Multi Repair Eye Cream Lynia - świetny krem pod oczy!

Multi Repair Eye Cream Lynia - świetny krem pod oczy!

Multi Repair Eye Cream Lynia - świetny krem pod oczy!

W tym roku postanowiłam bardziej skupić się na pielęgnacji okolicy oczu. Nie, żeby coś z nią zaczęło się dziać, ale zbliżająca się trzydziestka zmobilizowała mnie do dbania o tę okolicę. Krem pod oczy Multi Repair Eye Cream Lynia mam od maja, używałam go z wielką regularnością rano i wieczorem. Wczoraj uszło z niego ostatnie tchnienie, stąd idealny czas na recenzję!


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Krwawy peeling The Ordinary AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution

Krwawy peeling The Ordinary AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution

Krwawy peeling The Ordinary AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution

Kwasy to punkt obowiązkowy w pielęgnacji cery skłonnej do zanieczyszczeń. Głównie stosuję te o niskim 2-5% stężeniu, bo zauważyłam, że są delikatne i skuteczne, a także nie zachodzi proces intensywnego łuszczenia się naskórka. 


Na mojej cerze najlepiej sprawdza się kwas migdałowy (kocham tonik z Bielendy), mlekowy, azelainowy (Skinoren!). Dopóki nie zaczęłam używać krawawego peelingu The Ordinary AHA 30% + BHA 2% Peeling Solution to uważałam, że moja cera nie przepada za kwasem glikolowym i gdybym przed zakupem  przeczytała skład to był go nie kupiła.


Peeling stosuję od wakacji i jego recenzja miała pojawić się pod koniec sierpnia, wtedy też robiłam zdjęcia do tego wpisu. Jednak w tym czasie moja twarz wyglądała źle. Spore bulwy na brodzie dawały mi się we znaki i obstawiałam, że może to być to wina krwawego peelingu. Jak się jednak okazało to była to kwestia miesięcznego przegięcia ze słodyczami, chipsami, wyjazdami i niedokładnym oczyszczaniem cery.


Stąd, po ponad 1,5 miesięcznych dalszych testach z czystym sumieniem mogę przyjść z recenzją dzisiejszego bohatera! 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Gdzie kupić wełniany płaszcz, sweter i czapkę - przegląd sieciówek i polskich marek

Gdzie kupić wełniany płaszcz, sweter i czapkę - przegląd sieciówek i polskich marek

Gdzie kupić wełniany płaszcz, sweter i czapkę - przegląd sieciówek i polskich marek

W ostatnim wpisie podzieliłam się swoim doświadczeniem z wełnianą odzieżą. Wspomniałam, że większość moich wełnianych i kaszmirowych ubrań pochodzi z drugiej ręki. Niestety nie mam tyle fuksa podczas buszowaniu po lumpeksach i na swoje rzeczy głównie poluję na Allegro. Cena używanej odzieży wełnianej/kaszmirowej oscyluje w okolicach 40-200 zł. Nie jest to mało, ale ja na to patrzę w takie sposób, że w cenie rzeczy z fatalnym składem z sieciówki mam odzież super jakości. 


Gdzie kupić wełniany płaszcz, sweter i czapkę?


Wiem jednak, że odzież używana nie jest dla każdego, stąd przygotowałam zestawienie sklepów, gdzie możesz kupić wełnianą odzież. Będą to propozycje polskich marek, ale też kilka z oferty sieciówek, które można kupić za "rozsądne" pieniądze. 


Zapraszam na zestawienie sklepów, gdzie kupisz wełniany płaszcz, sweter i czapkę!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Fakty i mity na temat wełny (i kaszmiru)

Fakty i mity na temat wełny (i kaszmiru)

Fakty i mity na temat wełny (i kaszmiru)

Jesień przyszła. Pada, wieje, a u mnie jeszcze nie grzeją. Wełniane i kaszmirowe swetry już od kilku dni są odświeżone. Z niebywałą radością je noszę drugi sezon z rzędu, choć same rzeczy mają więcej lat. 


W tym wpisie chciałabym rozprawić się z kilkoma mitami na temat wełny i podzielić swoim swetrzanym doświadczeniem. A także nieco Cię przekonać do wełnianej odzieży, bo ja już nie wrócę do akrylowych swetrów nigdy. 


Zapraszam na wełniany post!


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem