Ulubieńcy lipca: mini wycieczki, piękny zapach i idealny nudziak

Ulubieńcy lipca: mini wycieczki, piękny zapach i idealny nudziak

 

Lipiec upłyną mi pod znakiem... odpoczynku. Nie miałam urlopu, ale zdecydowanie ograniczyłam dodatkową pracę, co było widoczne m.in. mniejszą ilością postów na blogu i Instagramie. Bardziej aktywna byłam na stories, gdzie pokazywałam jak upływa mi czas po pracy.  


Zapraszam na małe przyjemnostki lipca!


Piękny zapach w każdym zakątku domu, czyli bezprzewodowy odświeżacz powietrza MOVEO Millefiori

Piękny zapach w każdym zakątku domu, czyli bezprzewodowy odświeżacz powietrza MOVEO Millefiori

 

Nie wiem czy każdy wpis z zapachem do domu mogę zaczynać od tego, że uwielbiam jak w moim mieszkaniu pięknie pachnie. Niemniej: tak jest i mam całkiem spory arsenał różnych domowych zapachów. Począwszy od świec, a skończywszy na urządzeniach elektronicznych. W ostatnim czasie do mojego domu zawitał bezprzewodowy odświeżacz powietrza MOVEO włoskiej marki Millefiori. 


Rok temu na blogu pokazywałam inny odświeżacz powietrza marki Millefiori - możesz o nim przeczytać we wpisie 3 słowa, które opisują mój dom. Używam go nadal, choć nie ukrywam, odkąd mam bezprzewodowy odświeżacz powietrza MOVEO to szklana kopuła poszła nieco w odstawkę!


Zapraszam do swojego domu!


Delikatny dezodorant w kremie 4 Szpaki - czy jest lepszy od wersji na bazie sody?

Delikatny dezodorant w kremie 4 Szpaki - czy jest lepszy od wersji na bazie sody?

 

Miłością wielką pokochałam naturalny dezodorant w kremie 4 Szpaki, który stosuję nieprzerwanie od ponad 2 lata i wyparł one klasyczne antyperspiranty. Marka 4 Szpaki niedawno wypuściła wersję delikatną swojego dezodorantu. Używam jej od kilku długich tygodni. Wariant mandarynkowy powoli mi się kończy, niedawno otworzyłam wersję bezzapachową, ale z recenzją czekałam z jednego powodu. Chciałam zobaczyć jak wersja delikatna sprawdzi się w czasie upałów! 


Zapraszam na recenzję. 

Dr Irena Eris BB cream SPF 50 Waterproof Tinted Moisturizer - recenzja, swatches

Dr Irena Eris BB cream SPF 50 Waterproof Tinted Moisturizer - recenzja, swatches

 

Kiedyś totalnie nie rozumiałam jak krem BB może być polecany do noszenia latem. Wszak lekkie kremowe konsystencje spływają podczas upałów, szczególnie na cerze tłustej. Ale, jak zobaczyłam, że krem BB Dr Irena Eris ma dopisek wodoodporny uznałam, że to jest krem BB, który faktycznie może się spisać w czasie wakacji.


Zapraszam na recenzję! 


Tranexamic C antyoksydacyjne serum depigmentujące DERMOMEDICA - opinia [4skin]

Tranexamic C antyoksydacyjne serum depigmentujące DERMOMEDICA - opinia [4skin]

 

Pielęgnacja mojej cery nie jest prosta. Coraz więcej ją rozumiem i im dłużej się przyglądam tym wiem co jej służy (kocha lekkie konsystencje i minimalizm), a co nie. Bardzo źle reaguje na smażone jedzenie i chipsy.  Kiedyś zrobiłam sobie combo: zjadłam całą, dużą paczkę paprykowych Laysów, kolejnego dnia poprawiłam frytkami na obiad, a kolejnego na mojej twarzy pojawiło się 5 ogromnych pryszczy. Właśnie z myślą o takich nieodpowiedzialnych uczynkach zdecydowałam się na Tranexamic C antyoksydacyjne serum depigmentujące DERMOMEDICA, bo mam brzydki nawyk rozdrapywania pryszczy, po których zostają przebarwienia. 


Ulubieńcy czerwca: jedzenie, piosenka i pierwsze wyjazdy

Ulubieńcy czerwca: jedzenie, piosenka i pierwsze wyjazdy


Ten post sponsoruje... dobra pogoda. Ostatnio miałam paskudny humor, tak paskudny, że w kwietniu nawet nie chciało mi się wykrzesać pół grama dobrej energii i napisać ulubieńców, a w maju napisałam na fali kilku ładniejszy dni. Na szczęście w czerwcu w końcu przestało padać! Wiem, że deszcz jest potrzebny, ale dwa miesiące brzydkiej pogody dały mi trochę w kość. Chciałam w końcu wyjść z domu (nadal nie chodzę do biura), ale pogoda nie zachęcała, stąd jak tylko zrobiło się ładniej to.... i tu zapraszam na ulubieńców czerwca!


Kosmetyczne denko ostatnich tygodni: sporo kosmetyków do twarzy

Kosmetyczne denko ostatnich tygodni: sporo kosmetyków do twarzy

 

Ostatnie denko było w kwietniu, było ono dosyć sporo i publikując tamten wpis pamiętam, że żałowałam, że nie opóźniłam go o kilka dni, bo miałam już kolejne puste opakowania. Niestety w kolejnych tygodniach nie szło już mi tak dobrze i dziś będzie tylko kilka kosmetyków. Głównie do twarzy i to takie, których wydajność okazała się świetna! 


Zapraszam na kosmetyczne denko ostatnich tygodni.