Rosyjski specyfik na mej twarzy

Szał na rosyjskie specyfiki nie ominął i mnie. Na pierwszy ogień idzie krem Receptury Babci Agafii na dzień do 35 lat. Wprawdzie daleko mi jeszcze do tego wieku, ale...Moja cera jest normalna, z tłustą strefą T. Kosmetyków matujących nienawidzę, robią masakrę na mojej twarzy, gustuję w kremach nawilżających. Zauważyłam również, że odkąd głownie stosuje kremy nawilżające moja cera mniej się błyszczy, a ma zdrowy blask.  Ale okay, koniec wstępu, przechodzimy do kremu!


Opakowanie kremu nie powala na kolana, ale jest estetyczne, krem łatwo wydostać z miękkiej tubki. Kojarzy mi się z wiosną.


Sam krem jest cudowny. Uwielbiam. Lekki, przyjemny, szybko się wchłania, doskonały pod makijaż. Nie zapycha, dobrze nawilża, przyjemnie pachnie. Ma zielonkawy kolor, ale nie wpływa to w moim przekonaniu na wyrównanie kolorytu. Stosuję go od marca i nadal mam go sporo w tubce - wydajność to też jego cecha pozytywna.  Skład kremu również jest bardzo na plus - nie zawiera parabenów, sztucznych barwników, silikonów, alkoholu, syntetycznych ekstraktów, produktów pochodzących z przerobu ropy naftowej. Nie jestem eko-fanatykiem, ale cenie sobie jak krem ma dobry skład. Poniżej dla dociekliwych.

Skład: Aqua with infusions of organic extract of Angelica Archangelica, Rosa Dahurica Pallas Extract, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Orbignya Oleifera Seed Oil, Crambe Abyssinica Seed Oil, Phellodendron Amurense Extract, Rubus Chamaemorus Extract, Ribes Aurum Seed Oil, Malva Alcea Extract, Coco-Caprylate/Caprate, Cetearyl Alcohol, Titanium Dioxide, Glycerin, Cetearyl Clucoside, Sodium Stearoyl Glutamate, Olea Europaea Oil Unsaponifiables, Meadowfoam Estolide Extract, Xanthan Gum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Organic Parfum, Limonene.


No i jeszcze jedna ważna cecha, tudzież ficzer jak się mawia w niektórych kręgach, krem kosztuje ok. 16zł!! Za tą cenę znalazłam swój kremowy ideał na obecny czas. Zobaczymy jak da radę w letnie upały i włączoną klimę.  Jedyny minus to dostępność, ale w końcu mamy Internet.
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

8 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. No spróbuj koniecznie:) Swoją drogą kupowałam go u Ciebie i odbierałam osobiście;)

      Usuń
  2. Patrzę na skład i może się kiedyś skuszę na jakiś krem tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę znaleźć u Ciebie gadżetu obserwatorów, a chętnie zaglądałabym tu częściej- daj proszę znać, jak zainstalujesz ten gadżet :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.

Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger