Koncentrat pod oczy niwelujący oznaki starzenia D'Alchemy Age‑Delay Eye Concentrate


Lubię kosmetyki D'Alchemy. Są one obecne w mojej kosmetyczce od 2018 roku i bardzo mi służą. Na końcu wpisu podlinkuję wszystkie recenzje kosmetyków jakie miałam z tej marki, a dziś opowiem o ich kultowym już kosmetyku jakim jest koncentrat pod oczy niwelujący oznaki starzenia D'Alchemy AgeDelay Eye Concentrate. 



Koncentrat pod oczy niwelujący oznaki starzenia D'Alchemy Age‑Delay Eye Concentrate - obietnice producenta


Bogaty w składzie koncentrat kremowy, przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry dojrzałej, wiotkiej i wrażliwej. Zawiera kompleks z alg morskich, stanowiący skuteczną barierę przed agresorami z otoczenia. Preparat działa przeciwstarzeniowo, wyraźnie spłycając zmarszczki i redukując ich widoczność. Relaksuje wrażliwą skórę wokół oczu, redukuje objawy zmęczenia i stresu, zmniejsza cienie i opuchliznę pod oczami. Skóra wokół oczu jest delikatnie rozświetlona, ukojona i wypoczęta, kontur oka zachowuje młodzieńczy wygląd.
koncentrat-pod-oczy-niwelujacy-oznaki-starzenia-dalchemy-age‑delay-eye-concentrate


Koncentrat pod oczy niwelujący oznaki starzenia D'Alchemy Age‑Delay Eye Concentrate - moja opinia


Nasza znajomość nie zaczęła się dobrze. Nie rozumiałam do końca zachwytów nad tym kremem, a wszystkiemu była winna za duża ilość jaką nakładałam! Gdy nakładałam wg siebie standardową ilość kremu to czułam, że okolica oczu jest obciążona. Nie było problemu z z jego wchłanianiem, bo nakładałam go mało, ale do pielęgnacji wystarczyła naprawdę odrobina tego kremu! 


Gdy nauczyłam się go dawkować to zobaczyłam, że okolica oczu jest wygładzona, delikatnie rozświetlona, odpowiednio nawilżona. Ciężko określić mi jak krem wpływa na zmniejszenie cieni pod oczami, bo odkąd zdjęłam okulary to chyba widzę, że coś tam się czasem przebija fioletowego, ale nie mam porównania przed. No i od 2 miesięcy się nie maluję, więc nie wiem czy to zasinienia spowodowane brakiem makijażu, które teraz wydają mi się większe. Opuchnięcia mam tylko po przepłakanej nocy, a owe zdarzają się raz na rok, więc w tych dwóch aspektach się nie wypowiem.


Koncentrat pod oczy niwelujący oznaki starzenia D'Alchemy AgeDelay Eye Concentrate świetnie nadaje się pod makijaż mineralny i tradycyjny korektor. W przypadku minerałów kluczowa jest jego naprawdę niewielka ilość,  gdyż inaczej się zroluje. W przypadku płynnego korektora wybacza on większą ilość. Kosmetyk jest treściwy, ale jak to zwykle w przypadku kremów D'alchemy bywa - wchłania się "do matu", nie zostawia żadnej tłustej warstwy. 



Zazwyczaj zachwycam się zapachami kremów D'Alchemy, ponieważ zawierają sporo olejków eterycznych. W koncentracie pod oczy jest minimalna ilość olejku eterycznego z róży damasceńskiej oraz lawendy (0.3%). Jednak nie są one wyczuwalne dla mojego nosa, z zapach samego produktu określiłabym jako miks kremowych nut z odrobina lawendy.


koncentrat-pod-oczy-niwelujacy-oznaki-starzenia-dalchemy-age‑delay-eye-concentrate

Skład


W czarnym słoiczku zamknięta jest cała masa dobroci. Koncentrat oparty jest na hydrolacie różanym i oczarowym. Zawiera wyciąg z alg, które odpowiadają za rozjaśnienie cieni pod oczami i wzmocnienie naczynek. Przeciwobrzękowo działają wyciągi z krwawnika, nagietka, kasztanowca, oczaru, dziurawca, malwy, rumianku, mięty i lipy. Za odpowiednie nawilżenie odpowiada olej z róży rdzawej, argonowy i lniany, a także masło shea i shorea. Pełen skład jest dostępny na stronie producenta.


Cena i wydajność


Słoiczek 15 ml koncentratu kosztuje 160 zł - wiem, dużo. Ja swoje opakowanie mam od września, używam codziennie, najczęściej dwa w ciągu dnia (choć nie zawsze) i została mi jeszcze 1/5 słoiczka. Muszę się spieszyć, bo PAO wynosi 6 miesięcy.


koncentrat-pod-oczy-niwelujacy-oznaki-starzenia-dalchemy-age‑delay-eye-concentrate


Podsumowanie


Na początku tego wpisu obiecałam listę linków do kosmetyków marki D'Alchemy, które miałam i się u mnie sprawdziły. Koncentrat pod oczy jest również jednym z nich ♥, ale już podaję pozostałe:




Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

10 komentarzy:

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.