Najpiękniejszy zapach w moim domu

Dla niektórych zapach kojarzony z domem, to zapach pieczonego ciasta, świeżego chleba, czy kwiatów. Dla mnie najcudowniejszym zapachem domowym jest zapach świeżego prania, a dokładniej zapach niebieskiego Lenora Spring. Po prostu uwielbiam ten zapach, jest przepiękny. Moim Siostrom również ten zapach kojarzy się z moim domem.

Uwielbiam rozwiesić pranie, wyjść z domu, a po powrocie poczuć ten wspaniały zapach. Czystości i świeżości. Wiem, że zapach czystości daje też Domestos, ale nie jestem aż taka niewrażliwa. Proszę Państwa zapraszam na post o najpiękniejszym zapachu mojego domu odwzorowanym w świecy Denim od Yankee Candle.


Kiedy powąchałam świecę, to przepadłam. To zapach rozwieszonego prania z płynem do płukania Lenor Spring, ba nawet trochę podkręcony i po prostu boski zapach świeżego prania. I jak ogólnie słoje YC mnie odrzucają, tak ta inna forma słoja mi bardzo odpowiada, trafia w me gusta. Świeca cudowanie pachnie, ale niestety tylko bez zapalania. Po zapaleniu zapach jest niewyczuwalny. Straszliwie ubolewam nad tym faktem. Pomijam fakt, że świeca była z tych droższych, płaciłam za nią ok.60 zł. Po prostu tak bardzo się z niej cieszyłam i tak szkoda było mi jej palić, co by mi się nie skończyła czasem za szybko, rok zwlekałam z jej użyciem, a tu po zapaleniu taki zonk. No dramat w mej duszy się rozgrywa, bo nadal muszę robić pranie, aby cieszyć się cudownym zapachem. Smutno mi. 

Jaki jest Wasz ulubiony zapach domowy? A może znacie jakiś świeczkowy albo woskowy odpowiednik niebieskiego Lenora?
Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

58 komentarzy:

  1. Jak ja lubię takie świeżutkie zapachy. Szkoda jednak po zapaleniu nie pachnie. Za tę cenę to ogromny minus.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. To powąchaj Lenora i podkręć ten zapach;) jest naprawdę piękny!

      Usuń
  3. Ja też uwielbiam zapach prania. Z chęcią więc skusiłabym się na tą świeczkę, ale jeśli po zapaleniu nie pachnie to raczej tego nie zrobię :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety zapach jest praktycznie nie do wywąchania:(

      Usuń
  4. Oo jakie opakowanie, nie widziałam jeszcze tych świec. YC uwielbiam i zapach świeżego prania także, szkoda, że ta nie sprawdziła się i nie pachnie po zapaleniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda:(((( ta seria świec nie jest tak popularna, ja kiedyś ją dostrzegłam w sklepie YC:)

      Usuń
  5. Zapach może ciekawy.Za taką cenę powinien być bardziej intensywny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach denim? Musi być naprawdę ciekawy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam robic pranie, kocham zapach proszkow i lenorow! Pewnie by mi sie spodobal ten denim :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli tak długo z nią zwlekałaś to spróbuj teraz ją postawić na jakiś czas do góry nogami. Kiedyś czytałam, że w długo nie używanych świecach zapachowych olejki jakoś opadają na dno czy coś w ten deseń. Może coś pokręciłam, w każdym razie nie zaszkodzi Ci spróbować :)
    Ja też lubię zapach świeżego prania! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej dobre! Postawiłam. Dam znać czy zadziała!:))

      Usuń
    2. Trzymam kciuki :) Szkoda żeby się fajny zapach zmarnował :)

      Usuń
    3. No szkoda, postawiłam dziś, niech postoi przez 2 dni i zobaczymy:)

      Usuń
  9. Oj, wielka szkoda że po zapaleniu nie pachnie :( Ja niestety mam tak z większością wosków YC które miałam okazję poznać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty? A może palisz w za dużym pomieszczeniu? U mnie chyba wszystkie pachną mocno.

      Usuń
  10. Ja z kolei lubię takie owocowe zapachy, aczkolwiek takie świeże pranie to również jeden z tych zapachów, które podbijają mój nos :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem fanką owocowych zapachów, ale zapach prania to zapach, który mi się kojarzy z domem:)

      Usuń
  11. Ja uwielbiam zapach świeżego prania, ale u mnie zazwyczaj pachnie żółtym Lenorem :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żółty też jest niczego sobie:D miałam z nim nawet romans na 2 butelki;)

      Usuń
  12. Ten Lenor jest moim ulubionym! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Z domowych zapachów lubię... zapachy przetworów mojej mamy, szczególnie dżemów i kompotów, mniam :D
    A zapach prania lubię czuć tylko i wyłącznie w szafie no i na sobie przez chwilę też, bo wiem, że ubrania nie skisły czy zaśmierdły :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Już czuję, że spodobał by mi się, jednak szkoda, że po zapaleniu zapach jest niewyczuwalny..

    OdpowiedzUsuń
  15. moje "domowe" zapachy to również świerze pranie ale i ten ciasteczkowy i wody kolońskiej mojego taty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasteczkowy nie jest zły;) z moim domem rodzinnym kojarzy mi się zapach drożdżówki, ale w moim to pranie. Może dlatego, że sama nie piekę;) Jakiej wody używa Twój Tata?:)

      Usuń
  16. Moim ulubionym zapachem w domu jest aromat świeżo upieczonego ciasta. Mmmm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smacznie:) ja sama nie piekę, może raz na pół roku, pewnie stąd wolę zapach prania, które robię mega często:)

      Usuń
  17. Też kocham zapach świeżego prania. A najbardziej takiego suszonego na dworzu, w przewiewny, ciepły dzionek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie suszę na zewnątrz...chyba dlatego, że boje się, że od słońca wyblakną ciuchu i...nie mam klamerek:P

      Usuń
  18. Zapach musi być ciekawy, szkoda tylko że nie pachnie po zapaleniu.

    OdpowiedzUsuń
  19. aaaa ja też uwielbiam zapach świeżego prania ale czemu ona nie pachnie po zapaleniu, straszna szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O to niefajnie, że po zapaleniu nie pachnie :/ Ciekawe czy jest wosk o tym zapachu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdzie nie znalazłam takiego zapachu. Jest Clean Cotton, ale on mi strasznie śmierdzi:/

      Usuń
  21. Szkoda, że po zapaleniu nie pachnie... Jeżeli chodzi o pranie to jedynie yc soft blanket kojarzy mi się z praniem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego nie kojarzę. Miałam Clean Cotton, który mi śmierdzi:(

      Usuń
  22. Takie rozczarowanie jest niemal bolesne. Nie znałam do tej pory niebieskiego Lenora. Szkoda że wczoraj kupiłam Silan, bo chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj i daj znać,czy to Twoje klimaty:)

      Usuń
  23. Zapach Lenora znam i lubię. Koleżanka, która miała ten zapach, kompletnie się na nim zawiodła, bo zapach gdzieś znika po zapaleniu . :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Masakra, że po odpaleniu z zapachu nici :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że za tą cenę producent nie pomyślał o tym, żeby swieca pachniala po zapaleniu ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. To niefajnie :/

    Lenorów nie lubię, ale zapach czystości to dla mnie Fluffy Towels

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach ten chyba kiedyś wąchałam, ale zdecydowanie Lenor u mnie wygrywa;)

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.