Rozświetlacz Champagne i bronzer Miami Beach od Lily Lolo

Uwielbiam kosmetyki kolorowe z Lily Lolo. Jest to chyba jedyna marka kosmetyków mineralnych dostępna bez problemu w Polsce, które ma kolorowe produkty do makijażu w formie prasowanej. Jest to niezmiernie wygodne, bo nic się nie sypie, nie brudzi się toaletki, a i wygodniej zabrać coś takiego na wyjazd.

Do tej pory pokazywałam już:


Dziś pora na rozświetlacz w kolorze Champagne i bronzer Miami Beach, które goszczą ostatnio w moim makijażu.

PRASOWANY ROZŚWIETLACZ CHAMPAGNE ILLUMINATOR LILY LOLO 

Przepiękny rozświelacz w kolorze szampana. Ma neutralne tony i przepięknie prezentuje się na cerze chłodnej, neutralnej czy żółtej jak moja. Porównałam go do innych rozświetlaczy z Lily Lolo, które posiadam. Rozświetlacz, który jest w duo Coralista jest nieco chłodniejszy, Szampan przy nim jest bardziej cielisty. Sypki rozświetlacz Star Dust jest jaśniejszy i wpada lekko w żółto-białe tony w porównaniu do Szampana. W porównaniu też umieściłam Bronzed, ale to totalnie różne kolory.


Kosmetyk jest dobrze sprasowany, nie pyli się. Nie daje efektu spektakularnej tafli, ale jest idealny na co dzień do zdrowego efektu promiennej cery. Lubię ten efekt, bardzo mi się podoba. Najlepiej nakładać go sztywniejszym pędzlem, bo inaczej jest kiepsko widoczny. U mnie trzyma się przez większość dnia (na podkładzie mineralnym) o ile nie dotykam non stop twarzy.

PRASOWANY BRONZER MIAMI BEACH LILY LOLO

Ostatnio nie mogę obyć się bez bronzera! W mojej kosmetyczce mam kilka neutralnych kosmetyków, ale zamarzyło mi się coś cieplejszego. Bronzer Miami Beach jest bardzo ładnym, jasnym kolorem w ciepłej tonacji. Na mojej żółtej cerze wygląda bardzo ładnie, nie wybijają się pomarańczowe tony, ale na cerze chłodnej może się coś takiego pojawić. Zestawiłam go z Honolulu i ciepłym rozświetlaczem Bronzed:


Miami Beach ma lekko satynowe wykończenie, ale na twarzy jest mniej odbijające światło. Trwałość taka jak w przypadku rozświetlacza, lecz jest bardziej odporny na ścieranie.


PODSUMOWANIE

Oba kosmetyki bardzo polubiłam i odkąd je mam to namiętnie używam. Rozświetlacz Champagne jest bardzo neutralny i będzie pasował chyba każdemu. Miami Beach polecam dla dziewczyn, które mają bardziej ciepły odcień skóry. Fankom neutralnych kolorów polecam zdecydowanie bardziej Honolulu, którego używam również bardzo często. Cena każdego z nich to 90 zł i są dostępne na Costasy. Tam również możesz podejrzeć skład kosmetyków. 

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

20 komentarzy:

  1. cudne rozświetlacze, szczególnie szampan! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozświetlacz najbardziej przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na rozświetlacz na pewno się nie skuszę gdyż unikam tego typu kosmetyków w swoim makijażu ale bronzerowi na pewno przyjrzę się bliżej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Odcień honolulu najbardziej przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To piękny odcień bronzera, który pasuje wielu osobom:)

      Usuń
  5. Przepiękne i te opakowania śliczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zachwycona prostotą opakowań Lily Lolo - klasa sama w sobie!

      Usuń
  6. Mam ten rozświetlacz i bardzo go lubię :) Z bronzerów mam tylko Honolulu i moje opakowanie już jest na wykończeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest sporo zużycie:)) to świetny kolor!:)

      Usuń
  7. Przepiekny efekt daja!

    A zdjecia sa wspaniale <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.