Beach Wood, Yankee Candle

Zapach jest… specyficzny. W opakowaniu pachnie ledwo wyczuwalnie, ale sam zapach jest dla mnie bardzo trudny do opisania.


Mężczyzna mój pierwszy raz stwierdził, że on czuje wosk, ba czuje go nawet na piętrze. Zawsze jak się pytam, jak podoba mu się  dany zapach, to twierdzi, że on nic nie czuje. Dla mnie jest również bardzo intensywny – tak na pograniczny bólu głowy.


Ja go nie potrafię opisać, nie do końca też czuję to co mówi mój mężczyzna – zapach dla niego jest męski, korzenny (ale nie mylić z zapachem cynamonu, bo totalnie go tu nie ma!)… Dziwny i zagadkowy ten twór dla mnie, ale fanką nie zostanę.
--

Idzie jesień, czuć ją w porankach i wieczorach, chłodniejsze powietrze wchodzi oknami. Czas zaraz będzie na zimowe, rozgrzewające zapachy!!

Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

36 komentarzy:

  1. Mi nie pasuja takie intensywne zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też średnio, ale facetowi się spodobał, więc czasem będę palić:)

      Usuń
  2. Wlasnie wczoraj do mnie przyszedl, w opakowaniu prawie go nie czuje,

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę że bym go pokochałą ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najchętniej bym wypróbowała wszystkie zapachy YC więc może kiedyś i ten u mnie wyląduje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na spotkaniu będzie opcja powąchania znacznej części:D

      Usuń
  5. marzy mi się choć jeden wosk,i chybabym musiała go roztapiać w szklance,ale chyba warto by było :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup sobie kominek w Rossmannie za 9 ziko i pal woski:D

      Usuń
  6. Muszę sobie kupić jakiś takiś wosk! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam kwiat sliwy i mandarynka&zurawina.

      Usuń
  7. Dla mnie za mocny. Nie strasz zimą aaaaa:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie strasze, ostrzegam;) trzeba sie przygotowac:D

      Usuń
  8. To jeden z moich ulubionych zapachów, niestety w świecy i tumblerze prawie bezzapachowy. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem czy skusze sie na swiece-sa drogie, sie wypalaja, a woski sa u mnie mega trwale!

      Usuń
  9. Mi ostatnio żaden wosk nie pasuje... Leżą, kurzą się i śmierdzą :-) Ale myślę, że po ciąży po nich wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, niefajnie, ale jeszcze kilka miesięcy!

      Usuń
  10. Nie próbowałam jeszcze tego zapaszku :) Szkoda że jestem dopiero początkującą blogerką, chętnie bym na spotkanie przyszła :)
    Zapraszam do siebie ;D
    http://dontcallmeperfect.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzisiaj byłam w fabryce Yankee Candle, ale tym zapachem nawet się nie zainteresowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłaś w ich fabryce?! Zazdroszcze!! Będzie jakaś relacja?:D

      Usuń
    2. Musi być, ale długa wyjdzie, bo opowiadania jest spoooro :)

      Usuń
    3. I proszę bardzo, początek góry lodowej :)

      Usuń
  12. Ja się zaopatrzyłam ostatnio w lawendowy wosk, ale jeszcze nie miałam okazji go testować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za lawendą nie przepadam. Jestem ciekawa czy będziesz zadowolona ze swoijego wyboru:)

      Usuń
  13. mam ten zapach i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wąchałam go kiedyś ale jakoś za serce mnie nie złapał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie byl w opakowaniu mily, interesujacy, teraz po zapaleniu - nie me gusta.

      Usuń
  15. Uwielbiam ten zapach :) Teraz postawiłam na woski z WoodWick. Są równie świetne i zapach bardzo długo trzyma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chciała je wcześniej jakoś poniuchać:(

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.

Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger