Dwumiesieczne denko - luty/marzec

Dwumiesieczne denko - luty/marzec

Dwumiesieczne denko - luty/marzec

Śmieci! Z dwóch miesięcy, jednak skromne i pod znakiem wszelakich  produktów do mycia ciała. Będzie trochę kosmetyków naturalnych, kilka z drogerii - zapraszam na miks zużytych kosmetyków. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ulubieńcy marca

Ulubieńcy marca

Ulubieńcy marca

Ten miesiąc miał być pełen słońca i radości, a okazał się wielkim zamieszaniem na całym świecie. Wiem, że wiele osób szuka odskoczni i ma przesyt treści związanej z epidemią, stąd zapraszam na  dzisiejszy lekki i przyjemny wpis, bez większych wywodów o aktualnej sytuacji.


Zapraszam na głupotki i drobne przyjemności, które uprzyjemniały mi marzec. 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Laserowa korekcja wzroku Lentivu - powikłania, wizyta kontrolna po miesiącu, obecna wada, dodatkowe koszty i największa zmiana

Laserowa korekcja wzroku Lentivu - powikłania, wizyta kontrolna po miesiącu, obecna wada, dodatkowe koszty i największa zmiana

Laserowa korekcja wzroku Lentivu - powikłania, wizyta kontrolna po miesiącu, obecna wada, dodatkowe koszty i największa zmiana

To już trzeci wpis odnośnie laserowej korekcji wzorku Lentivu. Bardzo się cieszę, że te wpisy wzbudziły zainteresowanie. Mi samej brakowało wpisów osób, które same poddały się zabiegowi, a co najważniejsze pisały jaką miały wadę. Ona jest niezmiernie istotna jak chodzi o powrót do zdrowia.


Do tej pory pojawiły się dwa wpisy:



Dziś opowiem o powikłaniach jakie u mnie wystąpiły, co powiedział lekarz na wizycie kontrolnej, ile wynosi moja obecna wada, jak widzę i kilka słów o kosztach dodatkowych.


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zapachy do domu w dobrej cenie – dyfuzor i świece zapachowe Bispol

Zapachy do domu w dobrej cenie – dyfuzor i świece zapachowe Bispol

Zapachy do domu w dobrej cenie – dyfuzor i świece zapachowe Bispol

Jeżeli jesteś ze mną chwilę dłużej to wiesz, że uwielbiam świece zapachowe. Do tej pory byłam wierna amerykańskim markom, ale wiem, że ich cena jest wysoka. Duży słoik to wydatek ponad stu złotych, mała ponad czterdzieści.


Świece zapachowe Bispol


Dziś pod lupę biorę kilka świec polskiej marki Bispol –  świece tej marki znajdziesz w dużej mierze w hipermarketach, a także w sklepie on line, a ich cena jest dużo niższa niż świece amerykańskich marek. Wybrałam świece z kilku kolekcji i podzielę się swoją opinią na ich temat.



Stylowe świece i dyfuzory No 1 z serii premium



Na produkty z tej serii skusiłam się przez prosty i jednocześnie elegancki design. W dodatku bardzo mi się podoba, że z jednej serii mogę mieć zarówno świecę oraz patyczki zapachowe, dzięki temu mogę utrzymać jeden zapach w moim domu wykorzystując np. świecę w salonie a dyfuzor w toalecie czy sypialni. Fanki perfekcyjnych połączeń będą zachwycone! Do wyboru są trzy wersje zapachowe:

  • urzekający, żywiczny aromat bursztynu i kwiatu paczuli
  • kwiatowa eksplozja piwonii, jaśminu i fiołka z akcentem słodkiej śliwki
  • głęboki zapach drzewa agarowego połączonego ze słodyczą bobu tonka

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Wake It Up enzymatyczny szampon kawowy Anwen

Wake It Up enzymatyczny szampon kawowy Anwen

Wake It Up enzymatyczny szampon kawowy Anwen

W tamtym roku znalazłam swój idealny szampon do codziennej pielęgnacji i zasadniczo nie mam w planach szukania innego kosmetyku w tej kategorii. Za to z chęcią włączyłam Wake It Up - enzymatyczny szampon kawowy Anwen do swojej pielęgnacji specjalnej. Porównam go również z drugim podobnym produktem  jakim jest Mint It Up - szampon peelingujący. Jeżeli jesteś ciekawa jak oba produkty sprawdziły się na moich przetłuszczających się włosach to zapraszam na wpis!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Gdzie kupować ubrania z dobrym składem - 3 wiosenne looki z sieciówki

Gdzie kupować ubrania z dobrym składem - 3 wiosenne looki z sieciówki

Gdzie kupować ubrania z dobrym składem - 3 wiosenne looki z sieciówki

We wpisie o moim podejściu do wyprzedaży jedna z moich Czytelniczek zapytała się, gdzie kupuję swoje ubrania skoro mam wysokie wymagania odnośnie składu ubrań. Uznałam, że to świetny pomysł na wpis na odczarowanie tego co możesz znaleźć w sieciówkach, bo wbrew pozorom 90% moich ubrań pochodzi z mody masowej i ma dobry skład.


Dobry skład oznacza dla mnie to, że moje ciało nie spoci się w nim w ciągu dnia i będzie mi w nim wygodnie. Wybieram bawełnę, wełną, len, wiskozę. Czy produkcja tych materiałów jest ekologiczna? Nie do końca, ponieważ pochłaniają dużo wody, a i farbowanie to zazwyczaj chemikalia. Gdy chciałam porównać ile wody potrzeba jest na produkcję poliestru to niestety nie znalazłam takich informacji, ale nadal mając na uwadze komfort swojego ciała wybieram materiały pochodzenia naturalnego. 


Obecnie jest ogromny boom na eko modę i chciałabym Cię ustrzec przed niektórymi eko metkami. Otóż, wiele marek (szczególnie H&M) ma ubrania z recyklingu, a dokładniej rzecz ujmując z ponownie użytych butelek. Idea recyklingu jest super, ale plastik nie nadaje się do komfortowego noszenia!  


Wspomniany H&M ma serię Conscious – ekologiczny styl. Przejrzałam sukienki i były one wykonane z poliestru! Były bluzy 100% bawełna, nawet z certyfikatem eko, ale czytaj składy i nigdy nie wierz producentom na hasła reklamowe.


Wracając do "normalnych" ubrań z sieciówki. Naprawdę można tam znaleźć ubrania z dobrym składem. Zachęcam Cię też do rozszerzenia swoich ubraniowych zakupów o supermarkety takie jak Tesco czy Lidl. Znajdziesz tam lniane ubrania w świetnej cenie!



W sieciówce bez problemu znajdziesz z dobrym składem:


  • koszule z bawełny i wiskozy (a nawet z jedwabiu - takie są w ogólnodostępnej Wólczance!)
  • sukienki z bawełny i wiskozy
  • luźne spodnie z wiskozy
  • bluzki z bawełny, często z dodatkiem 5-10% elastanu
  • jeansy, choć o takie 100% bawełna jest trudno, za to z dodatkiem elastanu bez problemu
  • lniane spodenki, sukienki, koszule - len jest jednak mocno sezonowy i pojawia się w maju/czerwcu
  • bawełniane swetry
  • wełniane swetry (Benetton - jakby nie patrzeć sieciówka, tak samo jak wspomniana już Wólczanka)


Aby nie rzucać słów na wiatr przygotowałam 3 zestawy ubrań z sieciówki z dobrym składem, idealne na okres wiosny i lata. Wybrałam ubrania ze Stradivariusa, bo były tam zdjęcia na białym tle i mogłam szybko zrobić kolaż. Nie mogę zagwarantować, że są dobrej jakości, bo to trzeba samemu dotknąć, ale jestem pewna, że Twoje ciało się w nich nie spoci. 


Niemniej podobne ubrania z dobrym składem znajdziesz w H&M (kocham ich sklep on line!), C&A, Reserved, House, Sinsay - tak naprawdę w każdym sieciowym sklepie. Wystarczy czytać metki i wiedzieć, że w gąszczu poliestru czeka coś zdecydowanie lepszego!

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Laserowa korekcja wzroku Lentivu – jak wygląda zabieg, opinia i wrażenia po zabiegu

Laserowa korekcja wzroku Lentivu – jak wygląda zabieg, opinia i wrażenia po zabiegu

Laserowa korekcja wzroku Lentivu – jak wygląda zabieg, opinia i wrażenia po zabiegu


W połowie lutego poddałam się laserowej korekcji wzroku, a dokładniej rzecz ujmując mikrosoczewkowej korekcji wzroku Lentivu. Pierwszy post ukazał się tydzień temu. Pisałam tam o tym jakie są przeciwwskazania do zabiegu oraz jak wygląda wizyta kwalifikacyjna:



Dziś napiszę o tym dlaczego zdecydowałam się na ten zabieg, jaka jest jego cena, jak on przebiega i czy to boli oraz jakie są zalecenia, i odczucia po zabiegu. 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Coffee Shop Country Candle

Coffee Shop Country Candle

Coffee Shop Country Candle

Są tu fanki kawy? Ja bardzo lubię jej zapach, ale do jej smaku musiałam dojrzeć. Do tej pory mam w głowie sytuacje, gdy będąc dzieckiem zapytałam się mamy czy mogę łyka jej ulubionego czarnego napoju... i wyplułam to czego się napiłam. Okropieństwo! 


Do tej pory nie jestem fanką czarnej kawy. Uwielbiam tak naprawdę mleko z kawą, oczywiście z cukrem i nie pogardzę innym słodkim dodatkiem. Brzmi jak profanacja kawy? Być może, ale ja kawę traktuję też jak deser. Mała przyjemność na miłe rozpoczęcie dnia, niekoniecznie jako napój na pobudzenie. I taka właśnie jest też świeca Coffee Shop Country Candle. Zapraszam na jej recenzję!

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ulubieńcy stycznia i lutego

Ulubieńcy stycznia i lutego

Ulubieńcy stycznia i lutego

W poprzednim miesiącu nie do końca wiedziałam co sprawiło mi przyjemność. Dopiero, gdy styczeń się skończył to przypomniało mi się kilka rzeczy. Jednak moje zamiłowanie do porządku nie pozwoliło mi opublikować wpisu, który jest podsumowaniem między recenzjami, wiec dzisiejszy wpis to miks ulubieńców z ostatnich dwóch misiecy. Zapraszam! 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Laserowa korekcja wzroku – przeciwwskazania, co musisz wiedzieć przed zabiegiem i jak wygląda wizyta kwalifikacyjna

Laserowa korekcja wzroku – przeciwwskazania, co musisz wiedzieć przed zabiegiem i jak wygląda wizyta kwalifikacyjna

Laserowa korekcja wzroku – przeciwwskazania, co musisz wiedzieć przed zabiegiem i jak wygląda wizyta kwalifikacyjna

Tydzień temu przeszłam laserową korekcję wzorku Lentiviu – poinformowałam o tym na Instagramie i otrzymałam mnóstwo pytań. Miedzy innymi o przeciwwskazania do laserowej korekcji wzroku, o to ile kosztuje, czy boli. W dzisiejszym wpisie skupię się na tym co jest ważne przed zabiegiem, w kolejnym jak wygląda sam zabieg.


Ten wpis powstaje na podstawie moich doświadczeń w poznańskiej klinice Optegra. Dla jasności za wizytę i zabieg zapłaciłam sama,  nie jest to artykuł sponsorowany i jak zawsze u mnie możesz liczyć na pełną szczerość. Wybrałam tę klinikę, ponieważ do Poznania mam najbliżej, a i już kiedyś  tam byłam, kiedy jeszcze mieszkałam w tym mieście. Wtedy jednak się nie zdecydowałam na zabieg - gównie ze strachu, a teraz wiem, że zupełnie bezpodstawnie!

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Rozświetlacz Star Dust Lily Lolo oraz pędzle do jego aplikacji

Rozświetlacz Star Dust Lily Lolo oraz pędzle do jego aplikacji

Rozświetlacz Star Dust Lily Lolo oraz pędzle do jego aplikacji

W mojej toaletce jest sporo kosmetyków, których używam, a jeszcze nie doczekały się recenzji na blogu! Będę powoli to nadrabiać, bo do tej pory królowała u mnie pielęgnacja. Chcę te proporcje nieco wyrównać, bo w mojej kosmetyczce jest dużo naturalnej kolorówki, którą bardzo lubię. Stąd dziś przedstawię rozświetlacz Star Dust Lily Lolo i opowiem o dwóch pędzlach do jego aplikacji: Small Fun oraz Tapered Contour. 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Purepura peeling enzymatyczny do cery trądzikowej, mieszanej, problematycznej - recenzja

