Szampon pomarańcza i bergamotka do normalnej i przetłuszczającej się skóry głowy Anwen


Kosmetyki Anwen regularnie towarzyszą mi od początku roku. Do tej pory używałam głównie odżywek (uwielbiam Irysa i Zieloną Herbatę) i masek, mam też kawowy szampon enzymatyczny. Po miłym spotkaniu z nim byłam gotowa spróbować codziennych szamponów do włosów. Jednak szampon pomarańcza i bergamotka do normalnej i przetłuszczającej się skóry głowy Anwen miał bardzo wysoko postawioną poprzeczkę, bo mam już swojego ulubieńca w tej kategorii. Jesteś ciekawa czy go zdetronizował? Zapraszam na recenzję!



Szampon pomarańcza i bergamotka do normalnej i przetłuszczającej się skóry głowy Anwen



szampon-pomarancza-i-bergamotka-do-normalnej-i-przetluszczajacej-sie-skory-glowy-Anwen


Dostępny jest w dwóch formach: tradycyjnego szamponu w opakowaniu z pompką oraz wersji w piance. Przez to mają nieco inny skład, aby miały odpowiednią konsystencję, ale główne składniki są takie same i są to: 


  • delikatne detergenty: ekstrakty z shikakai, kolibła egipskiego, gipsówki wiechowatej i mydlnicy lekarskiej
  • składniki walczące z nadmiernie przetłuszczającą się skórą głowy: ekstrakt z wierzbownicy, cynk, niacynamid
  • substancja nawilżająca: betaina


Oba szampony przeznaczone są do codziennego używania.


Skuteczność 


Od szamponu oczekuję, aby moja skóra głowy była świeża przez dwa dni. W tym celu myję włosy zawsze dwa razy. To lepiej oczyszcza skórę głowy. Pierwsze mycie jest takim wstępnym, a dopiero to drugie jest myciem właściwym. Tak też używałam szamponów Anwen. 


Latem dawały one u mnie 1.5 dniową świeżość, czyli prawie tyle ile jest dla mnie normą. Drugiego dnia zdecydowanie lepiej wyglądają rozpuszczone, bo związane w kitka uwidoczniają przetłuszczenie. W ogóle mój patent na przedłużenie świeżości włosów: pierwszego dnia chodzę w związanych, aby ich nie dotykać, a drugiego dnia mam rozpuszczone. Ukrywam wtedy przetłuszczoną nasadę, a na długości są ładnie ujarzmione. Nie zauważyłam różnicy w skuteczności między wersjami. 


szampon-pomarancza-i-bergamotka-do-normalnej-i-przetluszczajacej-się-skory-glowy-Anwen



Wydajność


Obu szamponów używałam w tym samym czasie i stosowałam je w miarę naprzemiennie. Raz wersji tradycyjnej, raz w piance, czasem  najpierw w piance, a potem tradycyjnej i na odwrót. W ciągu półtora miesiąca zużyłam po mniej więcej połowie butelki: wersji w piance było ciut więcej, a wersji tradycyjnej ciut mniej. Wersji tradycyjnej używam ok. 2-3 pompki, a czasem nawet 4, bo nie pieni się tak intensywnie jak typowe szampony drogeryjne. Wersji piankowej używałam 4-5 pompek, ale ubywało jej ciut mniej niż wersji tradycyjnej. Sama piana jest gęsta i nie znika w 2 sekundy. 


szampon-pomarancza-i-bergamotka-do-normalnej-i-przetluszczajacej-się-skory-glowy-Anwen


Cena

Oba szampony kosztują 27.99 zł, wersja tradycyjna ma 200 ml, a w piance 170 ml.  


Którą wersję wybrać: w piance czy tradycyjną?

Mi bardziej podpasowała wersja w piance. Mogłam nią od razu myć włosy bez konieczności spieniania szamponu na czubku głowy. Oczywiście tak nie powinno się robić, ale ciężko mi wyrobić sobie nawyk używania kubeczka do mycia włosów. 


szampon-pomarancza-i-bergamotka-do-normalnej-i-przetluszczajacej-się-skory-glowy-Anwen


Podsumowanie


Szampon pomarańcza i bergamotka do normalnej i przetłuszczającej się skóry głowy Anwen nie zdetronizował mojego ulubieńca. Używam go z przyjemnością, przepięknie pachnie, ale czasem brakowało mi tego pół dnia świeżości. Jeżeli myjesz włosy codziennie to myślę, że warto spróbować!



Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

16 komentarzy:

  1. oj pewnie i u mnie by tego brakowalo, ja myje wlosy co 2 dzien a czasem nawet co 3 ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A każdy szampon daje Ci taką świeżość? Bo u mnie te 1.5 dnia to taki standard, tylko nieliczne szampony są w stanie wykrzesać więcej:)

      Usuń
  2. Mam w planach spróbowanie :) Ale zacznę najpierw od twojego patentu na świeżość włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Też wolę myć włosy co dwa dni, ale niewiele szamponów to potrafi zdziałać. Musiałabym sprawdzić na próbkach, bo pielęgnacja włosów kosmetykami naturalnymi przeważnie kończy się u mnie porażką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to prawdziwa loteria. Obecnie mój ulubieniec jest naturalny i sobie niesamowicie chwalę!

      Usuń
  4. Chętnie bym wyprobowała, myję akurat codziennie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Włosy myję codziennie, więc wersję w piance wezmę pod uwagę. Kosmetyki Anwen kuszą mnie od dawna, ale właśnie ciężko jest mi wybrać sensowny zestaw na dobry początek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam od odżywek, ale musiałam nauczyć się rozumieć moje włosy i rozpoznawać czego im brakuje:) Myślę, że szampon i olej do włosów na start będą idealne!

      Usuń
  6. Ja myje włosy raz na jakieś 3 dni więc raczej nie będę sprawdzać tych szamponów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A większość szamponów daje Ci taką świeżość? U mnie to 1.5 jest czymś co daje większość kosmetyków, dwa dni daje niewiele produktów

      Usuń
  7. Seria kosmetyków Anwen od dawna jest na mojej liście..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz są jakieś promocje w Naturze i można kupić je nieco taniej:)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.