LUNA Play - pierwsze wrażenia i super promocja w Douglasie

Marka FOREO wypuściła w ostatnim czasie nową odsłonę swojej kultowej szczoteczki sonicznej do mycia twarzy LUNA 2. Oglądałam ją ostatnio w Douglasie i jest jeszcze bardziej miękka niż wcześniejsza odsłona! Na rynku jest również dostępna LUNA Play, którą mam przyjemność używać w ostatnich dniach i dziś opowiem parę słów o niej. W tej chwili jest również w bardzo atrakcyjnej cenie - 99 zł!


LUNA PLAY


LUNA Play to urocze maleństwo wielkości makaroniku. Jest przesłodka, choć jest małym grubaskiem. Wygodnie leży w dłoni. Jej włosie jest mięciutkie tak jak w LUNA 2.  Masujące wypustki ma tylko po jednej stronie. Pulsacje, które wydziela są mocne, chyba nawet mocniejsze niż w LUNA Mini, ale w żaden sposób nie podrażniają twarzy.

LUNA Play czyści tak samo dobrze jak LUNA mini, choć przyznam, że większa lepiej leży w dłoni. Dzięki szczoteczce mogę używać delikatniejszych środków do mycia twarzy, które sama nie zawsze dają radę. LUNA również ładnie wybija płytkie wągry z nosa, które potem usuwam za pomocą kawitacji. No i twarz jest bardzo gładka, suche skórki pojawiają się niezwykle rzadko i zmniejszyła się u mnie konieczność używania peelingu.

Makaronik dostępny jest w kilku kolorach: żółtym, różowym, fioletowym, czarnym, turkusowym, miętowym, czarnym i fuksji. Ja wybrałam fuksję, aby pasowała do starszej siostry. Dzięki temu mogę też stwierdzić, że po latach moja LUNA Mini nieznacznie zmieniła kolor i nie jest tak intensywna jak na początku, choć nadal wygląda bardzo dobrze.


Luna Play nie ma żadnych programów, ma jedną intensywność działania.  Należy ją włączyć i wyłączyć. Ja zazwyczaj masuję całą twarz 2-3 razy i wyłączam. Trochę brakuje mi odliczania czasu jaki powinnam masować twarz, ale jestem w stanie z tym żyć. Ma wystarczyć do 100 użyć i nie można jej naładować. Po jej wyczerpaniu można używać jej nadal jako silikonowego płatka do mycia twarzy

Kiedy warto kupić LUNA PLAY?


Wtedy kiedy zastanawiasz się nad zakupem „normalnej” szczotki LUNA, ale nie wiesz czy wystarczy Ci zapału do używania jej dzień w dzień, a jej normalna cena jest za wysoka. LUNA Play kosztuje 169 zł, a do 15 marca w Douglasie jest promocyjna cena 99 zł - klik klik!  Nie jest to mało, ale zdecydowanie mniej niż za urządzenie z opcją ładowania, choć kwestie baterii FOREO ma opanowane po mistrzowsku. To muszę przyznać. Jasne, że są również na rynku produkty inspirowane, biedronkowe czy też inne, ale zdaję sobie sprawę, że ja sama czuję się bardziej rozpieszczona, gdy mam produkt markowy. Ot, taka radość w życiu.


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

14 komentarzy:

  1. Kupiłam kiedyś szczoteczkę soniczną, która była dostępna za grosze w Biedronce, niestety jakoś nie umiem się przekonać do jej systematycznego stosowania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. gdybym też dostała to bym się ucieszyła i byla w niebie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam szczoteczkę do twarzy z Biedronki i używam od czasu do czasu. Nie kuszą mnie inne tego typu sprzęty;)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie potrafię póki co zdecydować się na zakup klasycznej luny za duże pieniądze, bo nawet nie wiem, czy by się sprawdziła na mojej naczynkowej cerze, ale dzięki Tobie poważnie zastanowię się nad wersją play. niedługo będę w Polsce, chyba kliknę, bo cena naprawdę zachecająca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Luna Play jest idealna dla Ciebie na wypróbowanie:) a cena 99 zł jest mega korzystna!

      Usuń
  5. Wolałabym normalną. Szkoda trochę wydać 100 zl ze świadomością ze niedługo (50 dni) skończy się jej użycie. Myje twarz dwa razy dziennie więc mniej wiecej tak by wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myję twarz raz dziennie, rano tylko użyłam toniku/micela, wieczorem mam pełen rytuał. Masz w planach zakup wersji normalnej?

      Usuń
  6. O jeny, po rozładowaniu jest kaput??? Zupełnie mnie to zniechęca do zakupu, dla mnie nawet promocyjne 99 zł to sporo za taki mały gadżet i gdybym chciała w niego zainwestować, to raczej z myślą że mi posłuży na długo :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potem możesz używać jej jako płatka/czyścika bez wibracji. Te 100 użyć to naprawdę sporo, pozwoli sprawdzić czy taki system czyszczenia twarzy Ci pasuje:)

      Usuń
  7. Faktycznie maleństwo, szkoda że nie można jej naładować. Ale z drugiej strony to dobra (bo tańsza!) opcja do wypróbowania takiej formy oczyszczania twarzy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.