadzieję że sierpień też taki będzie. Nie wiedziałam że ta Isana też daję radę z hybrydami, będę musiała spróbować ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam tylko waciki. Muszę dać szansę zmywaczowi z Rossmanna;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też używam Isany do ściągania hybryd :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kurczę muszę w końcu wypróbować peeling z body boom, bo leży i czeka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie zabierz go pod kolejny prysznic:)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam:) ja mam drugą w użyciu:)

      Usuń
  14. napewno zakupię zmywacz do paznokci :) Barwę lubię, pozostałych kosmetyków nie używałam.. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. mialam podobny problem z jednym z szamponow, ale innej firmy. Byl mega gesty, nie moglam go domyc, wlosy byly po nim brudne i obciazone. I tak lezal przez kilka miesiecy, az do niego wrocilam i znalazlam na niego sposob! Potrzebowalam naprawde niewielkiej ilosci na dloni, dodawalam wody i mieszalam, az sie spienilo. Wszystkie problemy odeszly, a ja szampon wrecz pokochalam!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawi mnie maseczka L'Occitane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po jednym razie powiem, że była okay, ale ja kocham glinki i algi:)

      Usuń
  17. U mnie ostatnio w zużyciach tylko mydło i półprodukty. Kilka kosmetyków jest blisko dna ale jakoś nie chcą się skończyć... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buuuu:( a używasz ich, czy tylko o nich myślisz?;)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. To kilka dobrych produktów przed Tobą:)

      Usuń
  19. Muszę koniecznie wypróbować tego szamponu, ja uwielbiam dociążone włosy, ale obawiam się plątania, a maskę pokochałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to pewnie i szampon się u Ciebie sprawdzi:)

      Usuń
  20. Dla mnie te chusteczki tolpy są zbyt szorstkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na to nie zwróciłam uwagi, ale średnio radzi sobie w działaniu i tak

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.

Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger