Ulubieńcy lutego

Ulubieńcy lutego

Ulubieńcy lutego

Zapraszam na niekosmetycznych ulubieńców lutego - to wpis, którego tworzenie sprawia mi mnóstwo radości, a i widzę, że cieszy się ogromną popularnością. Dzisiejsi ulubieńcy to będzie miks przedmiotów na różne pory roku i serial. Trochę zimy, trochę wiosny - zapraszam na zakończenie miesiąca. 



Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Nowości styczeń-luty

Nowości styczeń-luty

Nowości styczeń-luty

Długo nie było nowości na blogu! W przeciągu tych dwóch miesięcy kupiłam aż jeden kosmetyk - płyn do kąpieli, który pokazałam w ostatnich ulubieńcach. Stąd dziś będzie mały przegląd paczek PR, które dostałam na przełomie ostatnich dwóch miesięcy. Będzie sporo natury, ale też o pewnych kosmetykach, które zraziły mnie swoim... zapachem i nie będzie to produkt do pielęgnacji!


Zapraszam na zimowe nowości w nieco już wiosennej aranżacji.

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Jak pachnie wełna? Warm Wool WoodWick

Jak pachnie wełna? Warm Wool WoodWick

Jak pachnie wełna? Warm Wool WoodWick

Wełna (a dokładniej merynos i kaszmir) to moje odkrycie zeszłego roku. Uwielbiam ją nosić i wcale nie musi gryźć. Jest bardzo miła dla ciała, otula je i gwarantuje ciepło w chłodne dni. W przyszłym sezonie zimowym poświecę jej więcej miejsca na blogu, a dziś skupię się na wełnianym zapachu Warm Wool WoodWick, bo myślę, że wielu może się spodobać ten zapach, a dodatkowo nie jest to zapach typowo zimowy, mimo że tak wskazywałaby nazwa.

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Denko styczeń-luty, czyli mini recenzje 12 produktów

Denko styczeń-luty, czyli mini recenzje 12 produktów

Denko styczeń-luty, czyli mini recenzje 12 produktów

Czas na dwumiesięczne denko! W styczniu nie robiłam takiego wpisu, bo było dużo postów z podsumowaniami + nie zużywam aż tylu produktów, aby denko z dwóch miesięcy mnie przytłoczyło. Bo muszę się przyznać do czegoś - nie lubię robić zdjęć wielu produktów! Mam w tym zakresie ogromne dążenie do perfekcji, stąd zdjęcia zajmują mi dużo czasu. A jak dodam do tego zimowe ciemnice to już w ogóle mój perfekcyjny fotograf cierpi, ale idzie ku dobremu, więc mam nadzieje, że na blogu pojawi się w najbliższym czasie nieco więcej postów. 


Tymczasem nie przedłużając - zapraszam na kosmetyczne śmieci! 
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Fireside WoodWick - zapach palącego się drewna zamknięty w świecy

Fireside WoodWick - zapach palącego się drewna zamknięty w świecy

Fireside WoodWick - zapach palącego się drewna zamknięty w świecy

Od lat zamawiam świece i woski on line, w większości przypadków trafiam z zapachem. Wiem co lubię, wiem, czego mogę się spodziewać po danych opisach. Kiedy czytałam nuty zapachowe tej świecy  nieco się bałam, czy będzie faktycznie drzewny, czy bergamotka nie zepsuje mi odbioru. A powiem jedno: już długo tak dobrze nie trafiłam z zapachem w ciemno! 


Zapraszam na recenzję świecy Fireside WoodWick.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Porozmawiajmy o... rajstopach idealnych

Porozmawiajmy o... rajstopach idealnych

Porozmawiajmy o... rajstopach idealnych

Czy są tu fanki sukienek i spódniczek w czasie zimy? Ręka do góry! Ja w okresie zimowym przez jakieś ⅗ czasu (jak nie więcej) chodzę w sukienkach lub spódniczkach. Podstawą do tego stroju są dla mnie czarne kryjące rajstopy. W swojej szafie mam już te idealne, ale niedawno zamarzyły mi się kaszmirowe. Były drogie, wcześniej nigdzie nie znalazłam opinii na ich temat, zakupem jestem rozczarowana i uznałam, że jest dobry moment, aby porozmawiać o rajstopach idealnych.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

3x kosmetyki Resibo: esencja, serum i krem SOS

3x kosmetyki Resibo: esencja, serum i krem SOS

3x kosmetyki Resibo: esencja, serum i krem SOS

W ostatnim poście z pielęgnacją cery nie wspomniałam zbytnio nic o nawilżeniu cery, a to z kilku powodów. Obecnie wystarczy mi poranne nawilżenie, które zapewnia mi krem rozświetlający Glow Resibo. Jednak na przełomie października/listopada/grudnia wcale tak lekko nie było i potrzebowałam większej dawki nawilżenia.


Po pierwsze skóra musiała przyzwyczaić się do sezonu grzewczego, do chłodniejszego powietrza,  a kolejno do kwasów. Nie miała lekko. Przez okres jesienno-zimowy przewinęło jednak kilka kosmetyków do nawilżania twarzy i dziś w zbiorczym wpisie chcę przedstawić 3 kosmetyki polskiej marki Resibo, których używałam w tamtym czasie.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

Zimowy must have: rękawiczki dotykowe Napo Gloves

Zimowy must have: rękawiczki dotykowe Napo Gloves

Zimowy must have: rękawiczki dotykowe Napo Gloves

Kto namiętnie korzysta z telefonu i nie może odpuścić nawet wtedy, gdy za oknem mróz? Ja! Zdecydowanie jestem uzależniona od telefonu, czego nieco się wstydzę, ale walczę i mam cel, aby co tydzień spędzaj mniej czasu przed ekranem swojego iPhone. Niemniej korzystam z niego dużo i często. Również na zewnątrz, na mrozie. Ale czasy, gdy można było pisać smsy w jakichkolwiek rękawiczkach dawno minęły, nawet moja Mama ma telefon z ekranem dotykowym i  jak żyć zimą?! A przynajmniej: jak pisać sms i nie stracić placów?  Odpowiedź jest jedna: w rękawiczkach dotykowych. 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

One Together Yankee Candle - zapach roku 2019

One Together Yankee Candle - zapach roku 2019

One Together Yankee Candle - zapach roku 2019

Marka Yankee Candle w 2019 wypuściła po raz pierwszy zapach roku. Od dłuższego czasu śledziłam zapowiedzi, czekałam na ten zapach jak na szpilkach, bo byłam bardzo ciekawa co wymyśliła marka.


Od kilku dni świeca jest ze mną i już mogę podzielić się moim wrażeniami na temat zapachu One Together Yankee Candle.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem