Promocja w Rossmannie

Kolejna odsłona rossmannowskiej promocji rusza już jutro (-55% dla posiadaczy klubu Rossmann). Nie będę zachęcać Cię do zakupów. Ba, rok temu napisałam post o tym dlaczego nie warto szaleć. We wcześniejszych latach tworzyłam nawet listy produktów godnych polecania. Podlinkuję je tu zaraz, ale nie wiem czy obecnie nie ma lepszych kosmetyków.


Poprzednie polecenia:



Ostatnio nieco wypadłam z drogeryjnych kosmetyków. Mam swoich ulubieńców z drogerii (tusz z Lovely, eyeliner z L'Oreal - lubię go od 5 lat!), ale skupiam się ostatnio bardziej na kosmetykach naturalnych lub tych innych, których nie ma ich w Rossmannie np. Hean czy MUR. 

Nowości z drogerii:


Przygotowując się do tego wpisu przeszłam się do Rossmanna w poszukiwaniu nowości i kilka rzeczy zwróciło moją uwagę. Skupiłam się na polskich markach, nie patrzyłam zbytnio w stronę popularnych marek typu Rimmel, bo je w on line można znaleźć w lepszych cenach. To co zwróciło moją uwagę:

co-kupic-w-rossmannie



  • Wibo i paletki do własnego skomponowania. Do wyboru są dwie wielkości na 4 wkłady (15,99 zł) i na 6 wkładów (18,99 zł). Kasetka nie jest z najgorszego plastiku, ale obstawiam, że szybko się porysują. Wkłady kosztują 9,99 zł i do wyboru jest np. puder bananowy, rozświetlacze, bronzer, etc. 



  • Z ciekawych kosmetyków i godnych polecania jest ich nowość, czyli bardzo precyzyjna kredka do brwi  Feather Brow (15,99 zł). Do wyboru są dwa kolory, ja mam w odcieniu Dark Brown. Początkowo jest twarda, ale szybko mięknie pod wpływem kontaktu z ciałem. Bardzo ją polubiłam w ostatnim czasie i zastanawiam się czy jej sobie nie kupić w zapasie, bo kredki do brwi i tusze do rzęs to kolorówka, którą zużywam na bieżąco. Jest czymś pomiędzy Zoevą, a Golden Rose jak chodzi o miękkość, ale nie zostawia tak mocnych wyrysować jak Zoeva. Zrobię o niej osobny wpis, ale już teraz powiem, że warto kupić! I jest zdecydowanie fajniejsza niż ich wcześniejsza kredka do brwi, która nadal jest dostępna w sprzedaży.  


  • Eveline wypuściło zestawy do ust: pomadka i konturówka (26,79 zł). Kolory wydają się pięknymi, przybrudzonymi odcieniami na co dzień. 



Wiele dziewczyn chwili markę Deborah Milano, szczególnie ich kredki do oczu. Jest spory szał na korektory z Maybelline, szkoda tylko, że kolory są ciemne i nie mogłam nigdzie zobaczyć jak prezentuje się kolor Neutralizator, który jest żółty.  Jestem ciekawa czy jest faktycznie żółty, czy tylko lekko żółtawy. W ciemno nie chcę ryzykować, plus mogę w bardzo dobrej cenie kupić go on line. W moim Rossmannie pojawiła się też szafa marki Pupa, za to nie widziałam już szafy Dr Irena Eris. 

promocja-w-rossmannie-kwiecien-2018

Moje plany zakupowe:


Ja sama zastanawiam się czy iść do drogerii, bo potrzebuję tylko dwóch kosmetyków: wspomnianej kredki do brwi i ukochanego tuszu do rzęs z Lovely, a promocja obowiązuje przy zakupie 3 produktów. Nie wiem czy wymyślę trzeci produktu, nie chcę na siłę. Dam znać na Instagramie co wyszło. A może Ty masz jakiś kosmetyk, który jest Twoim ulubieńcem i chcesz, abym go poznała?

Idziesz jutro do Rossmanna?


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

26 komentarzy:

  1. Lubię podkłady Deborah Formula Pura :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo dobrego słyszałam o podkładzie z Deborah, ale nie pamiętam o którym konkretnie

      Usuń
  2. Ja już byłam w Rossie i skorzystałam z promo:) dostałam maila 3go, że już mogę zaszaleć;) kupiłam dwa wkłady do tej paletki z wibo, dwie matowe szminki, eyeliner z Maybelline, bo mi się biedak kończy i 3 tusze z lovely;) kusił mnie jeszcze rozświetlacz, ale dałam spokój bo akurat w tym miesiącu mam sporo innych wydatków, więc kasę trzeba trzymać:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że mogłaś skorzystać z promocji wcześniej:)

      Usuń
  3. Ja też skorzystałam z promocji wcześniej :) Kupiłam tylko ulubioną odżywkę do paznokci Eveline, puder do twarzy AA oraz korektor pod oczy od Bourjois :) Może jeszcze raz pójdę, ponieważ poluje na nowy korektor z Maybelline ale ciągle jest wyprzedany :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może zamów on line? W moich Rossmannie było ich sporo, ale nie było koloru, który chciałam sprawdzić czy jest okay:(

      Usuń
  4. Ja mam plany konkretne i nie zamierzam szaleć :) Muszę kupić tusz do rzęs, bo zużywam właśnie ostatni (pewnie zdecyduję się na żółty Lovely i może jeszcze jakiś). Potrzebuję też korektora pod oczy i chyba zdecyduję się na Fit Me od Maybelline. No i muszę też kupić Long4Lashes, bo mi się skończyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grunt to nie tracić głowy, bo promocja. Z korektorów polecany też jest z Lovely Liquid Camuflage, jasne kolory ma, beżowe i jest kryjący.

      Usuń
    2. Nie jestem bladziochem, z kolorami celuję raczej w środek ale dobrze wiedzieć - podpowiem koleżance żeby sobie sprawdziła :)

      Usuń
    3. Niech sprawdzi, a nuż jej się sprawdzą:)

      Usuń
  5. a promocja obowiazuje takze gdy zrobie zakupy online?

    OdpowiedzUsuń
  6. ja wybieram się pod tusz mac factor lub l'oreal oraz po jakiś błyszczyk;) też nie wiem co będzie trzecim produktem

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja na pewno będę polować na korektor z maybelline :) myślałam jeszcze nad tuszem do rzęs max factor masterpiece :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je odpuszczam, nie mogę dorwać nigdzie tego żółtego, aby zobaczyć czy będzie dość żółty.

      Usuń
  8. Bede w Pl dopiero za tydzien, ale nie mam specjalnie parcia na to promo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapomniałam dziś zobaczyć ten kolor korektora Maybelline! A miałam pomacać przy okazji. Wiem, że bodajże w UK pojawiły się jaśniejsze kolory i mam nadzieję, że pojawią się w Polsce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zawsze spragniona żółtych i jasnych kolorów:D

      Usuń
  10. Rabatuje też przy dwóch produktach - zarówno online, jak i stacjonarnie. Jedyna kwestia jest taka, czy ktoś z obsługi nie zwróci Ci uwagi, że "muszą" być trzy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie idę do Rossmanna :-) Odpuszczam tą farsę. Kupię, co będę chciała po całej tej wielkiej promocji. A prawda jest taka, że większość i tak przez internet można kupić taniej (np. mój ukochany Revlon Colorstay).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, choć warto postawić na polskie marki, które on line kosztują podobnie co stacjonarnie:)

      Usuń
  12. ja akurat kupowałam trzy rzeczy bo ich potrzebowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie kupiłaś? Ja tuszu potrzebowałam, kredki są na zapas, ale je szybko zużyję:)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.