Najbardziej rozchwytywany podkład: HD Liquid Coverage Catrice

Nie przypominam sobie, aby był taki boom na jakiś inny podkład! Jest wyprzedany chyba w każdej drogerii internetowej, a już na pewno najjaśniejszy kolor, a z Hebe czy Natury znika z prędkością światła. Ja swój egzemplarz kupiłam w Hebe (cena 28,99), stał i czekał na mnie ostatni. Czy ten podkład jest wart polowania? Czy u mnie się sprawdził?




OPAKOWANIE

Matowa, szklana buteleczka z pipetką prezentuje się bardzo fajnie, szalenie spodobała się mojemu Mężczyźnie. Wolałabym jednak pompkę, bez zabawy w pipetkę, która szybko się brudzi i pytanie czy jak podkładu będzie mało nie trzeba będzie posłużyć się grawitacją i odwróceniem butelki do góry dupką;)


EFEKT/WYKOŃCZENIE/KRYCIE

Podkład jest bardzo leisty, ma całkiem zacne krycie, takie mocne średnie, nie czuć go na twarzy i nie ściąga jej. Nakładam go w minimalnej ilości, bo inaczej jest mocno widoczny. Jak nałożę większą ilość to jest piękna maska. O dziwo najładniej wygląda nałożony palcami, a nie gąbką czy pędzlem. Wykończenie ma matowe, nie jest to mega tępy mat, ale nie nazwę tego satynowym wykończeniem.  Nie jest to również podkład, którego nie widać, kolor cery jest bardzo dobrze wyrównany, całość wygląda dobrze. Mój Mężczyzna powiedział, że widać, że mam podkład, ale nie jest to ten naturalne, świetliste wykończenie, które osobiście preferuję.
Przeczytałam też kilka opinii, że jest podobny do Colorstay z Revlon, wg mnie coś w tym jest, tylko z tego co pamiętam CS czułam na mojej twarzy, a ten jest lżejszy, a wykończenie i trwałość bardzo podobne.

TRWAŁOŚĆ

Na mojej cerze, czyli raczej normalnej z lekko przetłuszczającym czołem i bez przypudrowania trzyma się cały dzień. Dlaczego go nie pudruje? Bo z pudrem wg mnie daje bardzo matowy efekt, którego nie lubię u siebie. Po kilku godzinach czoło zaczyna się odrobinę świecić, ale to naprawdę odrobinę i wygląda po całym dniu bardzo dobrze

KOLORY

Kolory podkładu Catrice HD to wg mnie porażka lub jak kto woli - drogeryjny standard. 010 jest ładnym beżem z żółtymi tonami, który po chwili ciemnieje i zdecydowanie nie jest to kolor dla jasnych osób. Na mojej żółtej cerze wypada za różowo (ostatnio moja twarz jest zaczerwieniona), ale pisałam już, że ja mam bardzo żółtą karnację i ratuję się żółtym proszkiem. Bladolice niech sobie odpuszczą ten zakup. 

Porównałam go do Rimmel Lasting Finish w kolorze 100, który jest wg mnie fajnym, jasnym, drogeryjnym podkładem. W porównaniu do podkładu z Catrice wydaje się on różowy, ale w rzeczywistości ma neutralny, beżowy kolor. 010 Catrice ma żółte tony, ale niestety ciemnieje, czego Rimmel nie robi. Porównałam go też do słynnego kamuflażu w kolorze 02, jest od niego jaśniejszy, ale po chwili mu dorównuje kolorem. 


DLA KOGO PODKŁAD HD LIQUID COVERAGE CATRICE

Dla posiadaczek cery normalnej, które lubią matowy efekt, na pewno dla mieszanej, dla tłustej pewnie też, choć pewnie będzie wymagał korekty. Dla suchej nie wiem, bo nie posiadałam nigdy takiej cery. Dla osób, które potrzebują krycia i nie są blade. On line do kupienia np. tutaj


Cześć! Mam na imię Ewa. Lubię naturalne kosmetyki, szczególnie pielęgnację. Służy ona mojej cerze, która przez długie lata zmagała się z trądzikiem. Nie szaleję z makijażem, kocham beże, brązy i szarości. Czasem przełamię to czerwienią czy mocnym różem, ale bez przesadyzmu;) Uwielbiam pięknie pachnące wnętrza i kawę z mlekiem

40 komentarzy:

  1. opakowanie mi się bardzo spodobało, chociaż pod względem praktycznym tez wolałabym żeby miało pompkę :)
    gdyby nie fakt że mam zbyt dużo podkładów to pewnie bym się na niego skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam też za dużo, ale jak go zobaczyłam to musiałam kupić;)

      Usuń
  2. Produkt prezentuje się bardzo ładnie. Obecnie szukam czegoś nowego, więc może się na niego skuszę.


