Najczęstsze błędy podczas nakładania podkładu mineralnego

Moja przygoda z mineralnymi podkładami trwa w najlepsze. Trochę musiałam się ich nauczyć, przestawić swoje dotychczasowe przyzwyczajenia i teraz żyjemy w symbiozie. W dzisiejszym wpisie opowiem jak sobie poradzić z najczęstszymi błędami podczas nakladania podkładu mineralnego.


annabelle-minerals


Najczęstsze błędy podczas nakładania podkładu mineralnego to:

  • nieodpowiedni pędzel
  • za gruba warstwa podkładu
  • nieodpowiedni krem pod makijaż
  • nakładanie minerałów w pośpiechu i byle jak
  • niedopasowany podkład 

To wg mnie najczęstsze błędy podczas nakładania podkładu mineralnego, ja sama popełniłam je na początku swojej mineralnej przygody.  A teraz opowiem Ci jak się ich ustrzec. 


Najlepszy pędzel do minerałów

Najczęściej polecanym pędzlem do minerałów jest flat top. Ja się nie polubiłam z pędzlem tego typu, o wiele ładniej wg mnie wygląda podkład nałożony luźniejszym i mniejszym pędzlem. Przerobiłam również pędzle marek mineralnych, ale też i takich jak Zoeva czy Hakuro. Mój wniosek jest taki, że lepiej jednak sprawdzają się pędzle marek mineralnych. Bardzo dobrym pędzlem na początek jest niepozorny pędzel z Earthnicity. Ma luźniejsze, dłuższe włosie, które dobrze rozprowadza produkt i nie zabiera krycia tak jak to może robić pędzle z Lily Lolo. 

Jeżeli szukasz pędzla do wzmocnienia krycia lepszy jest pędzle Short Top z Annabelle Minerals, ale takim pędzlem łatwiej zrobić sobie maskę i źle rozprowadzić podkład. Zbite pędzle do minerałów nie lubią również pośpiechu podczas aplikacji. Trzeba nimi bardziej pomiziać po twarzy.  


najlepszy-pedzel-do-mineralow

Cienkie warstwy

Podkłady mineralne lubią warstwy, ale nie lubią grubych warstw. Ja sama niezbyt lubię nakładać kilku warstw kosmetyku, ale wiem, że nie można tu iść na skróty. Gruba warstwa dobrze wygląda tylko przez kilka chwil. Potem łączy się z sebum, z kremem i wygląda to nieestetycznie.

Szczególnie źle się kończy nałożenie grubej warstwy na czoło i nos. Strzepanie pędzla z nadmiaru produktu jest czymś naturalnym przy minerałach, ale czasem nie wystarczającym. Mój sposób na to, aby nałożyć cienką warstwę (szczególnie przy bardziej kryjących formułach) jest najpierw przyłożenie pędzla z podkładem na policzki, a dopiero potem na czoło/nos i rozprowadzenie podkładu.


Najlepszy krem pod minerały

Jedną z przyczyny zważonego podkładu mineralnego na twarzy może być nieodpowiedni krem. Za ciężki, za tłusty lub niewchłonięty. Moja skóra nie przepada za kremami pod minerały. Gorzej się na nich trzymają, potrafią się “spocić” na twarzy. Obecnie najlepiej mi się sprawdza krem rozświetlający z Resibo, który ma suche, matowe wykończenie.  Jednak ogólnie moja cera nie lubi kremów pod pokład. Zachęcam Cię do nałożenia minerałów na gołą cerę. Ja sama gdy stosuję krem nie kładę go na czoło, bo wtedy podkład wygląda gorzej. Pamiętaj tylko, aby wieczorna pielęgnacja była odżywcza, a regularny peeling normą.


zwazony-podklad-mineralny

Pośpiech

Brak czasu nie jest przyjacielem minerałów. Łatwo wtedy zrobić sobie ciastko, nałożyć za dużo kosmetyku, nie wmasować go, nie poświęcić mu uwagi. Pośpiech szczególnie nie jest wskazany do minerałów bardziej kryjących np. Minerals Love Botanicals od Pixie Cosmetics czy podkładu kryjącego Annabelle Minerals. Wiele wybacza podkład rozświetlający z Annabelle Minerals, Amazon Gold z Pixie czy podkład z Lily Lolo. Ciężko z nimi zrobić sobie krzywdę. 


Niedopasowany podkład

Może być też tak, że dany pokład Ci nie podpasuje. Będzie za ciężki, za mało kryjący, nie dogada się z Twoją cerę. Tak samo jest w przypadku podkładów tradycyjnych. Jeżeli za pierwszym razem nie pójdzie Ci najlepiej aplikacja to niekoniecznie musi być Twoja wina czy kremu/pędzla. Może po prostu to nie jest podkład dla Ciebie. Na rynku jest naprawdę sporo podkładów mineralnych. Każda marka sprzedaje również próbki, więc nie musisz kupować całego opakowania.


najlepsze-mineraly


Podsumowanie

Nie twierdzę, że aplikacja podkładu mineralnego zabiera o wiele więcej czasu niż tradycyjnego, ale nie można tu się spieszyć, szczególnie w okolicach, które się przetłuszczają. U mnie pierwsza zła aplikacja podkładu spowodowała, że obraziłam się na minerały na bardzo długi czas, a teraz je uwielbiam.

Obecnie jestem na takim etapie swojej mineralnej przygody, że gdy się nie śpieszę to zawszę jestem zadowolona z tego jak nałożyłam minerały. Jestem ciekawa jak to jest u Ciebie.


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

32 komentarze:

  1. Cieżko byłoby mi zrezygnować z kremu pod podkład mineralny. Minerały wyszuszają moją skórę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli krem Ci służy pod minerały to absolutnie nie namawiam do zrezygnowania z niego. To rada dla tych, którzy mają problem ze świeceniem się podkładu lub jego trwanością:)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawy post, ja często nawet pod zwykły makijaż nie używam kremów, bo mam wrażenie, że z żadnym moje podkłady się nie dogadują. Na szczęście na co dzień używam kremów bb, a myślę, że niedługo również przerzucę się na minerały. :) Chętnie wtedy wrócę do tego posta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Twoja przygoda z minerałami będzie udana!

      Usuń
  3. Mnie minerały kiedyś zapchały i tak jakoś omijam szerokim łukiem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niefajnie:(((( pamiętasz jakie to były?

      Usuń
    2. Ej ale to tak, jakby Cię zapchał jeden krem i byś odstawiła wszystkie kremy świata :D

      Usuń
    3. Odcienie Nude, wyprzedziłaś mnie hehe :D

      Usuń
    4. :D porównanie z kremem dobre!

      Usuń
  4. Ja miałam kilka podejść do podkładu mineralnego i jakoś nie mogę przywyknąć, więc ciągle wracam do zwykłych podkładów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli podkłady tradycyjne Ci służą to nic na siłę:)

      Usuń
  5. Mamochote na ponowne przetestowanie mineralow, ale moja skora bardzo ich nie lubi. Stosowalam sie do wszystkich zasad a jednak ciemnialy na mnie na marchewke i bardzo uwydatnialy moje pory ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ilu marek podkłady używałaś? Każdej marki tak Ci robił?

      Usuń
  6. A nadal polecasz/lubisz pędzel kabuki z Pixie minerals?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię, uważam, że to dobry pędzel, ale stawiając na szali go i ten z Earthnicity to ten drugi jest jeszcze lepszy. Szybciej się nim nakłada minerały + szybciej schnie, choć ładniejszy jest ten z Pixie;)

      Usuń
    2. Ja właśnie mam ten z Pixie i uważam, ze jest on specyficzny, ale ma coś fajnego w sobie. Ten jajeczkowaty oryginalny kształt. Jak mi się znudzi to chętnie wyprobuje ten z Earthnicity. :)

      Usuń
    3. Ja polecam:) ten z Earthnicity jest bardziej uniwersalny, jak ktoś niedbale nakłada minerały to sobie nie zaszkodzi, szczególnie te bardziej kryjące. Przy pędzlu z Pixie i kryjących minerałach potrzeba nieco uwagi:)

      Usuń
  7. właśnie eksperymentuję z minerałami :) przydatny wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja właśnie z tych powodów nie sięgam po podkłady mineralne. Mam jednak zamiar w najbliższym czasie to zmienić i mam nadzieję, że podobnie jak Ty i ja je pokocham :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam kabuki Earthnicity od roku i też jestem nim zachwycona! Nic a nic się nie zepsuł a czasem go myję. Na prawdę jest świetny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że potwierdzasz moją opinię:)

      Usuń
    2. Świetny jest też ich krem baza :D wyróżniają się tym na rynku minerałów

      Usuń
    3. Mam i też lubię:) polecałam ją we wpisie z podkładem tej marki:)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.