Nowość na rynku: Bright Now korygujący krem pod oczy Resibo

  

Ten rok jest bogaty w nowości marki Resibo. Na koniec wpisuj podlinkuje wszystkie produkty, które miały premierę w 2020 roku, a w dzisiejszym wpisze przedstawię kolejne dziecko, czyli Bright Now korygujący krem pod oczy Resibo


Bright Now korygujący krem pod oczy Resibo


Rozświetlona skóra wokół oczu i promienne spojrzenie w mgnieniu oka! Krem zwiększa naturalny blask skóry, być może zastąpi Ci nawet korektor pod oczy lub stanie się bazą pod pełen blasku makijaż. Niweluje poranne cienie i obrzęki. Działa przeciwstarzeniowo.


Bright-Now-korygujacy-krem-pod-oczy-Resibo


Bright Now korygujący krem pod oczy Resibo - pierwsze wrażenie


Jeżeli jesteś ze mną w miarę na bieżąco to zapewne wiesz, że od dwóch lat jestem beznadziejnie zakochana w kremie rozświetlajacym do twarzy Glow Resibo (za każdym razem, gdy go użyję solo mój Luby komplementuje moją cerę). Krem pod oczy ma również w sobie element glow, który mnie w sobie rozkochał


Kosmetyk daje poświatę, którą dostrzegłam w windzie. Jadę sobie na to swoje 12 piętro, droga długa, patrzę w lustro raz, drugi i myślę sobie co ja tak ładnie rozświetlaną okolicę oczu. Wtedy sobie przypomniałam, że rano używałam korygujący krem pod oczy Resibo Bright Now. 


Bright-Now-korygujacy-krem-pod-oczy-Resibo


Kosmetyk sam w sobie ma lekko brzoskwiniowy kolor, który delikatnie niweluje cienie pod oczami. Moje nie są jakieś wielkie, dla osób, które mają duże - bez korektora się nie obejdzie. Korygujący krem pod oczy Resibo Bright Now ma lekką konsystencję, szybko się wchłania. Zostawia nawilżoną okolicę oka, ale nie jest ona tłusta. Glow tworzą drobinki miki, które są subtelne. Krem bardzo dobrze współpracuje z podkładem mineralnym, a także tradycyjnym korektorem (próbowałam go z korektor Eveline Liquid Camouflage HD 24H) - nie warzy kolejnego kosmetyku, choć delikatnie zabiera glow. 


Korygujący krem pod oczy Resibo Bright Now dzięki zawartości kofeiny faktycznie niweluje obrzęki. Do tej pory uważałam, że ich nie mam, ale gdy użyję tego kremu to widzę, że skóra pod oczami się delikatnie wciąga.  


Bright-Now-korygujacy-krem-pod-oczy-Resibo

u góry Gow krem rozświetlający do twarzy Resibo
na dole Bright Now korygujący krem pod oczy Resibo



Bright Now korygujący krem pod oczy Resibo - skład


Pro składnik Superox CTM -  wyciąg ze śliwki Kakadu, która jest najbogatszym na świecie źródłem witaminy C i polifenoli. Działa silnie antyoksydacyjnie, wygładza zmarszczki i zapobiega pojawianiu się nowych. I co najważniejsze – zwiększa naturalną świetlistość skóry.


Aqua, Glycerin, Isoamyl Laurate*, Squalane*, Propanediol, Polyglyceryl-2 Stearate*, Sesamum Indicum Seed Oil, Solanum Lycopersicum Seed Oil, Cetyl Esters*, Mica*, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate*, Stearyl Alcohol*, Caffeine, Terminalia Ferdinandiana Fruit Extract*, Anigozanthos Flavidus Extract*, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Sodium Hyaluronate*, Xanthan Gum*, Tetrasodium Glutamate Diacetate*, Phenethyl Alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Ethylhexylglycerin, Citric Acid, Parfum, Tin Oxide*, CI 77891, CI 77491

*składniki certyfikowane



Bright Now korygujący krem pod oczy Resibo - cena


Szklany słoiczek zawiera 15 ml kremu i kosztuje 89 zł. Zapakowany jest w miękki kartonik, a nie tubę.


Bright-Now-korygujacy-krem-pod-oczy-Resibo



Podsumowanie


Kosmetyku używam od dnia premiery i go uwielbiam. Inny, którego niedawno zaczęłam poszedł w odstawkę, bo Bright Now korygujący krem pod oczy Resibo mnie w sobie rozkochał, podobnie jak krem rozświetlający do twarzy. Uwielbiam rozświetloną, naturalną cerę. Lubię ją o wiele bardziej niż w makijażu, bo wygląda młodziej!


Na zakończenie dodam, że w przyszłym tygodniu będzie premiera kolejnych dwóch kosmetyków Resibo i nie mogę się doczekać! A póki co podsumowanie nowości Resibo 2020:


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

24 komentarze:

  1. Chętnie przy okazji wypróbuję ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam, ale z chęcią w przyszłości przetestuję <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam jeszcze kosmetyków marki Resibo, ale po Twojej recenzji mam ochotę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię i polecam: peeling (ale jeżeli jesteś wrażliwcem to niekoniecznie), krem do rąk, krem sos, olejek do demakijażu, no i oczywiście dzisiejszego bohatera i jego Glow kompana do twarzy:)

      Usuń
  4. Mam nadzieję, że w niedługim czasie uda mi się go poznać, bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Wasza znajomość będzie również udana!

      Usuń
  5. Nie stosuję tego typu produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to takie połączenie pielęgnacji minimalnego koloru, uwielbiam:)

      Usuń
  6. Jestem go bardzo ciekawa! Uwielbiam kosmetyki Resibo i na pewno wkrótce sięgnę po ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam rozświetlenie, ale jakoś nie lubię kremów pod oczy z drobinkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu ewentualne drobinki są naprawdę mikro, tylko czasami widać poszczególne błyski, nie ma to nic wspólnego z brokatem i wygląda naprawdę dobrze:)

      Usuń
  8. Zaciekawiłaś mnie tym kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio odkrylam Secret Glow od Miya wiec tutaj juz mam na niego ochote :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam ostatnio, że był w Twoich ulubieńcach:) jeżeli lubisz subtelne glow to będziesz z niego zadowolona:)

      Usuń
  10. Nie miałam go, ale bardzo mnie zaciekawił. Dopisuję go do listy kremów pod oczy, które chcę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u Ciebie również się sprawdzi:)

      Usuń
  11. Myślę, że skoro polubiłam się z rozświetlającym krem Resibo to ten gagatek również by mi się spodobał pod oczy 😍

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.