    Zapraszam w wolnej chwili na nowy post - AUTOPORTRET 2016

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli lubisz matowe wykończenie i nie jesteś balda powinnaś być zadowolona:)

      Usuń
  3. Bardzo chciałabym go wypróbować, jednak będzie stanowczo zbyt ciemny :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety kolory nie są dla jasnych cer:((

      Usuń
  4. Podkłady z Catrice są dla mnie zdecydowanie zbyt różowe i ziemiste. Mam bardzo jasną karnację, ale mocno dominują u mnie tony żółte, a nawet oliwkowe. Muszę w końcu ten żółty pigment zakupić ;) Chociaż na ten podkład HD akurat się nie skuszę, bo gustuję w produktach bardziej satynowych/rozświetlających - coś jak wykończenie True Match.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. True Match nie miałam, ja bardzo lubię rozświetlający Dr Irena Eris:)

      Usuń
  5. A ja się na niego troszkę przyczajam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że niedługo będzie bardziej dostępny!

      Usuń
  6. Uwielbiam go :) chociaż mógłby być jeszcze jeden jaśniejszy odcień, bo 010 będę musiała zimą rozjaśniać

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja się wreszcie przyczaiłam na najjaśniejszy odcień i skaczę do góry bo to naprawdę jeden z lepszych podkładów jakie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę mniejsze krycie (aż mi dziwnie jak to piszę, ale taka prawda;))) i bardziej świetliste wykończenie:)
      Cieszę się, że Ty jesteś zadowolona. Na swój egzemplarz polowałaś czy miałaś farta?:D

      Usuń
  8. Ja go jeszcze nie miałam okazji wypróbować ale pewnie u mnie go nawet nie ma bo jest cały wybrany! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja fuksem dostałam, stał jeden ostatni. Trzymam kciuki, abyś i Ty dostała!

      Usuń
  9. Ja go naprawdę bardzo lubię :) Czasem mieszam z Colorstayem nawet i daje to całkiem fajny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że Ci przypadł do gustu:)

      Usuń
  10. Właśnie dzisiaj napisałam o nim post na moim blogu:) Mam odcień 020 i jest dla mnie zbyt różowy i ciemny. Poluje na 010, ale wiecznie go nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kolorystycznie nie jest ciekawie z tym podkładem:(

      Usuń
  11. Ja szukam zdecydowanie tych ze świetlistym i satynowym wykończeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja go właśnie szukam u siebie w okolicy w sklepach stacjonarnych... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, aby udało CI się go kupić:)

      Usuń
  13. Kupiłam ostatni w Hebe ale w odcieniu 020 i trochę żałuję że nie 010. Muszę go dokładnie potestować bo pierwszy raz go użyłam i zrobiłam sobie taką maskę że wstyd było się pokazać ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z nim trzeba ostrożnie, bo właśnie maska/tapeta murowana:(

      Usuń
  14. 010 kolor ma bardzo w moim guście myślę że nadałby się do mej facjaty:) może go wypróbuję kto wie:) obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli nie jesteś blada i lubisz kryjące/matowe pudry to polecam:)

      Usuń
  15. Jeszcze się taki drogeryjny podkład nie urodził, żeby mnie dogodził haha :) Tylko żółte minerały ew. drogie podkłady typu MAC:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie MAC jest jakoś za mało żółty, a i wśród droższych nie ma zbytnio jak szaleć z żółtymi kolorami:(

      Usuń
  16. Jakoś nie jestem przekonana ostatnio kupiłam, ale jeszcze nie używałam podkład Dr Eris. Zależało mi na dobrym kryciu z powodu przebarwień. Jednak odkąd stosuję serum LIQ CC light, zauważyłam znaczną poprawę i już nie mam wygórowanych wymagań co do podkładu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie najważniejszy jest w podkładzie kolor. Nie mam manii zakrywania każdej czerwoności na twarzy, lubię naturalny look:)

      Usuń
  17. Dziewczyny powiedzcie w którym sklepie Hebe go dostanę. Najlepiej w pomorskim czy ktoś gdzieś widzial?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie najlepiej będzie jak podzwonisz do drogerii w swojej okolicy i zobaczysz, one szybko znikają z półek:(

      Usuń
  18. No i jak zwykle..zbyt ciemny, także nie będę się o niego bić ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa czy producent wprowadzi jaśniejszy odcień. W korektorze tak zrobiła:D

      Usuń

Dziękuję za komentarz! Odpowiadam na każdy i bardzo sobie cenię kontakt z moimi Czytelnikami. Komentować mogą tylko zalogowane osoby.

Nie jest to jednak miejsce na wklejanie linków, wiem jak trafić na stronę autora komentarza. Wszystkie wiadomości z linkami usuwam i nie odwiedzam takich blogów. Jeżeli chcesz, abym odwiedziła Twoją stronę napisz mi maila lub wiadomość na Instagramie.