Moje kosmetyczne skarby - róże, brązery i rozświetlacze

Dziś kolejna odsłona moich kosmetycznych skarbów. 


Linki do poprzednich wpisów:

Różomaniaczką nie jestem, ale uwielbiam rozświetlacze!! W mojej kolekcji mam trzy:


  • Cirrus, Essence, limitowanka – mój pierwszy rozświetlacz! Daje złotobrązowe wykończenia, piękny na lato.
  • Mary Lou-Manizer – kocham, piękna, mocna tafla bez krzty chamskich drobinek
  • Caltica, Catrice, limitowanka – piękne tłoczenie, bardzo delikatny efekt, w sumie mogłaby go sobie nawet trzasnąć na całą twarz


  • Sparsowane kulki Giordani Gold w kolorze Natural Radiance – ma mnóstwo drobinek, ale bardzo delikatnych, kiedyś sporo go używałam, daje bardzo naturalny, ledwo widoczny, satynowy efekt. Mam jednak do niego jakiś sentyment i ciężko mi się z nim rozstać… bo to w sumie mój pierwszy kosmetyk w tej kategorii.
  • Róż z Lovely 02 – jeden z moich ulubieńców. Piękny kolor, trwałość, łatwość aplikacji, śmieszna cena.
  • Róż w kremie Maybelline – kiedyś był w moich ulubieńcach, daje ładne wykończenie, świeży wygląd. Muszę do niego wrócić!
  • Róż NYX Toupe, to tak naprawde brązer i go uwielbiam! Piękny, szaro-brązowy kolor, który nadaje cień skórze. Raczej się nim się nie opalimy, ale ładnie wykonturujemy twarz.

Dzięki całej akcji zrobiłam spory porządek i zostawiłam praktycznie te kosmetyki, których używam.
Co Wam się spodobało u mnie?


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

58 komentarzy:

  1. Właśnie szukam idealnego różu i chyba skuszę się na ten z Lovely ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale mnie kusi ta słynna Mary Lou... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również :D
      Z róży chętnie przetestowałabym ten z Lovely - niedrogi, łatwo dostępny, a wciąż w niego nie zainwestowałam :P

      Usuń
    2. Lovely jest świetny! Kup koniecznie. Mary kocham. I jestem pewna, że wystrczy mi na dłuuugie miesiące!

      Usuń
  3. Przyjemna dla oczu gromadka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna kolekcja :) mary lou i ten rozświetlacz catrice też mam. Oba bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę częsciej sięgać po ten z Catrice:D

      Usuń
  5. Miło wspominam róż Maybelline oraz NYX :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mi narobiłaś ochyty swoim kremowym Burżujkiem!

      Usuń
  6. Mam ten róż maybelline i mary lou:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Skromna;) kiedyś miałm kilka sztuk więcej.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Nie wiem jak to możliwe:P choć ja mam 1 brązer:P

      Usuń
  9. mam ten róż z Lovely i zdziwiłam się, jest bardzo dobry;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Bardzo mnie zaskakuje ta firma, nawet opakowanie tego różu nie jest tragiczne.

      Usuń
  10. sporo znanych produktów,które jeszcze nie miałam możliwości testowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Marzy mi się rozświetlacz The Balm

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobają mi się rozświetlacze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie mam jeszcze żadnego ;) tylko pod oczy.

      Usuń
    2. Pod oczy mam Lumi Magique czy jakos tak z Loreala, ale fanka nie jestem.

      Usuń
  13. Mary Lou oczywiście kusi niesamowicie :) Nyx chciałabym też wypróbować ale dopiero zaczynam poznawać się z bronzerami więc na razie muszę się do nich przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest bardzo fajny:) jest delikatny, wiec nie zrobimy sobie nim czekoladowej lalki:)

      Usuń
  14. Pokaźna kolekcja ! :) JA nie wiem żadnego rozświetlacza ! Chyba nie wiedziałabym co z nim robić :D heh

    OdpowiedzUsuń
  15. Mary-Lou mam i również uwielbiam :)
    Ten róż z Catrice z limitowanej edycji cudnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jeszcze nie używałam dotąd rozświetlacza :P

    OdpowiedzUsuń
  17. rozświetlacz Mary-Lou najlepszy na świecie :) Aż się nie mogę doczekać aż w końcu zagości w moich rączkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kaz mu czekac zbyt dlugo na siebie;)

      Usuń
  18. U mnie Celtica najczęściej ląduje pod oczami :) A na Mary mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mary Lou i NYX Taupe również posiadam, ale ogólnie nie mam tylu skarbów co Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Juz od zawsze czaje się na mary! Kiedyś i ja ją będę mieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ten róż Maybelline i praktycznie nie rozstaję się z nim :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kilka z twoich skarbów mam chęć bliżej poznać ;) a najbardziej to mary lou i maybelline róż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mary to taka klasyka juz. Kup koniecznie:))

      Usuń
  23. Nyx Taupe jest świetny tylko trochę się nim trzeba namachać aby efekt był widoczny, ale ma też to plus na zimę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak używam pędzle takiego mocnego, zbitego, to raz dwa i jest na licu:)

      Usuń
  24. W pierwszym momencie myślałam, że to prasowane Meteoryty :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Sparsowane kulki Giordani Gold wyglądają ślicznie...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.

Copyright © 2016 Odcienie Nude - blog kosmetyczny , Blogger