Wosk Yankee Candle Madagascan Orchid

Długo nie było już recenzji żadnego wosku z Yankee Candle! Pora to nadrobić i dziś przychodzę z zapachem Madagascan Orchid, który umilał mi kilka ostatnich wieczorów.


Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Intensywny i intrygujący aromat białej orchidi z Madagaskaru, która kwitnie tylko przez jeden dzień

Madagaskarska orchidea jest dla mnie zapachem trochę cięższym, słodkawym, kwiatowym, trochę nawet zmysłowym. Po zapaleniu nie jest bardzo intensywny, raczej delikatny i nie dominuje we wnętrzu. Producent określa go jako rześki, ale ja w nim nie czuję takich nut. Jedną porcję wosku można palić kilka razy, stopniowo traci swoją moc. 

Linia zapachowa: rześkie
Seria: Classic

Dostępność: Goodies.pl                          

Jaki wosk Wam ostatnio towarzyszy?



Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

24 komentarze:

  1. Ciekawi mnie ten zapach :) Ja ostatnio nie palę wosków, sama nie wiem dlaczego :) Jednak mój ulubiony to Pink Sands i Fluffy Towels

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam jakąś przerwę...i też mi ciężko wytłumaczyć dlaczego;))

      Usuń
  2. Ja na jakiś czas odstawiłam woski. Teraz chcę się zaopatrzyć w jakieś lekkie, wiosenne, kwiatowe zapachy :)
    Jakieś fiołki i tym podobne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szalenie polecam zapach Black Plum Blossom - bardzo kobiecy, kwiatowy, intensywny. UWIELBIAM:)

      Usuń
  3. Kuurde koniecznie będę musiała kupić sobie ten zapach :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio wolę świece niż woski, aktualnie to Baies od Diptyque :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam go i mi się podobał,ostatnio gości u mnie vanilla i chyba jutro o niej napiszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Vanilę mam ochotę - jest z tych bardziej eleganckich, a nie ciasteczkowych, prawda?

      Usuń
    2. niby elegancka ale trochę drażniąca

      Usuń
    3. Hm...to teraz jestem w kropce;(

      Usuń
  6. lubię lżejsze zapachy, a teraz jakoś upodobałam sobie cytrusowe i delikatne kwiatki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie teraz pali się Amber Moon, ale kupiłam 2 nowe zapachy, którą są mega!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. mi osobiście bardzo spodobał się ten zapach :) szkoda tylko że jest krutkotrwały i mozna go zapalic max dwa razy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go paliłam chyba z 7-9...u mnie stopniowo traci moc, ale od początku jest z tych delikatniejszych.

      Usuń
  9. Nie miałam jeszcze tego zapachu :) Muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałaś kwiat śliwy? Bo to mój jeden z ukochanych zapachów:)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. U mnie numerem jeden jest kwiat śliwy:)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.

Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger