Aktualna pielęgnacja cery - styczeń 2017

W poście z podsumowaniem rocznym wspomniałam o rozterce czy opublikować aktualizację trądzikową, skoro zmagam się tylko z wągrami i to jedyna moja bolączka. Uznałam, że tego nie ma większego sensu robić, ale padł pomysł na pokazywanie kosmetyków, które aktualnie używam i dziś przybywam z pierwszym postem tego typu.

OCZYSZCZANIE TWARZY

Ostatnio przestałam myć twarz olejkiem, bo mam wielkiego lenia i każdy kolejny krok w pielęgnacji mnie męczy. Obecnie używam żelu do mycia twarzy z kwasem migdałowym marki Dr Norel Wilsz i silikonowego płatka z Rossmanna. Żel nie wysusza twarzy, ale muszę uważać, aby omijać okolicę oczu, bo tam ostatnio schodziła mi skóra i była przesuszona. Kosmetyk radzi sobie z usuwaniem makijażu, bo używając potem płynu micelarnego nie ma śladu makijażu. Płatek z Rossmanna to mój całkiem nowy zakup, ale jestem z niego szalenie zadowolona, bo pięknie wspomaga oczyszczanie twarzy! Luna poszła w odstawkę. 


Tonik, który jest ze mną już kolejny rok to tonikz kwasem migdałowym z Bielendy. Kocham, pięknie zapobiega dużym gulom, ostatnio czułam, że coś mi się robi, posmarowałam nim twarz i kolejnego dnia nie było problemu. Uwielbiam ten produkt i polecam każdej osobie, która zmaga się z pryszczami.

Obecnie używam normalizującego płynu micelarnego do mycia twarzy marki tołpa – jestem zadowolona z jego działania, bo nie jest lepki, radzi sobie ze zmywaniem makijażu twarzy solo, niestety ma cytrynową nutę, która mi nie pasuje. Nie zmywałam tym micelam tuszu do rzęs, bo od kilku dobrych dni mam doczepione rzęsy 1:1. Jak ich jeszcze nie miałam to używałam płynu micalarnego z olejkowym serum 2w1 z Eveline. Ładnie zmywa makijaż oka, nie jest za bardzo tłusty, pachnie neutralnie i jak „odzyskam” swoje rzęsy do z przyjemnością do niego wrócę.


Twarz myję żelem tylko raz dziennie, wieczorem. Tonik i micel idzie w użycie 1-2 razy dziennie, w zależności od potrzeb i warstwy makijażu. 

OCZYSZCZANIE SPECJALNE

Do oczyszczania specjalnego używam kawitacji, maski z glinki białej (kocham!), peelingu enzymatycznego z Mizon i zaczęłam stosować też złuszczającą pastę-maskę do mycia twarzy z tołpy. Pasta jest mocno oczyszczająca, ma małe, ale ostre drobinki i po jej użyciu zdecydowanie skóra jest wygładzona, oczyszczona, a pory ściągnięte. Po tej masce użycie oleju jest obowiązkowe.


NAWILŻANIE

Do nawilżania twarzy używam rano kremu z indyjskim żeń-szeniem Orientanty, który jest gęsty i kojący, pokazywałam go w ulubieńcach. Zaczęłam go też używać na szyję i dekolt, bo o te miejsce nie dbam, ale zauważyłam, że zapycha mnie na dekolcie, na twarzy nic takiego się nie dzieje.


Wieczorem używam olejku Beauty Oil, który jest bez zapachu, wchłania się dosyć długo, ale moja skóra się z nim polubiła. Rano jest mięsista, nawilżona i taka pełna. Mówiłam, że lubię olejki?

PODSUMOWANIE


Moja twarz obecnie jest w dobrym stanie, walczę tylko z wągrami na nosie i sporadycznie na brodzie. Nie przetłuszcza się, nie jest ściągnięta i  jestem zadowolona z jej obecnego stanu. W tym podsumowaniu nie wspomniałam o jednym kosmetyku, ale będzie o nim jutro osobny wpis.


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

16 komentarzy:

  1. Uwielbiam kwas migdałowy :-) Robi cuda dla mojej cery <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię:) to mój ulubiony kwas ever!:)

      Usuń
  2. Widać że to przemyślana pielęgnacja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię kwas migdałowy, a seria Bielendy niestety nie sprostała moim oczekiwaniom ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich tonik uwielbiam, serum też sobie chwalę, ale reszta serii mnie nie zachwyciła.

      Usuń
  4. Ja się wreszcie skusiłam na tą serię Bielenda i zamówiłam tonik i to serum ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny zestaw. Cieszę się, że działa i dobrze Ci służy :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja pielęgnacja wygląda bardzo podobnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najwazniejsze ze pielegnacja Ci sluzy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Krem od Orientany mnie zaciekawił, chyba się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.

Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger