Depilacja laserowa: efekty po trzech zabiegach


Niedawno miałam kolejny zabieg depilacji laserowej i uznałam że czas najwyższy podzielić się swoimi spostrzeżeniami, efektami i napisać czemu w ogóle zdecydowałam się na depilację laserową, bo wspominałam o tym na swoim Instagramie, ale nie miałam okazji na blogu. 

Otóż: jestem dosyć mocno owłosiona, ale nie ma  to przyczyny hormonalnej, po prostu taka moja uroda. Dosyć mocno mi to przeszkadza, bo jestem brunetką i ciemne włoski na twarzy, dłoniach, czy brzuchu, są wszędzie. Radziłam sobie z niechcianymi włoskami za pomocą wosku, depilatora (po którym włoski mocniej mi wrastają) i rozjaśnianiem. Było okay, ale nie było to długotrwałe. W tamtym roku podjęłam męską decyzję i od stycznia poddaje się depilacji laserowej w salonie Depilacja.pl w Poznaniu. 

Depilacji poddaję całe ciało: twarz, brzuch, piersi, plecy, pośladki (w tych miejscach mam ciemny mieszek), głębokie bikini, okolica między pośladkami, nogi, pach, łydki - tu włoski są mocniejsze i jeszcze ciemniejsze. Ogólnie depiluję wszystko prócz głowy i czoła, bo tam jest za blisko oczu, choć meszek z czoła i okolic brwi również bym usunęła. 

Nie będę poruszać w tym wpisie przeciwwskazań do depilacji, bo są one napisane na stronie, a skupię się  na moich odczuciach i efektach po każdym z trzech zabiegów. 

depilacja-laserowa-bikini

Efekty po pierwszej depilacji laserowej całego ciała


Najbardziej bolało bikini oraz obszar między pośladkami. Nie, że był to ból nie do zniesienia, ale bardzo bolało, aż podskakiwałam na łóżku. Nieprzyjemnie było pod i nad ustami, tak samo jak po wewnętrznej stronie ud. Nie spodziewałam się, że okolice intymne będą aż tak boleć, ale obstawiam, że reszta ciała będzie bardziej bolesna. Na ciele bolały okolice bliżej kości, ale to nadal bardzo daleko do bólu z bikini. 

Po zabiegu na twarzy miałam lekkie zaczerwienienia, ale spokojnie mogłam wyjść do ludzi. Zapach jaki się unosił podczas depilacji to pomieszanie przypalonego popcornu i palonych włosów, nie było tak źle.  Cały zabieg trwał godzinę z małym hakiem i byłam zdziwiona, że poszło tak szybko, bo spodziewałam się dłuższego czasu. 

Najdziwniejsze uczucie? Po pierwsze: golenie sobie twarzy i czucie jak włoski potem odrastają. Niby wiem, że jestem mocno owłosiona, niby włosy na nogach i dłoniach odrastają, ale na twarzy to takie nieco inne uczucie. Bo w mojej głowie tylko facet goli sobie twarz. Gdy włoski odrastały na szyi i na piersi pojawiło się zapalenie mieszków włosowych, nie dużo, bo ok. 8 stanów zapalnych, ale zaznaczam, ze coś takiego miało miejsce. Były 3 na piersi, reszta na szyi. Zapalenia te długo się goiły. 

Włoski zaczęły mi wypadać na bikini 9 dnia, tak samo jak pod pachami, na reszcie ciała ciut później. Zauważyłam, że wąsik nie odrósł w 100%, a tak w 60%, tak samo dłonie. Sporo włosków wypadło na bikini, ale nie w okolicach warg sromowych. Na nogach mam kilka gołych placków. Na rękach włosy ok. 60%. Widzę, że DZIAŁA.

Po pierwszym zabiegu (27.01) wypadł też mój czarny, grubszy włos na brodzie. Miałam takiego jednego paskudnika i już chciałam go ogolić, dotykam brody i sam wypadł. Mam jeszcze taki jeden na boku twarzy i on nadal jest. 

Moja skóra kilka dni po zabiegu była też mniej odporna na zadrapania. Gdy za mocno podrapałam to pojawiała się lekka krew. Dziwne, bo nigdy tak nie miałam. Na szczęście trwało to tylko kilka dni. Była również przesuszona bardziej niż zwykle. 
depilacja-laserowa-twarzy


Efekty po drugiej depilacji laserowej całego ciała


Drugi zabieg  miałam 3 marca, trwał krócej niż pierwszy, tak ok. godziny.  Bikini miałam lekko schłodzone lodem, bolało ciut mniej. To co zauważyłam, że całe ciało miałam lekko podrażnione i wieczorny prysznic w ciepłej wodzie był nieprzyjemny. Reszta odczuć co do bólu była podobna, ale ogólnie bolało mniej. 

Po drugim zabiegu najwięcej wypadło mi włosków na wargach sromowych, kilka z pach, nogi się przerzedziły. Tym razem włoski zaczęły wypadać po 6-7 dniu i wypadały tak do 2 tygodniu po zabiegu. Miałam mocniej wysuszoną skórę, ale nie zauważyłam, aby była ona bardziej podatna na zadrapania. Włoski zdecydowanie rzadziej odrastały i były słabsze. 


Efekty pod trzeciej depilacji laserowej całego ciała


Kolejną depilację miałam 6 kwietnia. Nie miałam wykonywanego laseru na twarz, ponieważ miałam opryszczkę. Przy tym zabiegu miałam na dłużej przyłożony lód do okolicy bikini i prawie nie bolało, tak samo jak okolica między pośladkami, choć w ostatecznym rozrachunku między pośladkami boli bardziej niż na bikini. W ogóle zabieg, gdyby nie te dwie okolice byłby całkiem przyjemny, bo głowica z laserem daje uczucie ciepła, całość jest masażem ciała (bo głowica zasysa lekko ciało) i gdyby nie te miejsca to mogłabym kimnąć na zabiegu

Po trzecim zabiegu widzę, że mam mocno przerzedzone włoski na łydkach, na bikini i pachach zostało ok. 15% włosków. Nie muszę golić tych okolic, aby ciągle czuć się komfortowo, jedynie nogi przejadę raz między zabiegami, aby były gładkie jak chodzę bez rajstop. Na wspomnianych partiach ciała widzę największe efekty. Na reszcie: meszek na twarzy jest przerzedzony, ale wypadło z niego ok. 30%, na dłoniach i rękach nadal mam sporo włosków, tu na efekty muszę jeszcze poczekać. Po wąsiku, który miał 2 zabiegi widzę, że wypadło ostatecznie ok. 20 %.

Mam też taki problem, że część włosów jest tak słaba, że nie ma siły przebić się przez skórę, szczególnie na łydkach, a wyglądają jak 3 dniowy odrost. Wyciągam je więc za pomocą pęsety, ale jeżeli czuję, że stawią opór to znak, że dziad jeszcze się trzyma i go olewam. To samo jest na bikini.


Podsumowanie


Przede mną jeszcze kilka zabiegów, ale już teraz widzę efekty. Największe tam, gdzie włos jest gruby i ciemny, jak chodzi o bikini to jestem pod ogromnym wrażeniem! Tego miejsca nie byłam sobie w stanie sama wydepilować woskiem i musiałam chodzić do kosmetyczki, więc to dla mnie mega komfort, że praktycznie non stop mam gładką tę okolicę bez pomocy drugiej osoby. Nie mogę się doczekać aż pozbędę się wąsika, bo to jest dla mnie najbardziej kompleksogenne, no  i  w ogóle jak będę cała gładka.




Korzystam z pakietu Kobieta premium do skutku, który obejmuje 9 zabiegów i obszar całego ciała, kosztuje 4999 zł. Ja sama żałuje, że tak późno się zdecydowałam na taki zabieg. Bo widzę efekty, bo jest mi lepiej ze swoim gładkim ciałem i wcale nie jest aż takie bolesne jak mogłoby się wydawać. 


Jeżeli masz jakieś pytania odnośnie depilacji laserowej to pisz śmiało w komentarzu, a jeżeli się wstydzisz zadać intymne pytanie to nie krępuj się i pisz maila!



Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

10 komentarzy:

  1. Duzo osob poleca depilacje laserową. Ja mysle, ze rowniez za kilka lat sie na nią zdecyduje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli możesz sobie pozwolić na nią wcześniej to nie ma na co czekać moim zdaniem:)

      Usuń
    2. Za kilka lat to może wymyślą taki laser, że nie będzie nic bolało :)

      Usuń
    3. Jak byłam mała to marzyłam, aby powstała taka sauna, do której się wchodzi w czepku i zabezpiecza brwi i rzęsy, a reszta włosów wypada:D

      Usuń
  2. ja nie jestem jeszcze zdecydowana, ale wiem, że mocno ułatwiłoby mi to życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja już teraz widzę ogromny komfort w rzadszym goleniu nóg:)

      Usuń
  3. Ja nadal się zastanawiam i rozważam skorzystanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się długo zastanawiałam, za długo;)

      Usuń
  4. sporo to kosztuje ;) ja nie mam takiej potrzeby :) ważne, że ty się dobrze czujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety jestem bardzo owłosiona i taki zabieg to krok ku temu by jeszcze lepiej się czuć ze sobą:)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.