Purepura peeling enzymatyczny do cery trądzikowej, mieszanej, problematycznej - recenzja

Purepura peeling enzymatyczny do cery trądzikowej, mieszanej, problematycznej - recenzja

Znajomość z marką Purepura rozpoczęła się w zeszłoroczne wakacje - uwielbiam ich trio do oczyszczania twarzy do cery trądzikowej, mieszanej, problematycznej. One uratowały moją twarz, gdy moja dieta była fatalna, a i oczyszczanie było ... no po prostu niedokładne. O olejku, mydle i toniku pisałam tutaj, a dziś przyszła kolej na ich najnowszy produktu - peeling enzymatyczny Purepura, którego używam od listopada. 


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

5 rzeczy, których nie wiedziałam o minerałach

5 rzeczy, których nie wiedziałam o minerałach

5 rzeczy, których nie wiedziałam o minerałach


W tamtym roku miałam przyjemność być na indywidualnej lekcji makijażu mineralnego Annabelle Minerals. Sama podkładu mineralnego używam od kilku lat, cieni zaczęłam niedawno i dziś chciałam się z Tobą podzielić 5 rzeczami, których nie wiedziałam  o kosmetykach mineralnych.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Garden Hideaway Yankee Candle wiosna Q1 2020

Garden Hideaway Yankee Candle wiosna Q1 2020

Garden Hideaway Yankee Candle wiosna Q1 2020

W powietrzu czuć już wiosnę! Coraz dłużej jest jasno, a poranki coraz częściej należą do rozśpiewanych ptaków. Nie mogę się doczekać aż będę mogła nosić spódnice bez rajstop. Jednak do prawdziwej wiosny jeszcze trochę przyjdzie poczekać, a tymczasem delektuję się nowościami z kolekcji Garden Hideaway Yankee Candle, które zostały wypuszczone na Q1 2020. 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Kolejny żółty podkład - Fenty Beauty Pro Filt'r Hydrating Longwear Foundation nr 130

Kolejny żółty podkład - Fenty Beauty Pro Filt'r Hydrating Longwear Foundation nr 130

Kolejny żółty podkład - Fenty Beauty Pro Filt'r Hydrating Longwear Foundation nr 130

Będąc w grudniu w Sephorze zobaczyłam, że całkiem niezłą gamę kolorystyczną mają podkłady Fenty Beauty Pro Filt'r Hydrating Longwear Foundation. Poprosiłam o jego próbkę i dostałam ogromną odlewkę koloru 130 - pięknego, jasnego i żółtego odcienia. Próbka wystarczyła mi na kilka dobrych użyć i postanowiłam podzielić się z Tobą wrażeniami na temat tego podkładu.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Styczniowe zużycia - rozprawiam się z próbkami i miniaturami!

Styczniowe zużycia - rozprawiam się z próbkami i miniaturami!

Styczniowe zużycia - rozprawiam się z próbkami i miniaturami!

Na fali noworocznych porządków przejrzałam szufladę z kosmetycznymi zapasami, przejrzałam daty ważności kosmetyków. Sporo opuściło mój dom i ma nowe właścicielki. Przygotowałam kilka kosmetyków do szybkiego zużycia i dziś przychodzę z pierwszą częścią. 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zapach roku Yankee Candle 2020 - AWAKEN - recenzja

Zapach roku Yankee Candle 2020 - AWAKEN - recenzja

Zapach roku Yankee Candle 2020 - AWAKEN - recenzja

Rok temu marka Yankee Candle wypuściła pierwszy raz zapach roku. Na 2020 rok  również przygotowała propozycje, która od kilku dni dostępna jest w sprzedaży. Świeca trafiła już w moje ręce i jestem gotowa podzielić się swoimi wrażeniami na temat Awaken Yankee Candle.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Translucent Silk Lily Lolo - jedwabny puder sypki - świetny pod oczy!

Translucent Silk Lily Lolo - jedwabny puder sypki - świetny pod oczy!

Translucent Silk Lily Lolo - jedwabny puder sypki - świetny pod oczy!

Bardzo długo na blogu nie było recenzji żadnego produktu Lily Lolo, a ja ciągle, od kilku lat bardzo lubię markę! Moim niekwestionowanym ulubieńcem jest:




Lubię również żółty sypki korektor Lily Lolo Peepo, który służy mi do pożółcania wszelakich innych minerałów albo zabieram go w podróż. Jednak dziś chciałabym napisać kilka słów o Translucent Silk Lily Lolo, który świetnie sprawdzi się... pod oczy. 

Translucent-Silk-Lily-Lolo

Translucent Silk Lily Lolo - obietnice producenta


Transparentny mineralny puder o jedwabistej konsystencji, który dzięki zawartości rozpraszającej światło miki, optycznie redukuje widoczność drobnych zmarszczek oraz niedoskonałości.

Translucent Silk Lily Lolo - moja opinia


Puder Translucent Silk Lily Lolo ma miałką i stosunkowo gładką strukturę. Producent pisze, że jest transparentny, ale nie mogę się z tym zgodzić. Kolor jest białą perłą, która na początku może przerazić. Na twarzy daje bardzo delikatne glow, które jest totalnie bezdrobinkowe i nakładam puder na całą twarz. Początkowo może bielić, twarz wydaje się zdecydowanie jaśniejsza, ale po kilku minutach nie jest to aż tak zauważalne jak na początku. 


Moja cera przetłuszcza się minimalnie na czole i Translucent Silk Lily Lolo trzymał je w ryzach przez cały dzień, ale podejrzewam, że na mocno przetłuszczającej nie da rady. Przy takiej cerze nie kombinowałabym też używaniem go na tradycyjny podkład, bo może być ciastko. 

Translucent-Silk-Lily-Lolo-swatches


Puder rewelacyjnie wygląda pod oczami - osobiście nigdy nie szukałam specjalnego pudru pod oczy i nawet rzadko używam pudru. Jednak okresie zimowym z dużą przyjemnością sięgam po dodatkowe glow, stąd puder Translucent Silk Lily Lolo lądował również pod oczami. Nie chodzi w zmarszczki, rozjaśnia okolice, nie wysusza, nie ściąga, sprawia, że wygląda bardziej promiennie!  



Pudru używałam na całą twarz, z podkładem mineralnym Lily Lolo oraz innymi markami - nie było żadnych zgrzytów. Próbowałam też z podkładem  Fenty Beauty Pro Filt'r Hydrating Longwear Foundation, tu też była współpraca bez zakłóceń.

Translucent-Silk-Lily-Lolo-recenzja


Translucent Silk Lily Lolo - dla kogo ten puder

Producent pisze zapewnia, że puder optyczne wygładza zmarszczki i niedoskonałości. Ze zmarszczkami mogę się zgodzić (mam mikrusie kreseczki pod oczami i w linii uśmiechu), ale podkreśla pory, większych niedoskonałości nie liczę, bo one zawsze będzie . Stąd nie jest to puder idealny, za to sprawdzi się u osób:


  • o cerze suchej, normalnej, maksymalnie mieszanej
  • o jasnej karnacji
  • którym zależy na świeżym, wypoczętym wyglądzie
  • które nie lubią płaskiego matu
  • które nie lubią drobinek
  • szukają pudru, który super się sprawi pod oczy
  • szukają naturalnego produktu



Translucent Silk Lily Lolo - skład


Mica [+/- CI 77491 (Iron Oxide), CI 77492 (Iron Oxide)]


Translucent-Silk-Lily-Lolo-opinie


Translucent Silk Lily Lolo - cena

4,5 gramów sypkiego pudru kosztuje 81,90 zł, dostępna jest te wersja w mini słoiczku - 0.5 grama w cenie 10.90 zł i ją polecam na początek, bo to i tak spora ilość! PAO wynosi 24 miesiące.


Podsumowanie


W okresie zimowym lubię mieć total look glow. Jak w pozostałych miesiącach wolę mieć rozświetlone pewne miejsca, tak zimą sobie nie żałuję blasku. Do tego Translucent Silk Lily Lolo nadaje się idealnie - robi to bez żadnej drobinki. Do tego mój ulubiony krem rozświetlający Resibo pod makijaż i look królewny śnieżki osiągnięty! 


