Świąteczna kolekcja zapachów Yankee Candle 2017

Pierwszy świąteczny akcent na blogu! Nie mogłam się oprzeć nowej kolekcji świątecznej z Yankee Candle i zamówiłam ją już pod koniec października. Nie jestem fanką świąt samych w sobie, ale lubię całą świąteczną otoczkę. Światełka, szyszki, choinkę, renifery i takie tam inne rzeczy, które podziwiam na wystawach sklepowych. Swojego domu jakoś nie przystrajam, nie wiem czy jakiekolwiek ozdoby świąteczne pasują do surowego, nowoczesnego wnętrza, ale umilam sobie czas pięknymi, świątecznymi zapachami.

W skład świątecznej Yankee Candle kolekcji tradycyjnie wchodzą 4 zapachy:


  • Christmas Magic - Tradycyjny zapach Świąt. Połączenie magicznej woni kadzidła i aromatu jodły balsamicznej wprowadzi ciepły świąteczny nastrój do Twojego domu.

Na sucho czułam woń pierniczków w glazurze, z delikatną nutą cynamonu. Po zapaleniu zaczęłam wyczuwam zapach iglastego drzewka, eukaliptusa i delikatne nuty grzańca. Jest to zapach zdecydowanie oryginalny i nieoczywisty.


  • Spiced White Cocoa – słodycz białej czekolady, solony karmel i toffi doprawione szczyptą gałki muszkatołowej.

Dla mnie ten zapach jest słodki, nieco mdły. Nie czuję karmelu czy gałki, ale nuta białej czekolady jest faktycznie wyczuwalna. Ciężko mi napisać o nim coś więcej niż słodki… Na szczęście nie zabija swoją mocą, jest wyczuwalny, ale nie jest killerem, o którego rozboli głowa.


  • The Perfect Tree - Świeży zapach prawdziwego świątecznego drzewka. Orzeźwia dzięki naturalnej woni drobnych sosnowych igiełek i drzewa cedrowego.

Gdy powąchałam ten zapach na sucho to pomyślałam, że to taki leśny odświeżacz do powietrza i byłam zawiedziona. Po odpaleniu zapach zyskał w moim nosie. Zapach jest iglasty, leśny, wysokiej jakości. Daje uczucie chłodu i mrozu, pobudza do wstania z kanapy i udania się do spaceru w śnieżnej i mroźnej scenerii. Aż nie mogę się doczekać śniegu! Nie określiłabym go jako zapach świątecznej choinki, ale bardzo fajny, niekibelkowy zapach leśny!


  • Crackling Wood Fire – rodzinne wspomnienia ujęte w słodkim zapachu wanilii, dopełnionej nutami drzewa cedrowego i gałki muszkatołowej ze szczyptą złocistego bursztynu.

OMG! Co za zapach! Wprawdzie nie jest do końca świąteczny, ale jest drzewny, otulających, lekko perfumeryjny. Nie jest to słodki zapach, nie wyczuwam wanilii, ale czuję specyficzną nutę bursztynu, którą bardzo lubię. Drzewo cedrowe nie jest tu zbyt męskie. Dla mnie ten zapach to bomba, bo lubię drzewne nuty w woskach. Są takie wytrawne, nietuzinkowe i wibrujące. Zdecydowanie ulubieniec, choć jak napisałam na początku wg mnie niekoniecznie świąteczny, ale na zimno za oknem polecam!

Jaki zapach kojarzy Ci się ze świętami?


PS kto już słucha Last Christmas? 


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

22 komentarze:

  1. Zapach choinki to zapach świat 😊 Leśny zapach to coś dla mnie choć i od słodyczy się nie obejdzie 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie święta to zapach piernika i cynamonu:))

      Usuń
  2. ostatnio dostałam jedną świeczkę od Yankee Candle i nie będzie to moja jedyna świeczka, zapach nieziemski ;) aż chce się mieć ich więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. spiced white cocoa i crackling wood fire są obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi biała czekolada nie podeszła, ale crackling wood fire <3

      Usuń
  4. Uwielbiam zimowe wersję tych wosków, pachną przecudnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi z świętami kojarzy się zapach pierniczków i cynamonu :D Ogólnie wszystkie z tych wosków chyba by przypadły mi do gustu, nawet ostatni, mimo że nie lubię wanilii, ale skoro nie jest ona tam wyczuwalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest i jest to dymny, intrygujący zapach:) Pierniczki i cynamon - to jest to!:)

      Usuń
  6. Crackling Wood Fire musi ładnie pachnieć

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie święta to chyba zapach pierniczków :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dwa ostatnie biorę w ciemno jak tylko gdzieś je ujrzę :)bomba

    OdpowiedzUsuń
  9. Tych 3 propozycji nie znam, ale pamietam jak z takich jesiennych zapachów zapadła mi w pamięć szarlotka :3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.