Ulubieńcy stycznia i lutego

Ulubieńcy stycznia i lutego

Ulubieńcy stycznia i lutego

W poprzednim miesiącu nie do końca wiedziałam co sprawiło mi przyjemność. Dopiero, gdy styczeń się skończył to przypomniało mi się kilka rzeczy. Jednak moje zamiłowanie do porządku nie pozwoliło mi opublikować wpisu, który jest podsumowaniem między recenzjami, wiec dzisiejszy wpis to miks ulubieńców z ostatnich dwóch misiecy. Zapraszam! 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Laserowa korekcja wzroku – przeciwwskazania, co musisz wiedzieć przed zabiegiem i jak wygląda wizyta kwalifikacyjna

Laserowa korekcja wzroku – przeciwwskazania, co musisz wiedzieć przed zabiegiem i jak wygląda wizyta kwalifikacyjna

Laserowa korekcja wzroku – przeciwwskazania, co musisz wiedzieć przed zabiegiem i jak wygląda wizyta kwalifikacyjna

Tydzień temu przeszłam laserową korekcję wzorku Lentiviu – poinformowałam o tym na Instagramie i otrzymałam mnóstwo pytań. Miedzy innymi o przeciwwskazania do laserowej korekcji wzroku, o to ile kosztuje, czy boli. W dzisiejszym wpisie skupię się na tym co jest ważne przed zabiegiem, w kolejnym jak wygląda sam zabieg.


Ten wpis powstaje na podstawie moich doświadczeń w poznańskiej klinice Optegra. Dla jasności za wizytę i zabieg zapłaciłam sama,  nie jest to artykuł sponsorowany i jak zawsze u mnie możesz liczyć na pełną szczerość. Wybrałam tę klinikę, ponieważ do Poznania mam najbliżej, a i już kiedyś  tam byłam, kiedy jeszcze mieszkałam w tym mieście. Wtedy jednak się nie zdecydowałam na zabieg - gównie ze strachu, a teraz wiem, że zupełnie bezpodstawnie!

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Rozświetlacz Star Dust Lily Lolo oraz pędzle do jego aplikacji

Rozświetlacz Star Dust Lily Lolo oraz pędzle do jego aplikacji

Rozświetlacz Star Dust Lily Lolo oraz pędzle do jego aplikacji

W mojej toaletce jest sporo kosmetyków, których używam, a jeszcze nie doczekały się recenzji na blogu! Będę powoli to nadrabiać, bo do tej pory królowała u mnie pielęgnacja. Chcę te proporcje nieco wyrównać, bo w mojej kosmetyczce jest dużo naturalnej kolorówki, którą bardzo lubię. Stąd dziś przedstawię rozświetlacz Star Dust Lily Lolo i opowiem o dwóch pędzlach do jego aplikacji: Small Fun oraz Tapered Contour. 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Purepura peeling enzymatyczny do cery trądzikowej, mieszanej, problematycznej - recenzja

Purepura peeling enzymatyczny do cery trądzikowej, mieszanej, problematycznej - recenzja

Purepura peeling enzymatyczny do cery trądzikowej, mieszanej, problematycznej - recenzja

Znajomość z marką Purepura rozpoczęła się w zeszłoroczne wakacje - uwielbiam ich trio do oczyszczania twarzy do cery trądzikowej, mieszanej, problematycznej. One uratowały moją twarz, gdy moja dieta była fatalna, a i oczyszczanie było ... no po prostu niedokładne. O olejku, mydle i toniku pisałam tutaj, a dziś przyszła kolej na ich najnowszy produktu - peeling enzymatyczny Purepura, którego używam od listopada. 


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

5 rzeczy, których nie wiedziałam o minerałach

5 rzeczy, których nie wiedziałam o minerałach

5 rzeczy, których nie wiedziałam o minerałach


W tamtym roku miałam przyjemność być na indywidualnej lekcji makijażu mineralnego Annabelle Minerals. Sama podkładu mineralnego używam od kilku lat, cieni zaczęłam niedawno i dziś chciałam się z Tobą podzielić 5 rzeczami, których nie wiedziałam  o kosmetykach mineralnych.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Garden Hideaway Yankee Candle wiosna Q1 2020

Garden Hideaway Yankee Candle wiosna Q1 2020

Garden Hideaway Yankee Candle wiosna Q1 2020

W powietrzu czuć już wiosnę! Coraz dłużej jest jasno, a poranki coraz częściej należą do rozśpiewanych ptaków. Nie mogę się doczekać aż będę mogła nosić spódnice bez rajstop. Jednak do prawdziwej wiosny jeszcze trochę przyjdzie poczekać, a tymczasem delektuję się nowościami z kolekcji Garden Hideaway Yankee Candle, które zostały wypuszczone na Q1 2020. 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Kolejny żółty podkład - Fenty Beauty Pro Filt'r Hydrating Longwear Foundation nr 130

Kolejny żółty podkład - Fenty Beauty Pro Filt'r Hydrating Longwear Foundation nr 130

Kolejny żółty podkład - Fenty Beauty Pro Filt'r Hydrating Longwear Foundation nr 130

Będąc w grudniu w Sephorze zobaczyłam, że całkiem niezłą gamę kolorystyczną mają podkłady Fenty Beauty Pro Filt'r Hydrating Longwear Foundation. Poprosiłam o jego próbkę i dostałam ogromną odlewkę koloru 130 - pięknego, jasnego i żółtego odcienia. Próbka wystarczyła mi na kilka dobrych użyć i postanowiłam podzielić się z Tobą wrażeniami na temat tego podkładu.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem