Najsłodsze świąteczne pazurki ever - renifer na paznokciach


Dzisiejszy post nie będzie długi - będzie po prostu niesamowicie uroczy. Zrobił prawdziwą furorę na Instagramie i chciałabym go pokazać również tutaj, bo wiem, że nie każdy kto mnie tu czyta, śledzi mnie na IG.  



Najsłodsze świąteczne pazurki ever - renifer na paznokciach


Wzorek na paznokciach prezentuje się przeuroczo i jest banalny do zrobienia! 



Do wykonanie tego manicure użyłam:


  • na całą płytkę nałożyłam 138 Perfect Nude - jest to mocnym żółtym beżem, dla większości dziewczyn będzie za ciepły
  • na całą płytkę nałożyłam Top Mat No Wipe
  • oczy to 031 Black Diamond
  • nosek to 071 Deep Red (moja ulubiona zimowa czerwień)
  • rogi to 283 Baking Time 
  • na pojedyncze elementy nałożyłam Top No Wipe Real Color
  • do malowania renifera użyłam pędzelka N 00-2


Renifer jest banalny do wykonania - ja mam dwie lewe ręce, ale radzę sobie z kropkami, a rogi nie muszą być identyczne. 


Jak Ci się podoba mój manicure?

Cześć! Mam na imię Ewa. Mój blog to miejsce, gdzie pokazuję kosmetyki, głównie te do pielęgnacji. Moja skóra długo zmagała się z trądzikiem, obecnie mam 32 lata i nadal jest ona problematyczna. Nie szaleję z makijażem, kocham beże i brązy. Czasem przełamię to czerwienią, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem. Mam nadzieję, że zostaniesz tu na dłużej!

15 komentarzy:

  1. Miałam takie robić :D ale idę na pazury w Nowym Roku bo stwierdziłam że dwa tygodnie po nowym mani to za wcześnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super sposób na namalowanie prostego, ale uroczego renifera! Chyba ściągnę od Ciebie ten pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne! <3 Myślę, że też bym sobie poradziła z takim wzorem, ale tylko na lewej ręce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wzorki maluję tylko na lewej:) prawa jest zawsze bez wzorków:D

      Usuń
  4. Bardzo mi się podoba to zdobienie ;D Proste, ale efektywne! Chyba dałabym radę :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Słodziak ;) fajna propozycja!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.