Dwumiesieczne denko - luty/marzec


Śmieci! Z dwóch miesięcy, jednak skromne i pod znakiem wszelakich  produktów do mycia ciała. Będzie trochę kosmetyków naturalnych, kilka z drogerii - zapraszam na miks zużytych kosmetyków. 

Purepura: tonik i peeling enzymatyczny do cery trądzikowej, mieszanej, problematycznej


Bardzo lubię markę i tę zieloną serię, która bardzo wspomogła moją cerę w letnim kryzysie. Tu pokazuję peeling enzymatyczny i tonik.  O enzymatycznym peelingu pisałam niedawno - zostawia niesamowicie miękką twarz. Minusem toniku jest jego atomizer: zawsze trochę poleci mi na włosy, a w swoim składzie ma olejki i czasem przetłuści mi włosy, o nim pisałam w zbiorczym poście o kosmetykach do codziennego oczyszczania. Oba kosmetyki miło wspominam i chętnie do nich wrócę. 


kosmetyki-naturalne

Odżywka do paznokci Eveline 8 w 1 Total Action Sensitive


Stosuję ją jako bazy pod hybrydy i jedno opakowanie wystarcza mi na ok. 10 miesięcy używania co tydzień. Nie zawiera formaldehydu, ale nie oczekuj po tym kosmetyku naturalnego składu.


kosmetyki-naturalne

Waciki Be Beauty


Staram się minimalizować używanie wacików, ale idzie mi dość opornie. Lenistwo często wygrywa. Zamiast użyć wielorazowego to sięgam po ten, bo nie muszę go od razu przepierać. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie.


Świeca Humidor WoodWick

Mam ograniczone miejsce na swoim regale i staram się wypalać świece, aby mieć miejsce na nowe słoiki. Tym razem wypaliłam średni słoik. Humidor WoodWcik to piękny jesienny, nieco męski zapach. Więcej o nim i innych zapachach na jesień i zimę 2020 pisałam tutaj. 


kosmetyki-naturalne


Kawowy peeling do twarzy Grums


Kosmetyk w połowie zużyłam zgodnie z przeznaczeniem, a w połowie do ciała, bo jest już po terminie i bałam się, że mi zjełczeje. Recenzja wszystkich peelingów Grums jest w tym wpisie - jak masz większy budżet to polecam, jak masz ograniczony to zrób sobie sama peeling z fusów. 


kosmetyki-naturalne

Żel dla facetów 8 w 1 Laq


Kosmetyk ten kupiłam dla swego Lubego, a ostatecznie zużyłam go sama. Żel dla facetów miał przyjemny męski zapach i zostawiał wyczuwalną warstwę na ciele. Ten efekt nie spodobał mu się, mi nie przeszkadzał, ale oczekiwałam efektu nawilżania - odnotowałam tylko brak przesuszenia. W żelu dla facetów spodobało mi się przeznaczenie: jest do mycia. Twarzy, jajek czy co tam innego chcesz umyć. 


kosmetyki-naturalne


Żel pod prysznic Dove


Był to zakup sentymentalny. Grudzień zeszłego roku był dla mnie bardzo pozytywny i wyjazdowy. W jednym z hoteli były właśnie żel Dove i postanowiłam ten miły akcent przenieść pod własny prysznic. Żel mył, ładnie pachniał, nie wysuszał. Nie mam zastrzeżeń. 


kosmetyki-naturalne


Mydło Miś 4 Szpaki


To moje pierwsze mydło w kostce od... 20 lat? Pewnie jak byłam mała miałam takowe w domu, a potem na salonach rozgościły się żel pod prysznic. Miś jest delikatny, wystarczył mi na 5 tygodni codziennego używania, a więcej napiszę o nim w osobnej recenzji.


kosmetyki-naturalne


Szampon w kostce 4 Szpaki


To moje 3 opakowanie z rządu i na pewno nie ostatnie. Uwielbiam i odsyłam do recenzji. Zaraziłam nim koleżankę i kilka dziewczyn na Instagramie.


Cytrusowo-ziołowy naturalny dezodorant w kremie 4 Szpaki 


Powiem szczerze, że tej wersji nieco się bałam ze względu na zapach. Jest mocno cytrusowy i z tego względu ja do niej nie wrócę, wolę wersję bezzapachową, która już na mnie czeka! Jedna z moich obserwatorek napisała, że ta wersja ograniczyła u niej pocenie się - ja tego nie zauważyłam, ale jeżeli lubisz cytrusowe nuty i jesteś bardziej potliwa to warto wybrać ten wariant.


---


To tyle z mojego dwumiesięcznego denka: skromne, ale własne. Kolejne przyniesie nieco więcej saszetek, ale chyba im dłużej siedzę w kosmetycznym świecie tym bardziej świadomie i wybrnie podchodzę do tego czego używam. 


Jak Twoje zużycia?


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

21 komentarzy:

  1. Mysle ze ten zel dla facetow spodobalby sie mojemu mezowi hihihi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojemu spodobał się marketing, działanie niestety nie;)

      Usuń
  2. Znam waciki z biedry (klasyk), odżywkę do paznokci z Eveline, ale już wieki jej nie używałam oraz żel z Dove, choć chyba tego wariantu zapachowego nie miałam. Miałam inny, ale albo trafiłam na jakiś felerny, albo żele Dove nie spełniają moich oczekiwań.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie być chemii między Wami, czasem tak bywa;) Na szczęście w drogeriach mnóstwo innych kosmetyków do mycia. Masz jakiegoś ulubieńca w tej kategorii?

      Usuń
  3. Niektóre firmy znam, kosmetyków niestety nie znam co zużyłaś.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio używam tylko mydeł w kostce, w płynie wysuszają mi dłonie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co jak co, ale z Twojego denka nie miałam nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem bywa i tak, a coś Cię zainteresowało na przyszłość?

      Usuń
  6. Znam jedynie płatki kosmetyczne i odżywkę do paznokci Eveline ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używam jednorazowych wacików ;) Może to nie ekologiczna opcja, ale na pewno bardziej higieniczna :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam myjek wielorazowych do ryjka, ale od razu wrzucam je do pralki, waciki też ostatecznie tak traktuję, ale muszę z większą delikatnością, aby nie zniknęły w otchłani pralki...;)

      Usuń
  8. mam teraz inny cytrusowy dezodorant naturalny i moj facet twierdzi, ze ciagle cos ode mnie czuje i niekoniecznie ten zapach jest ladny. Wiec te cytrusowe nuty sie u mnie nie sprawdzaja :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety u każdego różne kosmetyki i kompozycje mogą działać inaczej, organizm to bardzo złożony byt!

      Usuń
  9. Naturalny dezodorant mnie zaintrygował i będę musiała kiedyś po niego sięgnąć;) kosmetyki Laq mają cudowną szatę graficzną 😍

    OdpowiedzUsuń
  10. ech, moja skóra głowy niestety nie polubiła się z szamponem cztery szpaki :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.