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Wyprzedaże - jak do nich mądrze podejść, moje zdobycze i wstyd przed kupowaniem

Wyprzedaże - jak do nich mądrze podejść, moje zdobycze i wstyd przed kupowaniem

Wyprzedaże - jak do nich mądrze podejść, moje zdobycze i wstyd przed kupowaniem

Styczeń to czas szalonych wyprzedaży w sklepach. Szalonych nie dlatego, że ceny są tak niskie, a raczej zachowania konsumentów są nieracjonalne. I choć wiem, że w komentarzach pojawią się raczej wypowiedzi, że panujesz nad zakupami i im nie ulegasz - bo otaczamy się osobami podobnymi do siebie. Mam jednak nadzieję, że czyta mnie jakaś osoba, która zastanawia się jak kupować mniej i dzięki temu wpisowi zrobi kroku ku temu. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Maska regenerująca Garnier Fructis Papaya Hair Food do włosów zniszczonych

Maska regenerująca Garnier Fructis Papaya Hair Food do włosów zniszczonych

Maska regenerująca Garnier Fructis Papaya Hair Food do włosów zniszczonych

Moje długie, ale cienkie włosy bardzo łatwo obciążyć, stąd zazwyczaj poszukuję odżywki lub maski, która ograniczy ich tendencję do puszenia, ale nie spowoduje, że będą strąkami albo nie będą dodatkowo przetłuszczone. 


Ostatnio na wielu blogach było mnóstwo zachwytów na maskami owocowymi maskami Garniera. Że fajny skład, że dobrze działają - stąd skusiłam się na szeroko polecaną Garnier Fructis Papaya Hair Food maskę regenerującą. 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Przeciwzmarszczkowy lotion do cery tłustej i mieszanej D'ALCHEMY AGE CANCELLATION BOOSTER

Przeciwzmarszczkowy lotion do cery tłustej i mieszanej D'ALCHEMY AGE CANCELLATION BOOSTER

Przeciwzmarszczkowy lotion do cery tłustej i mieszanej D'ALCHEMY AGE CANCELLATION BOOSTER

Ilekroć chcę napisać recenzję jakiegoś kosmetyku to mam problem z określeniem jaką mam skórę. Na pewno nie mogę powiedzieć, że jest tłusta - minimalnie, ale to minimalnie czasem świeci mi się czoło. Jednak moja cera łatwo ulega zanieczyszczeniom, a ostatnio zauważyłam, że ma na to ogromny wpływ dieta, a w szczególności ilość pochłanianych chipsów. Czasem bywa podrażniona, bo regularnie używam kwasów, ale jest gruba, ciężko ją uszkodzić.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ile kosmetyków zużyłam w 2019, ile mam napoczętych, ile wyrzuciłam i kosmetyczne postanowienia

Ile kosmetyków zużyłam w 2019, ile mam napoczętych, ile wyrzuciłam i kosmetyczne postanowienia

Ile kosmetyków zużyłam w 2019, ile mam napoczętych, ile wyrzuciłam i kosmetyczne postanowienia

Już piąty rok z rzędu przychodzę z rocznym podsumowaniem kosmetyków, które zużyłam! To dla mnie bardzo ważny wpis, bo motywuje mnie do tego, aby zużywać kosmetyki do końca. Jest to istotne z dwóch powodów:

  • pozwala wyrobić sobie ostateczne zdanie o danym kosmetyku - to ważne w dobie szybkich recenzji i kultury obrazkowej, stąd lubię też denka u innych,

  • pozwala mi panować nad ilością posiadanych kosmetyków i planowania zakupów/współprac - gdyby nie liczby to nadal był się łudziła, że zużyję wszystkie kremy, które dostałam w paczkach pr!


W ogóle jestem przerażona ilością kosmetyków. Ja sama obecnie lwią część paczek pr puszczam dalej w świat, bo ja nie jestem w stanie ich przerobić i o wiele bardziej cenię sobie współprace, gdzie wybieram jeden-dwa kosmetyki, które chcę, a nie dostaję 15 podkładów w różnych kolorach. 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Kosmetyczne odkrycia - hity 2019

Kosmetyczne odkrycia - hity 2019

Kosmetyczne odkrycia - hity 2019

Początek roku to czas na podsumowania, również te kosmetyczne. Nie inaczej będzie i u mnie. Nie będzie również zaskoczenia jak chodzi o kategorie produktów, które mnie oczarowały w 2019 - to sama pielęgnacja, głównie naturalna, choć będzie jeden mały wyjątek. 


Zapraszam na kosmetyczne odkrycia 2019! 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem