WoodWick Autumn 2020


Jeżeli uważasz, że zapach jabłek z cynamonem jest najnudniejszym jesiennym zapachem ever to koniecznie musisz czytać dalej. Bo jesienne kolekcja świec WoodWick jest charakterna, nieoczywista i taka, która wg mnie może wzbudzać skrajne emocje. 


Stone Washed Suede WoodWick


Stone-Washed-Suede-WoodWick


Ogniste nuty pieprzu splecione z aromatem słodkiego jaśminu i ciepłego bursztynu idealnie odzwierciedlają zapach zamszu.


Nuty górne: różowy pieprz, szafran
Nuty środkowe: skóra, jaśmin, irys, malina
Nuty dolne: bursztyn, paczula, wanilia, piżmo 


Stone-Washed-Suede-WoodWick


Ta świeca pachnie jak perfumy Tom Ford Ombre Leather. Stone Washed Suede WoodWick pachnie jak skórzana torebka. Jednocześnie jest to też męski zapach przez paczule i piżmo, ale nie ma kolonialnych nut. Dla mnie jest bardzo sensualny i taki, który powoduje, że ciarki przechodzą mnie po plecach. W gorsze dni może spowodować migrenę. Po zapaleniu jest mocno wyczuwalny w całym mieszaniu, czyli tak jak lubię!



Black Peppercorn WoodWick


Black-Peppercorn-WoodWick


Wyrazista mieszanka mocnych przypraw otoczona słodkim bursztynem i kremowymi nutami drzewa sandałowego.

Nuty górne: ziarenka pieprzu, kardamon, gałka muszkatołowa
Nuty środkowe: drzewo cedrowe, olejek Elemi, kolendra
Nuty dolne: bursztyn, drzewo sandałowe, wetyweria


Black-Peppercorn-WoodWick


Ten zapach jest bardzo pieprzny. Kręci w nosie, również za sprawą wetywerii, którą zawsze wyczuwam w świecach i perfumach. Jest nieco męski i kościelny zarazem, dodatkowo ciepły w odbiorze. Black Peppercorn WoodWick tworzy przyjemne tło w pomieszczeniu bez nadmiernej dominacji. 


Lavender & Cedar WoodWick


Lavender&Cedar-WoodWick


Mieszanka różowego pieprzu i aromatycznej lawendy dopełniona nutami szałwii i paczuli z domieszką aromatów drzewnych.


Nuty górne: nuty zielonych liście, różowy pieprz, skórka z cytryny
Nuty środkowe: lawenda, cyprys, szałwia, jodła
Nuty dolne: paczula, biały bursztyn, nuty drzewne


Lavender&Cedar-WoodWick

Na koniec zostawiłam zapach, który najmniej chwyta mnie za serce. Kojarzy mi się z męskimi perfumami, co samo w sobie nie jest złe, ale nie jest fanką kolonialnych nut. Nazwa Lavender & Cedar WoodWick idealnie oddaje to co wyczuwa mój nos: lawendę i cedr, gdzieś jeszcze wyczuwam cytrusy. Określiłabym ten zapach jak perfumy dla mężczyzny w średnim wieku. Takiego co ma szeregowiec pod miastem, dwoje dzieci, jeździ Volvo. Wszystko w porządku, ale nie dla mnie. Moc świecy sprawdzi się najlepiej w sypialni.



Podsumowanie


Zapachy WoodWick na jesień 2020 to bardzo nieoczywista interpretacja tej pory roku. Nie ma ani grama cynamonu, a mimo wszystko jest bardzo klimatycznie. Moim niekwestionowanym ulubionym zapachem tej kolekcji jest Stone Washed Suede WoodWick - mocny, charakterny. Na pewno wzbudzi wiele emocji i takie zapachy właśnie lubię!


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

12 komentarzy:

  1. Zdecydowanie WW jest bardzej do mnie trafia niz YC, chetnie cos zakupie z tej kolekcji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Interpretacja jesieni w wydaniu WW jest zupełnie inna niż YC! I większość zapachów YC jest ładna, a WW zapachy są dla mnie bardziej zadziorne i takie, które zapadają w pamięć nie tylko przez piękną etykietę:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. No tu zapachy są specyficzne, nie są dla każdego:)

      Usuń
  3. myślę, że ta czarna to byłoby coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świece wyglądają cudne jednak ja jeśli już palę świeczki to kupuje jednorazowe wkłady i tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świeczki prezentują się na prawdę pięknie. :) Jeszcze nie miałam żadnych z tej firmy.. czas to zmienić. :) Myślę, że ta brązowa totalnie pasowałaby mi zapachowo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz ciężkie nuty i skórzane torebki to będziesz zachwycona!

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.