Regenerujący peeling do ciała Resibo

Regenerujący peeling do ciała Resibo

Przeprosiłam się ostatnio z peelingami do ciała. Moje sucharki na nogach wymagają regularnego nawilżania, a z balsamowaniem mi nie po drodze. Świadczy o tym między innymi moje szalone zużycie jednego balsamu na ROK. Używanie peelingu jest dla mnie mniej wyczerpujące i łatwiej mi zrobić do 2-3 dzień peeling niż balsamować ciało. Dziś pod lupę biorę regenerujący peeling do ciała Resibo, którego używam od jakiegoś czasu.

Ulubieńcy lipca: herbata, świeca, letnie obiady i piosenka

Ulubieńcy lipca: herbata, świeca, letnie obiady i piosenka

Początek lipca upłynął mi leniwie. Rzekłabym, że nawet bardzo, co jest nietypowe dla mnie. Ja niezbyt potrafię siedzieć i odpoczywać dłużej niż 10 minut. Z tego wszystkiego podjęłam się kolejnego zadania, aby nie nudzić się zanadto i plan na sierpień mam taki, aby na nowo zorganizować sobie dzień i weekendy. Niemniej, miało być o lipcu, więc zapraszam na ulubieńców miesiąca!


Porównanie podkładów mineralnych Annabelle Minerals

Porównanie podkładów mineralnych Annabelle Minerals

Po osobnych recenzjach czas na zbiorcze porównanie podkładów mineralnych Annabelle Minerals, aby ułatwić Ci wybór podczas zakupów. Porównam je między sobą jak chodzi o właściwości, a także mam nadzieję, że pomogę Ci dopasować je do swojego typu cery.



Na początek też kilka informacji o mojej cerze:

  • normalna z mikroskopijnie przetłuszczającym się czołem
  • nie wymaga przypudrowania
  • drobne przebarwienia po świeżych pryszczach
  • sporadyczne nierówności
  • drobne zmarszczki mimiczne pod oczami i od uśmiechu



Porównanie podkładów mineralnych Annabelle Minerals


Każdy podkład oceniałam przez pryzmat poziomu krycia, trwałości, łatwości nakładania, przeznaczenia, czy kolory między różnymi formułmami są takie same. Przedstawię też swój osobisty ranging. Dla przypomnienia podsyłam linki do osobnych recenzji:


Podkład matujący Annabelle Minerals - recenzja

Podkład matujący Annabelle Minerals - recenzja

Pora na ostatnią recenzję! Dziś pod lupę biorę podkład matujący Annabelle Minerals. Z nim znam się najkrócej, bo nie do końca jest przeznaczony do mojego typu cery, ale uznałam, że lato to najlepszy okres do testów dla tego kosmetyku i oto jest recenzja.  


Na początek też kilka informacji o mojej cerze:

  • normalna z mikroskopijnie przetłuszczającym się czołem
  • nie wymaga przypudrowania
  • drobne przebarwienia po świeżych pryszczach
  • sporadyczne nierówności
  • drobne zmarszczki mimiczne pod oczami i od uśmiechu


Podkład rozświetlający Annabelle Minerals - recenzja

Podkład rozświetlający Annabelle Minerals - recenzja

Dziś pora na podkład rozświetlający Annabelle Minerals. To kosmetyk, który mam już 3 lata w kosmetyczce i ciągle go lubię. Za co? To w kolejnych akapitach, a zanim przejdę do recnezji to kilka słów wstępu. 


Moja cera w kilku punktach:

  • normalna z mikroskopijnie przetłuszczającym się czołem
  • nie wymaga przypudrowania
  • drobne przebarwienia po świeżych pryszczach
  • sporadyczne nierówności
  • drobne zmarszczki mimiczne pod oczami i od uśmiechu 

Podkład kryjący Annabelle Minerals - recenzja

Podkład kryjący Annabelle Minerals - recenzja

Minerałów używam od lat i powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie powrotu do tradycyjnego podkładu. Nie potrafię już ich nadkładać, każdy czuję na twarzy i nie podoba mi się ich wygląd. W mojej toaletce jest sporo minerałów, sporo już pisałam o nich na blogu. Chciałabym trochę odświeżyć niektóre produkty i dziś na tapet biorę podkład kryjący Annabelle Minerals. W najbliższym czasie pojawią się recenzje wszystkich trzech formuł, a także ich szerokie porównanie. 


Na początek też kilka informacji o mojej cerze:

  • normalna z mikroskopijnie przetłuszczającym się czołem
  • nie wymaga przypudrowania
  • drobne przebarwienia po świeżych pryszczach
  • sporadyczne nierówności
  • drobne zmarszczki mimiczne pod oczami i od uśmiechu

3 świece, do których wróciłam

3 świece, do których wróciłam

Kocham piękne zapachy, uwielbiam świece i ich aromat czuć w moim domu przez cały rok! Wiem, że większość osób pali świece w okresie jesienno-zimowym i będzie jeden zapach, który idealnie wpisuje się w ten klimat, ale dwa to przepiękne zapachy na obecną porę roku. 


W moim domu jest dużo świec, staram się być na bieżąco z pachnącymi nowościami, ale mam kilka zapachów, które po prostu uwielbiam i wróciłam do nich niedawno. Dziś właśnie będzie o powrotach - zapraszam na wpis o 3 świecach, które ponownie goszczą w moim domu.