Mini Pumpkin Mask DERMAQUEST terapeutyczna maska dyniowa - recenzja [4skin]

 

Kocham kwasy i nie wyobrażam sobie pielęgnacji swojej około trądzikowej cery bez niech. Z niecierpliwością czekam na otwarcie salonów kosmetycznych, bo chcę iść na jeden zabieg na twarz, ale póki co działam jak mogę w domowym zaciszu. Służy mi do tego m.in DERMAQUEST Mini Pumpkin Mask terapeutyczna maska dyniowa, która jest również stosowana w salonach kosmetycznych. 



DERMAQUEST Mini Pumpkin Mask terapeutyczna maska dyniowa


To specjalistyczny peeling chemiczny, który ma działanie oczyszczające, przeciwtrądzikowe i antyoksydacyjne. Dodatkowo silnie rozjaśnia i odmładza, przeciwdziała wypryskom, odblokowuje i uwalnia zaskórniki, obkurcza zatkane pory  Działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjne i złuszczająco. Jest bezpieczny dla skóry wrażliwej.


DERMAQUEST-Mini-Pumpkin-Mask-terapeutyczna-maska-dyniowa-opine



Składniki aktywne


DERMAQUEST Mini Pumpkin Mask terapeutyczna maska dyniowa ma dość krótki i prosty skład. Oparta jest na miąższu z dyni (40%) i maska pachnie jak ciasto dyniowe, aż mam ochotę ją zjeść. Dodatkowo w składzie jest kwas migdałowy (4%), kwas mlekowy (3%) i preobiotyki (2%)


Alkohol


W składzie DERMAQUEST Mini Pumpkin Mask znjaduje się alkohol. Ten składnik owiany jest złą sławą. Że wysusza, podrażnia i stosowany z nierozwagą może poczynić szkody. Jednak zaletą alkoholu w kosmetykach jest to, że ułatwia penetracje składników w głąb skóry. Moja cera ma tendencje do szybkiego rogowacenia, kosmetyk musi się "przebić" i alkohol w tym pomaga.


DERMAQUEST-Mini-Pumpkin-Mask-terapeutyczna-maska-dyniowa-opinie


Stosowanie


DERMAQUEST Mini Pumpkin Mask terapeutyczna maska dyniowa to produkt z serii profesjonalnej, stosowany jest w gabinecie. Producent zaleca, aby stosować 1-2x w tygodniu, przy cerze z mocnymi zmianami trądzikowymi nawet 3-4, ale wg mnie to zdecydowanie za często, bo peeling ma kopa!


Kosmetyk należy nałożyć na suchą i czystą cerę na czas 5-7 minut. Ja od momentu nałożeni ustawiam minutnik na 4:30. Raz trzymałam ok. 8-9 minut, bo byłam czymś zajęta i nim przemieściłam się do łazienki to upłynęło trochę czasu, ale to zdecydowanie było niemądre z mojej strony. DERMAQUEST Mini Pumpkin Mask terapeutyczna maska dyniowa jest naprawdę intensywny w działaniu i przetrzymując go na twarzy działa się na swoją szkodę.

 

DERMAQUEST-Mini-Pumpkin-Mask-terapeutyczna-maska-dyniowa-opinie


Efekty


Zaraz po zastosowaniu peelingu moja twarz jest lekko czerwona, ale jest to coś co w ciągu 30 minut ustępuje. Twarz jest niezwykle gładka pory zwężone. Złuszczanie następuje zazwyczaj drugiego-trzeciego dnia, ale jest ono raczej subtelne, ale zauważalne. Czasem mam tak, że twarz mocniej się złuszcza i jest taka szara i spięta. Zazwyczaj wtedy wspomagam się mocniejszym oczyszczaniem i delikatnym złuszczaniem mechanicznym (wacik i gąbka konjac)  i po umyciu twarzy zyskuje ona blask. Trzeciego dnia od nałożenia maski spokojnie mogę nałożyć makijaż. 


Jak chodzi o działanie długofalowe to ostatnio porównywałam zdjęcia sprzed mojej rewolucji i to co mogę stwierdzić, że moje pory są mniejsze. Nadal są bliżej nosa i na samym nosie, ale poniżej są zdecydowanie zmniejszone. Efekt, który zauważyłam to brak pryszczy na linii żuchwy, które miałam notorycznie od noszenia maseczek. DERMAQUEST Mini Pumpkin Mask terapeutyczna maska dyniowa nie sprawiła, że z mojego nosa zniknęły czarne kropki. Tj. zaraz po zmyciu maski są mniejsze, ale wracają i walka z nimi zajmie mi sto lat. Obecnie pryszcze, które pojawiają mi się na twarzy głównie wynikają z mojej miłości do frytek i ulokowane są na skroniach. 


Nie zauważyłam, aby maska wpływała na rozjaśnienie starych przebarwień. Sama cera jest jaśniejsza, ale przebarwienia są nie są spektakularnie wybielone.


DERMAQUEST-Mini-Pumpkin-Mask-terapeutyczna-maska-dyniowa-opinie


Wydajność


Maseczki używam raz w tygodniu. Od stycznia użyłam jej 17 razy, obecnie mam jeszcze 1/3 opakowania, w którym znajduje się 57 ml produktu. 



Podsumowanie


Pierwsze opakowanie DERMAQUEST Mini Pumpkin Mask terapeutyczna maska dyniowa kupiłam sama, drugie otrzymałam od sklepu 4skin.pl, gdzie możesz kupić mnóstwo profesjonalnych kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Z jej działania jestem zadowolona, głównie z tego względu, że nie mam w końcu pryszczy od noszenia maseczek. Dodatkowo uspokaja twarz, łagodzi zmiany. Za jej sprawą nie pozbyłam się wszystkich problemów skórnych, ale pielęgnacja cery trądzikowej jest trudna i czasochłonna. 


Cześć! Mam na imię Ewa. Mój blog to miejsce, gdzie pokazuję kosmetyki, głównie te do pielęgnacji. Moja skóra długo zmagała się z trądzikiem, obecnie mam 32 lata i nadal jest ona problematyczna. Nie szaleję z makijażem, kocham beże i brązy. Czasem przełamię to czerwienią, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem. Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej!

10 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Nie jest zbyt popularna na blogach, ale zdecydowanie warta jest polecenia!

      Usuń
  2. Na szczęście nie mam problemu z trądzikiem, ale polecę komuś trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Maska o zapachu dyni... aż się rozmarzyłam, aczkolwiek nie mam problemów z trądzikiem i właśnie nie wiem, czy ten alkohol w składzie byłby dla mnie Ok - mam bardzo suchą skórę, zwłaszcza ostatnio, po sezonie grzewczym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po sezonie grzewczym też trochę wyschłam:( No maska jest dedykowana cerom problematycznym, więc chyba musisz znaleźć inną, która będzie również miała tak cudowny zapach:D

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nie jest zbyt popularna na blogach, bo to seria już taka bardziej gabinetowa:)

      Usuń
  5. Pierwszy raz słyszę o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To marka, która często jest w salonach kosmetycznych, może dlatego tak mało jej na blogach:)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.