Ulubieńcy lutego: kubek, lumpeks, świeca i słońce

Ulubieńcy lutego: kubek, lumpeks, świeca i słońce

Ulubieńcy lutego: kubek, lumpeks, świeca i słońce

 

Co za szalony miesiąc! Z jednej strony śnieżna zima, a zaraz potem ciepła wiosna. Totalne szaleństwo. Ale w lutym nie tylko pogoda mnie zachwyciła. Było też kilka innych rzecz, stąd bez zbędnego przedłużania zapraszam na ulubieńców lutego!

Cześć! Mam na imię Ewa. Mój blog to miejsce, gdzie pokazuję kosmetyki, głównie te do pielęgnacji. Moja skóra długo zmagała się z trądzikiem, obecnie mam 32 lata i nadal jest ona problematyczna. Nie szaleję z makijażem, kocham beże i brązy. Czasem przełamię to czerwienią, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem. Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej!

Zimowe denko

Zimowe denko

Zimowe denko

 

Pierwsze denko w tym roku i o dziwo będzie skromne! Choć jestem pewna, że jak tylko opublikuję ten wpis to nagle skończy mi się kilka kosmetyków. W dzisiejszym denku będzie sporo produktów do mycia ciała, a także nieco odczuć olfaktorycznych wybranka mojego serca. Jak nigdy nie był zachwycony wonią kosmetyków naturalnych, tak ostatnio bardzo chwalił zapachy wspólnie używanych produktów, co jest prawdziwym ewenementem. 


Zapraszam na zimowe denko!

Cześć! Mam na imię Ewa. Mój blog to miejsce, gdzie pokazuję kosmetyki, głównie te do pielęgnacji. Moja skóra długo zmagała się z trądzikiem, obecnie mam 32 lata i nadal jest ona problematyczna. Nie szaleję z makijażem, kocham beże i brązy. Czasem przełamię to czerwienią, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem. Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej!

4skin: MEDIK8 Advanced Night Eye odmładzający krem pod oczy na noc - recenzja

4skin: MEDIK8 Advanced Night Eye odmładzający krem pod oczy na noc - recenzja

4skin: MEDIK8 Advanced Night Eye odmładzający krem pod oczy na noc - recenzja

 

Do tej pory wybierając krem pod oczy kierowałam się głównie tym, aby miał ładny skład. W kwestii substancji aktywnych skupiałam się na ekstraktach roślinnych i olejach. Jednak po 30 starzenie skóry przyspiesza i ładny skład jednak za mało, aby skóra pod oczami wyglądała dobrze. Stąd zdecydowałam się na coś z półki profesjonalnej i wybrałam MEDIK8 Advanced Night Eye odmładzający krem pod oczy na noc.


Zapraszam na recenzję! 

Cześć! Mam na imię Ewa. Mój blog to miejsce, gdzie pokazuję kosmetyki, głównie te do pielęgnacji. Moja skóra długo zmagała się z trądzikiem, obecnie mam 32 lata i nadal jest ona problematyczna. Nie szaleję z makijażem, kocham beże i brązy. Czasem przełamię to czerwienią, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem. Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej!

Jak odróżnić wełnę (bawełnę) od poliestru i akrylu?

Jak odróżnić wełnę (bawełnę) od poliestru i akrylu?

Jak odróżnić wełnę (bawełnę) od poliestru i akrylu?

 

Dziś nadal w temacie materiałowym! Do zrobienia tego wpisu zainspirował mnie zakup nowego szlafroka. Jak pewnie wiesz ogromną uwagę przykładam do składu ubrań. W mojej garderobie jest lekki wiskozowy szlafrok na wiosnę i lato, ale w okresie jesienno-zimowym chodziłam w poliestrowym. Jest do dla mnie dyskomfort, bo nosząca na co dzień bawełnę, wiskozę i wełnę przyzwyczaiłam ciało do oddychających tkanin.   

Cześć! Mam na imię Ewa. Mój blog to miejsce, gdzie pokazuję kosmetyki, głównie te do pielęgnacji. Moja skóra długo zmagała się z trądzikiem, obecnie mam 32 lata i nadal jest ona problematyczna. Nie szaleję z makijażem, kocham beże i brązy. Czasem przełamię to czerwienią, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem. Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej!

Jak prać wełnę

Jak prać wełnę

Jak prać wełnę

 

Kocham wełniane swetry. Nie wyobrażam sobie bez nich zimy, ale nie tylko. Wełna jest na tyle uniwersalnym materiałem, że cienkie wełniane swetry towarzyszą mi nawet podczas letnich wieczorów. Wiem, że nie są tanie, ale ich komfort noszenia jest wart ich wyższej ceny. Z wełną też jest tak, że nie możesz jej po prostu wrzucić do pralki razem z jeansami. W tym wpisie okażę Ci jak prać wełnę, abyś mogła się nią cieszyć jak najdłużej. 


Jak prać wełnę


Na pewno rzadziej niż Ci się wydaje! Swoje grube, zimowe lub luźne swetry piorę... raz na sezon albo rzadziej. Zanim weźmiesz mnie za brudaskę to musisz wiedzieć, że wełna nie chłonie zapachów tak jak inne materiały i przez to, że oddycha nie pocę się w niej jak w akrylu. Dodatkowo w przeciwieństwie do bawełny nie wchłania potu. Po założeniu wełnianego swetra daję mu 1-2 dni na odpoczynek i dopiero wtedy zakładam ponownie.


Sweterki, które są bardzo blisko ciała piorę co 2-3 założenia, bo pod pachami zbiera się dezodorant (używam takiego na bazie sody i oleju). Po kilku założeniach brzydko pachną i odpoczywanie nic nie daje.


Czapki i szalki wełniane piorę 2-3 razy w sezonie, bo jednak też są blisko ciała. Gdy na mojej brodzie lub czole robi się co i rusz jakiś pryszcz to znaczy, że czas na pranie tej części odzieży.

Cześć! Mam na imię Ewa. Mój blog to miejsce, gdzie pokazuję kosmetyki, głównie te do pielęgnacji. Moja skóra długo zmagała się z trądzikiem, obecnie mam 32 lata i nadal jest ona problematyczna. Nie szaleję z makijażem, kocham beże i brązy. Czasem przełamię to czerwienią, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem. Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej!

Odżywczy balsam do ciała Resibo - recenzja

Odżywczy balsam do ciała Resibo - recenzja

Odżywczy balsam do ciała Resibo - recenzja

 

Nie lubię stosować kosmetyków do pielęgnacji ciała innych niż mydło czy żel pod prysznic, ale moja sucha skóra ma inne zdanie w tym temacie. Ujemne temperatury i ogrzewanie sprawiły, że jestem jeszcze większym sucharkiem i sięgnęłam po odżywczy balsam do ciała Resibo.


Cześć! Mam na imię Ewa. Mój blog to miejsce, gdzie pokazuję kosmetyki, głównie te do pielęgnacji. Moja skóra długo zmagała się z trądzikiem, obecnie mam 32 lata i nadal jest ona problematyczna. Nie szaleję z makijażem, kocham beże i brązy. Czasem przełamię to czerwienią, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem. Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej!

Bioderma Matricium - recenzja

Bioderma Matricium - recenzja

Bioderma Matricium - recenzja

 

Powoli zbliża się czas, kiedy będę dzieliła recenzjami kosmetyków, których zaczęłam używać pod koniec stycznia. O swojej rewolucji w pielęgnacji cery pisałam na początku roku. Ostatnio na Instagramie ciągle widzę jak inne dziewczyny dzielą się promocjami na Bioderma Matricium. Uznałam, że to dobry znak, aby podzielić się swoją opinią o tym produkcie, bo sama jeszcze 2 miesiące temu nie miałam pojęcia, że coś takiego istnieje.

Cześć! Mam na imię Ewa. Mój blog to miejsce, gdzie pokazuję kosmetyki, głównie te do pielęgnacji. Moja skóra długo zmagała się z trądzikiem, obecnie mam 32 lata i nadal jest ona problematyczna. Nie szaleję z makijażem, kocham beże i brązy. Czasem przełamię to czerwienią, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem. Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej!