Depilacja laserowa efekty po 9 zabiegach na całe ciało

Depilacja laserowa efekty po 9 zabiegach na całe ciało

Depilacja laserowa efekty po 9 zabiegach na całe ciało

Dokładnie rok temu w maju podzieliłam się na blogu efektami depilacji laserowej po 3 zabiegach. Obecnie jestem po 9 zabiegach depilacji laserowej. Ostatni zabieg na ciało miałam w grudniu, a na twarz w kwietniu. Zabiegi wykonywałam w gabinecie partnerskim depilacja.pl w Poznaniu. Od marki otrzymałam w ramach współpracy pakiet Kobieta Premium obejmujący depilację całego ciała i dziś chciałabym się opowiedzieć o efektach jakie uzyskałam. 



Depilacja laserowa efekty 


Bardzo, ale to bardzo chciałabym napisać, że mogę się teraz pochwalić pięknym i gładkim ciałem. Niestety tak nie jest. Z żadnej części ciała nie pozbyłam się włosów w 100%. Są jednak miejsca, w których efekty są bardzo zadowalające, ale i takie, gdzie żałuje zabiegu. O wszystkim już piszę!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Sunday Brunch Yankee Candle vol. 2

Sunday Brunch Yankee Candle vol. 2

Sunday Brunch Yankee Candle vol. 2

Jakiś czas temu pisałam o wiosennej odsłonie kolekcji Sunday Brunch Yankee Candle, która była zdecydowanie kwiatowa i z akcentem jedzenia w postaci belgijskich gofrów. Odsłona letnia tej kolekcji jest zdecydowanie bardziej jedzeniowa i mam nadzieję, że masz coś słodkiego w zanadrzu, bo coś czuję, że zgodniejsze po przeczytaniu tego wpisu!



Sunday Brunch Yankee Candle


Obecnie kolekcja Sunday Brunch Yankee Candle to 7 zapachów, które dostępne są w sprzedaży limitowanej, więc jeżeli jakiś zapach Ci się podoba -  nie zwlekaj, bo może za chwilę być on ciężko dostępny. Na wielki plus kolekcji jest fakt, że są wszystkie formaty: od wosków po duże świece. No dobrze, to po tym wstępie czas na prezentacje 3 nowych zapachów!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Wegański i naturalny tusz do rzęs w dobrej cenie - Felicea

Wegański i naturalny tusz do rzęs w dobrej cenie - Felicea

Wegański i naturalny tusz do rzęs w dobrej cenie - Felicea

Tusz to rzęs to chyba najbardziej popularny i najczęściej stosowany kosmetyk przez kobiety.  Ja w tej kategorii mam już swojego wieloletniego ulubieńca, przez moje ręce przeszło wiele kosmetyków do podkreślania rzęs, ale głównie z drogerii. Jak chodzi o naturalny produkt, to do tej pory miałam jeden naturalny tusz do rzęs, o którym możesz przeczytać tutaj.


Dziś pod lupę biorę swój drugi naturalny tusz do rzęs polskiej marki Felicea. Dodatkowo jest to kosmetyk wegański - tusz posiada certyfikat Viva dla wegetarian i wegan.

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Kosmetyki naturalne z e-naturalne i rozdanie!

Kosmetyki naturalne z e-naturalne i rozdanie!

Kosmetyki naturalne z e-naturalne i rozdanie!

W ostatnim denku pokazywałam zużyte kolejne opakowanie mojego ulubionego peelingu enzymatycznego z e-naturalne. Następna sztuka jest już u mnie, a przy okazji nowego zamówienia do koszyka włożyłam jeszcze inne kosmetyki naturalne, o których dziś opowiem. Zaznaczę jednak, że nie zapłaciłam za te produkty, a post ten powstaje przy współpracy ze sklepem e-naturalne.pl i będę miała dla jednej osoby duże opakowanie mojego ulubieńca!

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Letnie sukienki z wiskozy i lyocellu dostępne w sieciówkach

Letnie sukienki z wiskozy i lyocellu dostępne w sieciówkach

Letnie sukienki z wiskozy i lyocellu dostępne w sieciówkach

Lato się zbliża wielkimi krokami, a wraz z nim zmiana garderoby. U mnie w szafie dominują letnie sukienki z wiskozy, ale wszędzie kuszą kwieciste spódnice maxi, prążkowane kombinezony. Niepokoją mnie jednak dwie rzeczy związane z zakupem letnich ubrań:

  • zalewający poliester
  • przekonanie, że za lepsze materiały trzeba zdecydowanie więcej zapłacić


Dlaczego poliester jest złym materiałem na letnie sukienki i ogólnie na ubrania do noszenia na co dzień? Bo skóra w nim nie oddycha, człowiek się poci i jest nieprzyjemnie w nim. Zaraz pojawi się argument, że poliester jest przecież miły w dotyku i nie jest w nim nieprzyjemnie, że jest poliester i poliester. No i ja potwierdzam, że poliester jest miły w dotyku, niektóre nawet fajnie czuć pod palcami, ale nie jest to porównywalne do komfortu noszenia jaki dają inne materiały. Przykład? Moje ulubione szare portki są w dużej mierze wykonane z poliestru i czuję się w nich okay tak do ok. 20 stopni, potem mój tyłek się w nich poci, a np. w długich wiskozowych spodniach jest mi o niebo przyjemniej, nawet jak jest jeszcze cieplej!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

6 lat bloga Odcienie Nude!

6 lat bloga Odcienie Nude!

6 lat bloga Odcienie Nude!

Pierwszy post na blogu odcienie nude opublikowałam piątego maja 2013 roku. Tyle lat temu! Tyle się zmieniło. Moje podejście do kosmetyków, budżet na nie, cera, preferencje. W tym roku obiecałam sobie, że nie zapomnę o tych urodzinach i z tej okazji zaplanowałam specjalny wpisy, który jest małą podróżą sentymentalną. Pokażę jak było kiedyś, jak jest teraz. Jestem też bardzo ciekawa kto jest ze mną od początku i pamięta jak blog nazywał się jeszcze w odcieniach nude! 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Ulubieńcy kwietnia

Ulubieńcy kwietnia

Ulubieńcy kwietnia

Dziś jeszcze na chwilę zatrzymam  się w poprzednim miesiącu i opowiem nieco o przedmiotach i wydarzeniach, które sprawiły mi dużo radości w kwietniu. Będzie trochę o podróżach, o intymnej części garderoby, a także jeden kosmetyk. 


Zapraszam na ulubieńców kwietnia!
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem